
Milanek walczy z jednym z najgorszych nowotworów❗️Ratuj!
Cel zbiórki: Szczepionka przeciwko wznowie neuroblastomy, rehabilitacja, dojazdy
Wpłać, wysyłając SMS
Przekaż 1,5% podatku
Przekaż 1,5% podatku
Stała pomoc
19 wspierających co miesiącTu może pojawić się Twoja Stała Pomoc.
Wspieraj co miesiąc- Anonimowy Pomagaczwspiera już 3 miesiące
- Marcinwspiera już 3 miesiące
- Kgw Jarzebinki Naklowspiera już 3 miesiące
Cel zbiórki: Szczepionka przeciwko wznowie neuroblastomy, rehabilitacja, dojazdy
Aktualizacje
100% potrzebnej kwoty - Milan przejdzie terapię przeciwko wznowie❗️
Kochani,
pasek naszej zbiórki rozbłysł nadzieją na życie naszego synka! Jesteśmy tacy szczęśliwi! Dzięki Wam Milanek ma szansę na terapię przeciwko wznowie nowotworu, a tym na to, na to, co dla każdego dziecka powinno być oczywiste – zdrowe, spokojne i pełne radości dzieciństwo.
Dziękujemy za każdą wpłatę, każde udostępnienie zbiórki, każde ciepłe słowo oraz modlitwę. W najtrudniejszych momentach Wasze wsparcie dało nam nie tylko realną pomoc, ale także nadzieję, że nie jesteśmy sami w tej walce.
To dzięki Wam - ludziom o wielkich sercach - możemy każdego dnia walczyć o przyszłość Milanka i robimy to z ogromną siłą i wiarą, że uda się pokonać wszystkie przeciwności.
Zbiórkę zostawiamy jeszcze otwartą, żeby zakończyć trwające akcje. Cała nadwyżka zostanie przeznaczona na dalsze leczenie synka.
Z całego serca dziękujemy za każdą okazaną dobroć. Wasze wsparcie znaczy dla naszej rodziny więcej, niż potrafimy wyrazić słowami. ❤️
Wdzięczni rodzice Milanka

Trudne chwile w szpitalu... Przeczytaj i pomóż – uratuj życie naszego synka!
Kochani, chcemy przekazać Wam kilka słów o naszym dzielnym Milanku:
Od 22.04. przebywa w Przylądku Nadziei we Wrocławiu, gdzie przeszedł bardzo silną megachemioterapię oraz autoprzeszczep komórek macierzystych. To był niezwykle trudny i wyczerpujący etap leczenia…
Dziś Milanek przede wszystkim odpoczywa. Bardzo dużo śpi, jest na silnych lekach przeciwbólowych i powoli próbuje odzyskiwać siły. Patrzymy na niego każdego dnia z nadzieją i ogromnym wzruszeniem, bo mimo cierpienia dalej walczy.
Najważniejsze jest to, że wszystko przebiegło zgodnie z oczekiwaniami lekarzy. Leczenie idzie dobrze i wierzymy z całego serca, że tak już pozostanie. Teraz czekamy na poprawę samopoczucia Milanka i na kolejne małe kroki ku zdrowiu.

Dziękujemy Wam za każdą wpłatę, każde udostępnienie, każdą wiadomość i modlitwę. To dzięki Wam nie jesteśmy w tej walce sami. Wasze wsparcie daje nam siłę wtedy, gdy sami ledwo ją znajdujemy.
Prosimy – zostańcie z nami dalej. Przed Milankiem wciąż długa droga. Każda pomoc ma ogromne znaczenie i realnie pomaga ratować naszego synka.
Dziękujemy, że walczycie razem z Milankiem.
Rodzice
Milanek przeszedł operację – przed nami kolejny etap walki o życie!
Święta udało nam się spędzić w domu – był to dla nas bardzo ważny i cenny czas. Niestety już we wtorek musieliśmy wrócić do szpitala, by walczyć dalej o życie naszego synka.
W zeszłym tygodniu Milanek przeszedł operację – guz został wycięty w całości. To dla nas ogromna ulga i nadzieja. Teraz wycinek został przekazany do badań, a gdy tylko pojawią się wyniki, Milanek rozpocznie dalsze leczenie.
Przed nami kolejne, bardzo trudne etapy – najpierw megachemia, która ma zniszczyć niewidoczne w badaniach komórki, a następnie autoprzeszczep.

Na ten moment Milanek dużo śpi i odpoczywa. Jest bardzo osłabiony, ale jest z nami i walczy dalej.
Dziękujemy, że jesteście z nami w tej drodze. Każde wsparcie – dobre słowo, modlitwa i pomoc – daje nam siłę, by iść dalej.
Rodzice Milanka
Opis zbiórki
Jesteśmy młodymi rodzicami. Spotkała nas tragedia, której nie da się opisać słowami. Nasz ukochany synek walczy z jednym z najgroźniejszych nowotworów wieku dziecięcego. Każdy dzień to dla nas strach, ale też nadzieja – nadzieja, że uda się uratować Milanka.
Prosimy, przeczytaj naszą historię:
Nasze życie zawaliło się pod koniec 2025 roku. Milanek dopiero uczył się biegać, naturalne więc było, że czasem się przewracał. Zaniepokoiło nas jednak to, że jeden guz na jego główce nie znikał. Udaliśmy się do pediatry, który skierował nas do chirurga. Po badaniu usłyszeliśmy, że to najprawdopodobniej nic poważnego.
Dwa tygodnie później Milanek znów upadł – jego oczko zrobiło się sine, a następnego dnia pojawił się wytrzeszcz. Trafiliśmy do szpitala. To wtedy lekarze powiedzieli nam, że najbardziej prawdopodobną diagnozą jest neuroblastoma.

Następnego dnia wykonano biopsję, która potwierdziła podejrzenia. Złośliwy nowotwór, IV stopień zaawansowania. Usłyszeliśmy słowa, które złamały nam serca – że szanse na przeżycie są niewielkie… Że jesteśmy jeszcze młodzi i być może będziemy mieć kiedyś inne dzieci.
Ale dla nas istnieje tylko jedno dziecko – nasz Milanek. Kochamy go ponad wszystko i zrobimy absolutnie wszystko, aby uratować jego życie.

Nasz synek przeszedł już ostatni cykl chemioterapii. Przed nami kolejne niezwykle trudne etapy leczenia: mobilizacja komórek do przeszczepu, operacja usunięcia guza, megachemia, autoprzeszczep komórek macierzystych, radioterapia, immunoterapia, a na końcu terapia, która może uchronić go przed wznową choroby – specjalna szczepionka dostępna w Stanach Zjednoczonych. Niestety koszt tego leczenia całkowicie przekracza nasze możliwości finansowe.
Dlatego z całego serca prosimy o pomoc. Każde wsparcie, nawet najmniejsze, przybliża nas do celu, jakim jest życie naszego synka. Prosimy – pomóżcie nam uratować Milanka.
Wiktoria i Damian, rodzice
- Ural Biker300 zł
- Wpłata anonimowaX zł
- Kgw w Kępie ''Kępowianki''X zł
- Wpłata anonimowaX zł
- Wpłata anonimowa100 zł
Jesteś SKARBEM ❤️
- Stowarzyszenie KGW Niedźwiedź300 zł