Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zalecamy aktualizację przeglądarki do najnowszej wersji.

W portalu siepomaga.pl wykorzystujemy pliki cookies oraz podobne technologie (własne oraz podmiotów trzecich) w celu, m.in. prawidłowego jego działania, analizy ruchu w portalu, dopasowania apeli o zbiórkach lub Fundacji do Twoich preferencji. Czytaj więcej Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Polityce prywatności .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

Własna krew zabija Milenkę❗️Pomóż nam pokonać okrutną chorobę...

Milena Miech

Własna krew zabija Milenkę❗️Pomóż nam pokonać okrutną chorobę...

Wpłać wysyłając SMS

Numer 75365
Treść 0227926
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
Wyślij SMS teraz
Cel zbiórki:

Leczenie i rehabilitacja, dojazdy na leczenie

Organizator zbiórki: Fundacja Siepomaga
Milena Miech, 10 lat
Konstancin-Jeziorna, mazowieckie
Aplazja szpiku, zespół Aspergera
Rozpoczęcie: 17 Października 2022
Zakończenie: 26 Stycznia 2023

Najnowsza aktualizacja

Wielkie szczęście miesza się ze strachem❗️

Dzięki wspaniałym ludziom udało się sprowadzić lek dla Mileny! Będzie on refundowany ze specjalnego Ratunkowego Dostępu do Technologii Lekowych (Fundusz Medyczny).

Milena jest już w szpitalu, w specjalnej izolatce i rozpoczyna leczenie. 

Cieszymy się bardzo, że dostała szansę na leczenie, a zarazem czujemy lęk. Nadal nie mamy pewności, czy coś się zmieni, czy leczenie się sprawdzi. Nasza niepewność będzie trwała około 180 dni… 

W razie niepowodzenia konieczne będzie poszukiwanie dawcy szpiku!

Milena Miech

Cieszymy się ogromnie. Coś, co spędzało nam sen z powiek, jest już w zasięgu ręki! ALE, wiemy, że leczenie Mileny będzie trwało bardzo długo. Wiemy też, że będzie się to wiązało z dużymi kosztami, których sami nie będziemy w stanie ponieść...

Dojazdy, dodatkowe badania, leki, środki higieniczne — przez najbliższy rok uzbiera się ogromna kwota! Ponadto Milenka zmaga się również z chorobami współistniejących. Nasza córka nadal potrzebuje i będzie (prawdopodobnie przez całe życie) potrzebowała m.in. psychologa, pedagoga, czy fizjoterapeuty.

Dziękujemy wszystkim ludziom za okazaną pomoc, wsparcie i dobre słowo. Prosimy, nie zostawiajcie nas jeszcze samych. 

Nadal Was potrzebujemy!
Wierzymy, że wspólnie uda nam się pomóc Milence w tej trudnej walce...

Prosimy, bądźcie z nami!

Opis zbiórki

Jestem mamą 10-letniej Mileny. 4 lipca 2022 roku nasze poukładane życie wywróciło się do góry nogami… Milena trafiła do szpitala na oddział onkologii. Od tego czasu już nic nie było takie jak dawniej. Poza naszą wielką miłością do niej, która pomaga walczyć każdego dnia! 

Od jakiegoś czasu u córki pojawiało się krwawienia z nosa, szybko się męczyła, nie chciała brać udziału w aktywnościach, nie chciała się bawić… Dodatkowo na ciele pojawiły się siniaki i wybroczyny. Martwiło mnie to, ale nie myślałam o tak poważnym powodzie… 

Zrobiono córce mnóstwo badań. Jedno z nich ukazało zanik szpiku! Chwilę później potwierdzono diagnozę — moja córka choruje na aplazję szpiku...

Płacz, strach, bezradność i mnóstwo pytań… Dlaczego?! 

Aplazja szpiku to bardzo rzadka choroba, która bezpośrednio zagraża życiu. Trudna do leczenia, wymagająca ciągłych przetoczeń krwi,  wizyt w szpitalu minimum raz w tygodniu. Właściwie zupełnie uzależnia nasze życie…

Milena Miech

Milena od 4 lipca przebywała w szpitalnej izolatce, wykonano wiele kolejnych badań, co tydzień wymaga wspomnianych wcześniej transfuzji. Jedyną możliwością wyleczenia mojej córki jest przeszczep szpiku.

Niestety w naszej rodzinie nie znaleziono odpowiedniego dawcy, dlatego według procedur musi być podjęte leczenie immunosupresyjne. Przygotuje ono organizm Milenki pod przeszczep od obcego dawcy. 

Naszą kolejną tragedią stała się informacja, że niezbędny lek nie jest dostępny w Polsce. A co za tym idzie, nie jest refundowany... Kosztorys leczenia podano nam na prawie milion złotych! 

Obecnie jesteśmy w domu, ciesząc się powrotem po tak długim czasie. Niestety wróciliśmy na chwilę. Wizyty w szpitalu będą konieczne, a oczekiwanie na lek bardzo się wydłuża... 

Przeraża nas tak wysoka kwota za leczenie. Przeraża nas to, że gdy pojawi się lek, nie będziemy mieli jak za niego zapłacić...

Wiemy, że Milena będzie potrzebowała 40 ampułek leku — koszt 1 ampułki to około 3 tys. dolarów!

Skąd wziąć tak ogromne pieniądze? Jesteśmy uwięzieni w szpitalu lub w domu, opiekując się Milenką… Jak więc sami mamy ją uratować? 

Boimy się każdego dnia i chociaż nie jest to dla nas łatwe, prosimy o pomoc. Wasze wsparcie będzie dla nas niezastąpione...

Proszę, pomóż nam uratować życie córeczki!
Rodzice Mileny

Wpłać wysyłając SMS

Numer 75365
Treść 0227926
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
Wyślij SMS teraz

Pomóż mi nagłośnić zbiórkę

Baner na stronę

Obserwuj ważne zbiórki