
Rehabilitacja to JEDYNA szansa na sprawność❗️Pomóż!
Cel zbiórki: Zabieg fibrotomii w San Marino, przejazd i pobyt, rehabilitacja, leczenie
Wpłać, wysyłając SMS
Przekaż 1,5% podatku
Przekaż 1,5% podatku
Stała pomoc
1 wspierający co miesiącTu może pojawić się Twoja Stała Pomoc.
Wspieraj co miesiąc- 🌵wspiera już 3 miesiące
Cel zbiórki: Zabieg fibrotomii w San Marino, przejazd i pobyt, rehabilitacja, leczenie
Aktualizacje
Nie mogliśmy dłużej czekać❗️Miłosz przeszedł zabieg i dziś po raz kolejny walczy o pierwszy krok!. Pomóż!
Nie mogliśmy dłużej czekać! Przykurcze mięśni były zbyt duże. Aby ratować biodra, zmniejszyć różnicę długości kończyn i ograniczyć spastyczność lewej nogi, 9 czerwca 2026 roku Miłosz przeszedł pilny zabieg fibrotomii w San Marino.
Dziś Miłosz nie może samodzielnie chodzić ani nawet stać. Ból po operacji jest ogromny! Zmagamy się z obrzękami, krwiakami i trudną rekonwalescencją. Jeszcze niedawno cieszył się każdym samodzielnym krokiem. Tak długo o niego walczył. Pokochał niezależność, jaką dało mu samodzielne poruszanie się, a teraz znów jest całkowicie zależny od pomocy drugiej osoby.

Najważniejsza jest teraz intensywna rehabilitacja. Proszę, pomóż Miłoszowi zrobić pierwszy krok po operacji. Krok pewniejszy, w prawidłowym wzorcu ruchu, bez ryzyka dalszego uszkadzania biodra i stopy. Krok bez bólu i ciągłego przewracania się.
A później… pomóż mu spełnić marzenia: skakać wysoko do chmur i grać z kolegami w piłkę. W Tobie pokładamy naszą nadzieję. Będę z całego serca wdzięczna, jeśli zechcesz okazać mojemu synowi wsparcie.
Mama Miłosza
Opis zbiórki
Mój ukochany synek Miłosz jest jeszcze dzieckiem, a nie zna innego życia niż nieustanna walka. Urodził się jako skrajny wcześniak, w 27. tygodniu ciąży, w ciężkiej zamartwicy. Ważył zaledwie 1100 gramów i otrzymał tylko 1 punkt w skali Apgar.
Miłosz przeszedł operację zamknięcia przewodu Botalla, martwicze zapalenie jelit, sepsę, krwawienie z płuc, operację przepukliny pachwinowej, niewydolność wielonarządową, trzykrotny zabieg laseroterapii oczu. Doznał wylewów II i III stopnia, których skutkiem są duże, nieodwracalne uszkodzenia mózgu.

Konsekwencją jego trudnych początków na świecie są: czterokończynowe mózgowe porażenie dziecięce, zaburzenia odporności, liczne alergie i nietolerancje pokarmowe, a także problemy z koncentracją i opóźniony rozwój mowy. Jest dzieckiem słabowidzącym ze względu na agresywną postać retinopatii wcześniaczej. To sprawia, że nawet najprostsze czynności są dla niego wielkim wyzwaniem.
Synek jest pod opieką wielu lekarzy i specjalistów. Od najmłodszych lat uczestniczy w intensywnej rehabilitacji, dzięki której robi postępy. Niestety w grudniu 2025 roku jego stan dramatycznie się pogorszył. Po zapaleniu biodra Miłosz znacznie stracił sprawność w lewej nodze. Coraz częściej się przewraca, a jego chód jest bardzo niestabilny. Jako mama patrzę na to, jak traci to, na co z tak wielkim trudem pracował... To łamie mi serce.

Jedyną realną szansą jest dla Miłosza specjalistyczny zabieg fibrotomii, który niestety nie jest wykonywany w Polsce. Jesteśmy zmuszeni jechać do San Marino. Operacja może zmniejszyć napięcie mięśniowe, poprawić zakres ruchu i dać Miłoszowi coś bezcennego: większą samodzielność, mniej bólu. Marzę tylko o tym, by mój synek mógł być po prostu dzieckiem – takim, które może bawić się na placu zabaw, podskoczyć z radości i nie bać się, że znów się przewróci.

Niestety, koszty zabiegu oraz intensywnej rehabilitacji po operacji, są bardzo wysokie. Nie jestem sama w stanie ich udźwignąć. Dlatego z całego serca proszę o pomoc. Każda złotówka to dla mojego synka krok bliżej do sprawności. Każde udostępnienie to szansa, że jego historia dotrze jak najdalej. Proszę, pomóżcie mi zawalczyć o jego dzieciństwo i przyszłość!
Ewelina, Mama Miłosza

➡️ Śledź losy Miłosza SuperMocnego na Facebooku! (otwiera nową kartę)
- Wpłata w ramach Stałej Pomocy50 zł
- Wpłata anonimowa1 zł
- KarolinaX zł
- Szymon40 zł
- Wpłata anonimowaX zł
- Asia200 zł
💪