Zostań częścią drogi, która zmieni czyjeś życie ;) JLG71976
Skarbonka została założona z inicjatywy organizatora, który odpowiada za jej treść.

🏍️ Skuter z 1965 roku. 5 dni. 600+ km dziennie. Kierunek: Maroko.
Nazywam się Miłosz i jadę na rajd Złombol już po raz dziesiąty.
Tym razem robię to na skuterze Wiatka z 1965 roku, który ledwo osiąga prędkości przelotowe, a przed nim kilka tysięcy kilometrów przez Europę i Afrykę.
To nie jest wyprawa typu "all ekskjuzmi".
To jest wyprawa po realną pomoc dla dzieci.

❤️ Po co jadę?
Całość zebranych tutaj środków trafia na domy dziecka - na:
- rozwój i edukację
- kursy zawodowe
- prawa jazdy
- narzędzia, które pomagają młodym ludziom wejść w dorosłość z szansą, a nie z długiem.
Ja dokładam do tego swój czas, energię, ryzyko i odbudowę pojazdu, który musi to wszystko wytrzymać.
Wy dokładacie wsparcie, które naprawdę zmienia czyjeś życie.

🤝 To nie jest „moja” zbiórka. To jest wspólny projekt.
Każda wpłata to konkretny udział w tej historii.
Skuter będzie personalizowany - powstanie unikalny ornament, którego fragmenty symbolizują osoby i firmy wspierające ten przejazd.
Po rajdzie powstaną certyfikaty, potwierdzające udział w projekcie, który:
- pomógł dzieciom
- dojechał do Afryki
- zrobił to pojazdem starszym, niż większość aut na drodze

🔥 Dlaczego warto wpłacić właśnie tutaj?
Bo:
100% środków trafia na cele charytatywne to projekt sprawdzony - jadę 10. raz to nie jest marketing, tylko prawdziwa droga, prawdziwy wysiłek i prawdziwa pomoc
Każda złotówka ma znaczenie.
Każda wpłata to kolejny kilometr, który przejedziemy razem.

🙏 Dziękuję
Jeśli tu jesteś - dziękuję.
Jeśli wpłacasz - stajesz się częścią tej wyprawy.
Jeśli udostępniasz - pomagasz nam dotrzeć jeszcze dalej.
Jedziemy do Maroka. Dla dzieci. Razem.

Wszystkie środki zebrane na skarbonce trafiają
bezpośrednio na docelową kampanię:
🏍️ Skuter z 1965 roku. 5 dni. 600+ km dziennie. Kierunek: Maroko.
Nazywam się Miłosz i jadę na rajd Złombol już po raz dziesiąty.
Tym razem robię to na skuterze Wiatka z 1965 roku, który ledwo osiąga prędkości przelotowe, a przed nim kilka tysięcy kilometrów przez Europę i Afrykę.
To nie jest wyprawa typu "all ekskjuzmi".
To jest wyprawa po realną pomoc dla dzieci.

❤️ Po co jadę?
Całość zebranych tutaj środków trafia na domy dziecka - na:
- rozwój i edukację
- kursy zawodowe
- prawa jazdy
- narzędzia, które pomagają młodym ludziom wejść w dorosłość z szansą, a nie z długiem.
Ja dokładam do tego swój czas, energię, ryzyko i odbudowę pojazdu, który musi to wszystko wytrzymać.
Wy dokładacie wsparcie, które naprawdę zmienia czyjeś życie.

🤝 To nie jest „moja” zbiórka. To jest wspólny projekt.
Każda wpłata to konkretny udział w tej historii.
Skuter będzie personalizowany - powstanie unikalny ornament, którego fragmenty symbolizują osoby i firmy wspierające ten przejazd.
Po rajdzie powstaną certyfikaty, potwierdzające udział w projekcie, który:
- pomógł dzieciom
- dojechał do Afryki
- zrobił to pojazdem starszym, niż większość aut na drodze

🔥 Dlaczego warto wpłacić właśnie tutaj?
Bo:
100% środków trafia na cele charytatywne to projekt sprawdzony - jadę 10. raz to nie jest marketing, tylko prawdziwa droga, prawdziwy wysiłek i prawdziwa pomoc
Każda złotówka ma znaczenie.
Każda wpłata to kolejny kilometr, który przejedziemy razem.

🙏 Dziękuję
Jeśli tu jesteś - dziękuję.
Jeśli wpłacasz - stajesz się częścią tej wyprawy.
Jeśli udostępniasz - pomagasz nam dotrzeć jeszcze dalej.
Jedziemy do Maroka. Dla dzieci. Razem.

Wpłaty
- 100 zł
- Wpłata anonimowa200 zł
- Wpłata anonimowa20 zł
- Ada G71 zł
Na okrągło
- Kamil Szpak150 zł
- Wpłata anonimowa5 zł
Jechanka!