Miron Kharasailo - zdjęcie główne

Choroba, która niesie śmierć... Miron potrzebuje ratunku!

Cel zbiórki: Leczenie nerwiaka zarodkowego w szpitalu w Barcelonie

Organizator zbiórki:
Miron Kharasailo, 4 latka
Kramatorsk
Neuroblastoma IV stopnia
Rozpoczęcie: 9 kwietnia 2021
Zakończenie: 7 czerwca 2021
617 869 zł(100%)
Wsparło 22 675 osób

Cel zbiórki: Leczenie nerwiaka zarodkowego w szpitalu w Barcelonie

Organizator zbiórki:
Miron Kharasailo, 4 latka
Kramatorsk
Neuroblastoma IV stopnia
Rozpoczęcie: 9 kwietnia 2021
Zakończenie: 7 czerwca 2021

Aktualizacje

  • Mironek walczy o życie, a my walczymy o pieniądze na leczenie

    Serce pęka na pół, kiedy ogląda się relacje ze szpitala, gdzie nasz dzielny mały bohater musi przechodzić przez piekło leczenia i chemioterapii... Tak bardzo chcemy, żeby to już było za nami. Żeby ten koszmar już się skończył. A tak wiele cierpienia wciąż jeszcze przed nami.

    Co gorsza - po dokładniejszych badaniach w Barcelonie okazało się, że Mironek ma przerzuty nie tylko do szpiku kostnego, ale także do trzustki, wątroby, niemal wszystkich kości, węzłów chłonnych i do mięśnia  prawej rączki. 27.04 lekarze przeprowadzili biopsję guza w rączce i rozpoczęli 3. cykl chemiotetapii (1. cykl w Barcelonie).

    Chemioterapia wywołała przykre skutki uboczne - wymioty, brak apetytu, rozdrażnienie, stan zapalny w jamie ustnej, gorączkę i spadek wskaźników krwi, więc Miron musiał przejść transfuzję krwi i przez kilka dni miał podawany antybiotyk.

    Miron Kharasailo

    Bitwa o życie Mironka toczy się na dwóch frontach. Pierwszy, ten najważniejszy - szpitalny oddział i zespół lekarzy specjalistów, którzy robią, co w ich mocy, żeby uratować chłopca. I drugi front - na tej zbiórce, o to, żeby jak najszybciej zazielenić pasek... Dziękujemy Wam za dotychczasowe wsparcie i musimy prosić o jeszcze... Bez pieniędzy o Was nie będzie leczenia, a bez leczenia nie będzie ratunku. Wiemy, że prosimy o wiele, ale Mironek to nasz cały świat!

    Rodzice

Opis zbiórki

Piszę do Was te słowa ze szpitalnego oddziału - miejsca, które stało się naszym domem. Zimnych ścian, gdzie mali pacjenci walczą o życie i przetrwanie, bo inaczej tego nie można nazwać. Część jest zbyt mała i jeszcze nie rozumieją, jak ogromne grozi im niebezpieczeństwo. Zamiast bawić się spokojnie zabawkami, leżą przykuci do łóżek kroplówkami, z których sączy się chemia. Po tym, czy dziecko ma jeszcze włosy ma głowie, czy nie, można poznać, na jakim jest etapie leczenia.

Miron Kharasailo


Ten koszmar wciąż trwa... Chciałabym móc otworzyć oczy, usłyszeć, że to tylko zły sen, a Miron jest już bezpieczny. Niestety, nieustajemy w walce o jego życie, które jest w śmiertelnym niebezpieczeństwie. Historia mojego synka zaczyna się tak samo, jak wiele innych. Wysoka temperatura i osłabienie nie wskazywały początkowo na poważną chorobę. Ot typowa 3-dniówka, każdy rodzic musiał się z nią zmierzyć i po kilku dniach o niej zapominał. My walczymy do dzisiaj...

Miron Kharasailo

Z czasem nasilił się ból nóżek do tego stopnia, że synek był w stanie tylko leżeć i płakać. Pękało mi serce, kiedy patrzyłam na jego cierpienie i nie wiedziałam jak mu pomóc. Dopiero wtedy lekarze rozpoczęli serię badań, których wyniki były druzgocące... 6-centymetrowy guz w okolicy lewej nerki. Konieczna była pilna operacja, którą synek przeszedł 3 lutego 2021. Operacja zakończyła się sukcesem, jednak wynik badania histopatologicznego nie pozostawiał złudzeń - nerwiak zarodkowy nadnerczy...

Miron Kharasailo

Byłam załamana, nie rozumiałam i do tej pory nie rozumiem, dlaczego to spotkało moje dziecko. Musiałam wziąć się w garść, wytrzeć łzy, które cały czas spływały mi po policzkach, by szukać ratunku dla mojego dziecka. Każda następna informacja przekazywana przez lekarza, sprawiała, że miałam w sobie coraz mniej wiary.

Miron Kharasailo



Nowotwór dał przerzuty do szpiku kostnego, a prognozy są straszne. Nie mogę się poddać, muszę walczyć o moje dziecko, wciąż, gdzieś tam w środku żyje nadzieją, że się uda. Miron musi przejść immunoterapię, której podejmą się specjaliści z Barcelony. Kwota, która została wyznaczona za życie mojego synka jest ogromna! Prosić to za mało, błagam, pomóżcie ocalić Mirona!

Irina - mama Mirona 

---

Zbiórkę można wspierać biorąc udział w licytacjach ➡ https://www.facebook.com/groups/289117402747914 (otwiera nową kartę)


Strona na FB: https://www.facebook.com/Mironek-kontra-neuroblastoma-102783478651476/ (otwiera nową kartę)


Instagram: https://www.instagram.com/mironek_kontra_neuroblastoma/ (otwiera nową kartę)

Wybierz zakładkę
Sortuj według