Mirosław Chmielewski - zdjęcie główne

„Tata upadł" – Jedna informacja przyniosła rodzinną tragedię❗️

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Mirosław Chmielewski
Olsztynek, warmińsko-mazurskie
Stan po udarze niedokrwiennym mózgu, afazja ruchowa, masywny niedowład prawostronny
Rozpoczęcie: 29 marca 2024
Zakończenie: 4 lutego 2026
Spoczywaj w pokoju
7037 zł
Wsparły 63 osoby

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Mirosław Chmielewski
Olsztynek, warmińsko-mazurskie
Stan po udarze niedokrwiennym mózgu, afazja ruchowa, masywny niedowład prawostronny
Rozpoczęcie: 29 marca 2024
Zakończenie: 4 lutego 2026

Z głębokim smutkiem i żalem przyjęliśmy informację o śmierci Mirosława. Wierzymy, że jest już w świecie, w którym nie ma bólu i cierpienia...

Rodzinie i bliskim składamy najszczersze kondolencje.

Opis zbiórki

W ciemnościach naszych dni pojawiła się ogromna potrzeba światła. Mój tata to człowiek, którego serce bije w rytmie sztuki. To serce zostało dotknięte przez tragiczny udar mózgu 14 września 2023 roku, podczas naszego rodzinnego urlopu w Chorwacji.

Ja wróciłam domu nieco wcześniej i kilka dni po moim powrocie zadzwoniła mama. Spanikowana pytała, co ma zrobić, bo tata upadł. Natychmiast zabrali go do szpitala i po pobycie tam został przetransportowany do szpitala w Olsztynie na oddział neurologiczny.

Mirosław Chmielewski

Po dniach i nocach modlitw i połamanych serc tatę przeniesiono potem do ośrodka rehabilitacyjnego w Górowie Iławeckim. Tam, wśród wysiłku, bólu i rehabilitacji zaczął powoli wracać do siebie. Oczywiście nie obyło się bez zabiegów.

Mirosław Chmielewski

Obecnie tata ma rehabilitację w domu. Przychodzi logopeda, raz w tygodniu jeździmy do neurologopedy. Ale tata nie mówi. Prawa noga powoli odzyskuje sprawność, ale prawa ręka wymaga dużo pracy. Co w naszym przypadku jest tragedią.

Mirosław Chmielewski

Tata jest artystą – plastykiem, jubilerem i gloptykiem. Jego prace są doceniane w całej Polsce i teraz szczególnie chciałabym mu pomóc dojść do sprawności. Chciałabym, by zniknął smutek w jego oczach i by tata mógł wykonywać choć proste prace artystyczne.

Widzimy postęp w rehabilitacji i leczenie. Ale same ćwiczenia to wciąż mało. Tata potrzebuje naszej pomocy, a my potrzebujemy Twojej. Miesięczny koszt rehabilitacji to 15-20 tysięcy! Każda złotówka, każde dobre słowo może sprawić, że ten marzycielski duch w naszym domu ponownie zajaśnieje.

Paulina, córka

Wpłaty

Sortuj według
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    10 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    150 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    X zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    X zł

    zdrówka życzę

  • Anna Ostrów Wielkopolski
    Anna Ostrów Wielkopolski
    Udostępnij
    100 zł
  • Grazyna
    Grazyna
    Udostępnij
    100 zł