Mirosław Godlewski - zdjęcie główne

Nowotwór i udar to zbyt wiele❗️ Pomóż Mirkowi❗️

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Mirosław Godlewski, 54 lata
Warszawa, mazowieckie
Nowotwór złośliwy dolnego odcinka jelita grubego, udar niedokrwienny
Rozpoczęcie: 15 listopada 2022
Zakończenie: 20 października 2023
37 725 zł(25,7%)
Wsparło 501 osób
Spoczywaj w pokoju

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Mirosław Godlewski, 54 lata
Warszawa, mazowieckie
Nowotwór złośliwy dolnego odcinka jelita grubego, udar niedokrwienny
Rozpoczęcie: 15 listopada 2022
Zakończenie: 20 października 2023

Aktualizacje

  • Nowe informacje! Mirek wciąż czeka na Twoją pomoc!

    Wracamy do Was z garścią nowych wieści z pola bitwy!

    Kiedy Mirek w listopadzie 2022 trafił do ośrodka rehabilitacyjnego, poruszał jedynie lekko prawą ręką, a u lewej można było zauważyć zaledwie minimalny ruch palców. Dziś widzimy już pierwsze postępy rehabilitacji! W tej chwili zakres ruchu prawej ręki znacząco się zwiększył – z niewielką pomocą osoby Mirek samodzielnie dotyka nosa.

    Kolejnym sukcesem jest to, że jest w stanie sam unieść głowę i delikatnie nią poruszyć. Odleżyny powoli zaczynają łagodnieć. Na szczęście nie pojawiają się nowe.

    Mirosław Godlewski

    Rehabilitanci i neurologopeda poprzez ćwiczenia oddechowe i masaże walczą o to, aby Mirkowi można było zamienić zwykłą rurkę tracheostomijną, na rurkę fenestracyjną, dzieki której będzie mógł mówić. 

    Wiemy, że to dzięki Waszej pomocy te małe sukcesy są możliwe. Wasze wsparcie i słowa otuchy dodają nam niesamowitej siły do dalszej walki! Jesteśmy dopiero na samym początku, dlatego wciąż potrzebujemy Waszej pomocy! Jednak obiecujemy, że nigdy się nie poddamy!

Opis zbiórki

Oparłam rękę na jego brzuchu. Krzyknął z bólu. Już wtedy wiedziałam, że coś złego się dzieje — Mirek. Musisz iść do lekarza — powiedziałam. Poszedł. Wtedy dowiedzieliśmy się o śmiertelnym niebezpieczeństwie.

Nowotwór złośliwy dolnego odcinka jelita grubego.

Najpierw Mirek przeszedł kolonoskopie i gastroskopie. Oczywiście prywatnie, bo zanim byśmy doczekali się terminu, pewnie byłoby za późno. Całe leczenie potoczyło się bardzo szybko. Najpierw naświetlanie guzów na jelicie grubym, potem usunięcie operacyjne, które ku naszej radości się powiodło. Kolejna była chemioterapia, morfologia, rezonans, tomograf…

Teraz brzmi, jakby nie robiło to na mnie większego wrażenia, jakby to była błahostka, ale zaraz się dowiesz, co było dla Mirka jeszcze większym ciosem, a dla mnie powodem do rozpaczy… 

Mirosław Godlewski

Lekarz kręcił nosem na wyniki. Nie podobały mu się zdjęcia płuc i wątroby. Widziałam poddenerwowanie Mirka, mimo że próbował je ukryć. W końcu tu ważyło się jego życie i zdrowie. Jak się potem dowiedzieliśmy, podczas chemioterapii Mirek powinien dostawać zastrzyki rozrzedzające krew. Przez to, że ich nie dostawał w płucach powstały skrzepy… Na domiar złego wątrobę obrosły guzy!

Zabrzmiało to strasznie. Guzy na szczęście okazały się operacyjne, ale przez ich liczbę, wycięcie lekarz rozłożył na 2 podejścia. Tak też się stało, jednak odstęp czasu między jedną a drugą był za krótki. Organizm nie zdążył się zregenerować. Po 24 godzinach doszło do rozległego zatoru płucnego i udaru niedokrwiennego podstawy pnia mózgu! Mirek nie może normalnie funkcjonować!

Mirosław Godlewski

Nie takie miało być nasze życie. Mirek to silny, mądry, kochany mężczyzna. Proszę, pomóż go postawić na nogi. Stan Mirka jest naprawdę ciężki. Od długich miesięcy przebywa w szpitalach. Na ciele powstały mu okropne odleży, których widok wprawia w osłupienie. Odzyskał świadomość, porusza rękami i nogami, jednak do samodzielności bardzo długa droga. Wiem, że bardzo cierpi.

Udało mi się załatwić ośrodek rehabilitacyjny. Leczenie przynosi widoczne efekty, ale jest horrendalnie drogie. Miesięczny koszt pobytu wynosi 23 tysiące złotych! Niedługo nie będę w stanie go opłacać. Nasza walka trwa od grudnia 2020 roku… to już 2 lata.  

To dlatego potrzebne jest wsparcie — by Mirek mógł zawalczyć o siebie i powrót do samodzielności! Proszę, każde Twoje wsparcie to dla niego wiele. 

Z góry dziękuję.

Gosia

Mirosław Godlewski

Mirosław Godlewski

Kwota zbiórki jest szacunkowa. 

Wpłaty

Sortuj według
  • Kolega
    Kolega
    Udostępnij
    100 zł

    Walcz Koniu

  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    35 zł

    ...pokonał śmierć, grzech i złego. To co na ziemi, jest testem, trud i cierpienie nie zostanie przez Boga zapomniany, a w życiu wiecznym, będzie wynagrodzony.

  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    35 zł

    ...z choroby, z jej przyczyn i konsekwencji, niech prowadzi go Bożą drogą. Zawsze, a szczególnie w trudnym czasie, pamiętajmy, że Jezus oddał za nas życie...

  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    35 zł

    Błogosławieństwa Bożego dla Pana Mirka, jego rodziny i osób opiekujących się, niech Jezus wypełni Was miłością. Niech Jezus oczyści Mirka...

  • Marta
    Marta
    Udostępnij
    20 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    X zł