Zbiórka zakończona
Mirosław Iżak - zdjęcie główne

Okrutna choroba odebrała Mirkowi sprawność❗️Pomóż mu odzyskać dawne życie!

Cel zbiórki: Półroczny turnus rehabilitacyjny

Zgłaszający zbiórkę:
Mirosław Iżak, 66 lat
Legnica, dolnośląskie
Zespół Guillaina-Barrégo, niewydolność oddechowa, nadciśnienie tętnicze, migotanie przedsionków napadowe, cukrzyca typu 2.
Rozpoczęcie: 31 grudnia 2024
Zakończenie: 13 sierpnia 2025
48 778 zł(23,31%)
Wsparło 360 osób

Cel zbiórki: Półroczny turnus rehabilitacyjny

Zgłaszający zbiórkę:
Mirosław Iżak, 66 lat
Legnica, dolnośląskie
Zespół Guillaina-Barrégo, niewydolność oddechowa, nadciśnienie tętnicze, migotanie przedsionków napadowe, cukrzyca typu 2.
Rozpoczęcie: 31 grudnia 2024
Zakończenie: 13 sierpnia 2025

Rezultat zbiórki

Drodzy Darczyńcy! 💚

Chciałabym bardzo podziękować za Waszą życzliwość. Każda, nawet najmniejsza wpłata to dla nas nieoceniona pomoc. Dodaliście mojemu mężowi sił do dalszej walki o zdrowie, nigdy o tym nie zapomnę!

Z wdzięcznością 💚

Halina, żona Mirosława

Opis zbiórki

Aktywny, pracowity, rzetelnie wypełniający powierzone mu obowiązki, a także kochający ojciec i dziadek trójki wnucząt. Mogłabym tak wymieniać bez końca! Jestem szczęśliwa, mając tak wspaniałego męża! W kolejnych tygodniach Mirek miał przejść na zasłużoną emeryturę, na którą przygotował już tak wiele planów. Niestety życie napisało mu inny scenariusz…

Pod koniec września mój mąż przeszedł małoinwazyjny zabieg kardiologiczny. Wydawało się, że wszystko zakończyło się pomyślnie. Dwa tygodnie później Mirek mógł wrócić do pracy i innych codziennych obowiązków. Jednak nagle jego stan zaczął się pogarszać, a ja byłam coraz bardziej zaniepokojona!

Najpierw u męża pojawił się kaszel, który z dnia na dzień stawał się coraz bardziej intensywny. Mirek odwiedził wtedy lekarza pierwszego kontaktu, który nie znalazł nic niepokojącego. Niedługo później pojawiły się jednak kolejne objawy – drętwienie rąk i stóp, a później brak czucia w nogach! Wtedy pełni strachu wezwaliśmy karetkę!

Mirek trafił SOR, a tam lekarze zaczęli szukać przyczyny tych wszystkich problemów. W końcu otrzymaliśmy diagnozę – Zespół Guillaina-Barrégo! Jego stan był krytyczny, pojawiły się liczne infekcje, a w końcu także i śpiączka. Byłam przerażona! Martwiłam się nie tylko o zdrowie, ale i życie męża! Dlatego tygodnie, które spędził w szpitalu, najchętniej wymazałabym z pamięci…

Mirosław Iżak

Niestety ta okrutna choroba spowodowała ogromne spustoszenie w organizmie Mirka. Obecnie jest osobą leżącą, zmagającą się z paraliżem. Do tego nadal musi korzystać z rurki tracheostomijnej, która utrudnia nam kontakt. Mąż się jednak nie poddaje i chce odzyskać to co choroba mu odebrała! Naszą nadzieją jest turnus rehabilitacyjny, podczas którego Mirek będzie mógł pod okiem wielu specjalistów walczyć o sprawność!

Tak bardzo nam zależy, aby Mirek mógł odzyskać dawne życie, które choroba mu tak brutalnie odebrała. Niestety koszty turnusu rehabilitacyjnego są bardzo wysokie i potrzebujemy Waszej pomocy! Każda, nawet najmniejsza wpłata pomoże mu zrobić kolejny krok w stronę sprawności! 

Halina, żona Mirosława

Wpłaty

Sortuj według
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    X zł
  • Anonimowa Pomagaczka
    Anonimowa Pomagaczka
    Udostępnij
    X zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    200 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    X zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    X zł
  • Zdzisław
    Zdzisław
    Udostępnij
    200 zł

Ta zbiórka jest już zakończona. Zobacz innych Podopiecznych, którzy czekają na Twoją pomoc.

WesprzyjWesprzyj