Moc Facebooka dla Łukasza

Skarbonka została założona z inicjatywy organizatora, który odpowiada za jej treść.
12-letni Łukasz ma ostatnią szansę, by wreszcie widmo choroby przestało przesłaniać jego życie. PANDAS – autoimmunologiczne zapalenie mózgu, na które cierpi, jest coraz bardziej zaawansowane. Leczenie rozpoczęte w 2020 przyniosło znaczną poprawę. Zniknęły obsesje i agresja. Niestety, zostało ono przerwane przez pandemię i brak środków. W tej chwili dwie kolejne infekcje sprawiły, że jego stan dramatycznie się pogarsza. Pojawiły się zaburzenia odżywiania, powróciły obsesje. Na tę chwilę już wiadomo, że same wlewy immunoglobulinami nie wystarczą. Konieczne jest poprzedzenie leczenia terapią immunomodulującą lub plazmaferezą. Mama Łukasza zapukała już do wielu drzwi, odbiła się od wielu ścian obojętności, tam gdzie powinna uzyskać pomoc. Mimo wylanych morza łez mama Łukasza nadal ma nadzieję, że dobrzy ludzie otworzą swoje serca na jej syna. Każda złotówka przekazana na Łukaszka to kolejna kropla nadziei, której potrzebuje Łukasz i jego mama. Niech na twarzy mamy Łukasza pojawią się łzy, ale nie bólu i niemocy, a szczęścia i wdzięczności. Niech każdy z nas stanie się NADZIEJĄ dla Łukasza.
Wszystkie środki zebrane na skarbonce trafiają
bezpośrednio na subkonto Podopiecznego:
Przekaż 1,5% podatku
Przekaż 1,5% podatku
12-letni Łukasz ma ostatnią szansę, by wreszcie widmo choroby przestało przesłaniać jego życie. PANDAS – autoimmunologiczne zapalenie mózgu, na które cierpi, jest coraz bardziej zaawansowane. Leczenie rozpoczęte w 2020 przyniosło znaczną poprawę. Zniknęły obsesje i agresja. Niestety, zostało ono przerwane przez pandemię i brak środków. W tej chwili dwie kolejne infekcje sprawiły, że jego stan dramatycznie się pogarsza. Pojawiły się zaburzenia odżywiania, powróciły obsesje. Na tę chwilę już wiadomo, że same wlewy immunoglobulinami nie wystarczą. Konieczne jest poprzedzenie leczenia terapią immunomodulującą lub plazmaferezą. Mama Łukasza zapukała już do wielu drzwi, odbiła się od wielu ścian obojętności, tam gdzie powinna uzyskać pomoc. Mimo wylanych morza łez mama Łukasza nadal ma nadzieję, że dobrzy ludzie otworzą swoje serca na jej syna. Każda złotówka przekazana na Łukaszka to kolejna kropla nadziei, której potrzebuje Łukasz i jego mama. Niech na twarzy mamy Łukasza pojawią się łzy, ale nie bólu i niemocy, a szczęścia i wdzięczności. Niech każdy z nas stanie się NADZIEJĄ dla Łukasza.
Wpłaty
- Wpłata anonimowa20 zł
- Daga (myśl 1/8)2 zł

