
Cukrzyca typu 1 zagraża mojemu życiu❗️Chcę walczyć dla moich dzieci... Pomóż mi!
Cel zbiórki: Zakup pompy insulinowej, leczenie i rehabilitacja
Wpłać, wysyłając SMS
Przekaż 1,5% podatku
Przekaż 1,5% podatku
Stała pomoc
Tu może pojawić się Twoja Stała Pomoc.
Wspieraj co miesiącCel zbiórki: Zakup pompy insulinowej, leczenie i rehabilitacja
Opis zbiórki
Jeszcze do niedawna moim największym zmartwieniem była odpowiednia opieka nad córeczkami i synkiem z niepełnosprawnością. Dziś muszę walczyć także o siebie. Okazało się, że cierpię na nieuleczalną chorobę. Proszę o pomoc!
Zaszłam w ciążę w 2025 roku. Szybko dowiedziałam się, że mam cukrzycę ciążową – miałam za wysoki poziom cukru w organizmie. Byłam pewna, że po porodzie wszystko minie. I minęło, ale do czasu... Niestety po czterech miesiącach, w kwietniu 2026 roku, trafiłam na SOR z silną hiperglikemią. Poziom glukozy we krwi wielokrotnie przekraczał normę. Szybko poznałam zatrważającą diagnozę. Jedno zdanie lekarza zburzyło mój dotychczasowy świat – „Ma Pani cukrzycę typu 1.”.

Byłam w szoku. Nic nie wiedziałam o tym typie cukrzycy. Musiałam wszystkiego się nauczyć. Nowej wiedzy było tak dużo, że miałam wrażenie, że nie poradzę sobie z tym wszystkim. Nie sądziłam, że to aż tak ciężka choroba, która może zagrażać życiu. A przecież ja mam jeszcze trójkę małych dzieci! Okres diagnozy i wszystkiego, co się działo wokół tego, wspominam bardzo źle. Leżałam tydzień w szpitalu, a w domu czekała na mnie 4-miesięczna córka, którą karmiłam piersią! Zamiast cieszyć się z dzidziusia, przyszło mi martwić się o swoje zdrowie... Ale postanowiłam działać i się nie poddawać – dla siebie, ale też dla dzieci.

Obecnie jestem na intensywnej insulinoterapii. Robię ok. 8 zastrzyków dziennie. Przez taką ilość zaczęły się robić zrosty, a cukier nadal ciężko unormować. W nocy dochodzi do hipoglikemii, co stanowi zagrożenie życia – podczas snu mogę nie zauważyć objawów niskiego cukru, co może prowadzić nawet do śmierci! Bardzo się tego boję. Aktualnie moim największym marzeniem jest pompa insulinowa z zamkniętą pętlą, czyli tzw. sztuczna trzustka. Automatycznie reguluje poziom cukru we krwi, chroni przed niedocukrzeniem i znacznie ułatwia zarządzanie glikemią wokół jedzenia.
Oprócz dwóch córek mam synka z niepełnosprawnością, który nie mówi, nie chodzi i nie siedzi. Wymaga całodobowej opieki i bardzo mnie potrzebuje... Musiałam zrezygnować z pracy, aby móc się nim opiekować. Przy chorym dziecku nie zawsze mam czas, aby zadbać o siebie. Dlatego pompa jest mi tak niezbędna! Powikłania mojej choroby mnie przerażają – kwasica ketonowa, retinopatia czy też stopa cukrzycowa, a także uszkodzenie nerek... Nie jestem na to wszystko gotowa... Chcę żyć dla moich dzieci jak najdłużej!

Robię wszystko, co mogę, aby zadbać o swoje zdrowie i odpowiednio leczyć cukrzycę. Dbam o odpowiednią dietę i ruch. Ale bez pompy insulinowej będzie mi coraz ciężej. Już nie mam gdzie się wkłuwać... Bardzo proszę o Waszą pomoc! Liczy się każda złotówka.
Monika
- Wpłata anonimowa20 zł
- Wpłata anonimowa50 zł
- JustynaX zł
- Wpłata anonimowa50 zł