Monika Mikołajczyk - zdjęcie główne

Bez rehabilitacji nie będzie postępów! Pomóż Monice wrócić do kochającej rodziny!

Cel zbiórki: Kontynuacja pobytu w ośrodku rehabilit., leczenia i rehabilitacji, zakup sprzętu

Organizator zbiórki:
Monika Mikołajczyk, 35 lat
Brzeszcze, małopolskie
Zatrzymanie krążenia ze skuteczną resuscytacją
Rozpoczęcie: 14 stycznia 2025
Zakończenie: 19 lipca 2026
401 348 zł(62,88%)
Do końca: 9 dniBrakuje 236 950 zł
WesprzyjWsparły 10 452 osoby
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
0646075
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361 Fundacja Siepomaga
Cel szczegółowy 1,5%0646075 Monika

Stała pomoc

1 wspierający co miesiąc
Regularne wsparcie daje Monice poczucie bezpieczeństwa i pomoc w trudnej sytuacji, także po zakończeniu zbiórki.
Dowiedz się więcej o Stałej Pomocy
Wspieraj wygodnie przez:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo

Tu może pojawić się Twoja Stała Pomoc.

Wspieraj co miesiąc
  • Anonimowy Pomagacz
    Anonimowy Pomagaczwspiera już 6 miesięcy

Cel zbiórki: Kontynuacja pobytu w ośrodku rehabilit., leczenia i rehabilitacji, zakup sprzętu

Organizator zbiórki:
Monika Mikołajczyk, 35 lat
Brzeszcze, małopolskie
Zatrzymanie krążenia ze skuteczną resuscytacją
Rozpoczęcie: 14 stycznia 2025
Zakończenie: 19 lipca 2026

Aktualizacje

  • Monika wciąż dzielnie walczy – pomóż!

    Drodzy Darczyńcy,

    stan zdrowia Moniki jest coraz lepszy pod względem neurologicznym. Bardzo dużo już rozumie, wykonuje podstawowe polecenia, a nawet zaczęła mówić pojedyncze wyrazy.

    Żona potrafi już przyjmować doustnie regularne posiłki w formie płynnej np. jogurty, budyń czy zupy. Coraz więcej też rusza częściami ciała – głową oraz rękoma i nogami. Oddechowo trochę stanęliśmy w miejscu, ponieważ Monika przeszła ostatnio zapalenie płuc i potrzebuje niekiedy respiratora, ale jesteśmy pełni nadziei, że się go szybko pozbędzie.

    Monika Mikołajczyk

    Centrum rehabilitacji jest oddalone o 250 km od naszego domu, ale co tydzień jadę do żony, żeby wspierać ją w walce o powrót do zdrowia. Najtrudniejsza jest tęsknota, moment, gdy przychodzi niedziela i muszę wracać od żony do domu po dwóch dniach z nią spędzonych...

    Monika Mikołajczyk

    Marzę, żeby żona jak najdłużej mogła być w ośrodku Donum Corde. Postępy są niewielkie, ale regularne i z pomocą wspaniałych terapeutów idziemy do przodu. Monika codziennie jest rehabilitowana: pionizacja, zajęcie z neurologopedą, terapia metodą Vojty, jest też codziennie sadzana na wózek inwalidzki.

    Żona jest bardzo pogodna, z dużym poczuciem humoru, co w jej stanie bardzo nas motywuje do dalszej walki i ciężkiej pracy. Uśmiech z jej buzi nie znika, co widać na zdjęciach. Z całego serca dziękujemy Wam za wsparcie – zostańcie z nami!

    Łukasz, mąż Moniki

  • Monika coraz lepiej radzi sobie z oddychaniem! Przeczytaj i wesprzyj!

    Chcielibyśmy podzielić się z Wami tym, co u naszej niezłomnej Moniki. Każdego dnia pokazuje nam, jak wielką ma siłę, determinację i wolę życia!

    Monika coraz lepiej radzi sobie z oddychaniem, nie potrzebuje już respiratora! Obecnie jest jedynie wspomagana tlenem, a podczas ćwiczeń oddycha już samodzielnie nawet przez 2–3 godziny. To ogromny krok naprzód! 

    Regularnie przyjmuje posiłki doustnie i z każdym dniem nabiera więcej samodzielności. Z neurologicznego punktu widzenia postępy są naprawdę imponujące.

    Monika Mikołajczyk

    Monika wszystko rozumie, reaguje, komunikuje się z nami coraz sprawniej. Ma też coraz większe czucie w nogach, co daje nam ogromną nadzieję, że jeszcze wiele przed nią. 

    Ruszanie nogami i rękami, unoszenie głowy, próby wstawania, codzienna pionizacja, to wszystko dowody na to, jak daleką drogę przeszła. A przy tym wszystkim Monika wciąż jest sobą. Uśmiechem i ciepłem zaraża każdego wokół. 

    Dziękujemy Wam z całego serca za każdą złotówkę, dobre słowo i wsparcie. To dzięki Wam możliwe są cuda każdego dnia. prosimy o dalsze wsparcie!

    Bliscy

  • Nie przestawajcie pomagać! Widać efekty!

    Drodzy Darczyńcy, mamy dla Was dobre wieści – Monika robi duże postępy! A jeszcze tak niedawno wydawały się zupełnie nieosiągalne!

    Powoli zaczyna przyjmować pokarm doustnie i radzi sobie naprawdę dobrze. Każdego dnia jest sadzana na wózek i prawie codziennie spędza czas na świeżym powietrzu. To daje jej nieopisaną radość.

    Monika Mikołajczyk

    Respirator jest jej potrzebny tylko w nocy. Za dnia Monika oddycha samodzielnie. Nawet w trakcie jazdy na wózku jest w stanie przez godzinę oddychać bez wspomagania!

    Neurologicznie jest coraz lepiej. Monika zrobiła ogromny krok naprzód – dużo mówi, śpiewa, a co najważniejsze – rozumie praktycznie wszystko! Z entuzjazmem reaguje na otoczenie. Podoba jej się rehabilitacja. Zawsze ćwiczy z radością i uśmiechem. Najbardziej chwyta nas za serce widok jej zaangażowania. Jest bardzo dzielna, a my jesteśmy z niej dumni.

    Monika Mikołajczyk

    To wszystko nie byłoby możliwe bez Waszego wsparcia. Dziękujemy, że ciągle jesteście z nami!

    Jednocześnie bardzo prosimy o dalszą pomoc.  Każda wpłata to kolejny krok w stronę sprawności i samodzielności. Monikę czeka jeszcze długa i kosztowna rehabilitacja, ale najważniejsze jest to, że widać realne efekty!

    Z wdzięcznością
    Bliscy Moniki

    Monika Mikołajczyk

    ➡️ Monika robi postępy – zobacz!

Opis zbiórki

Intensywna, nowoczesna rehabilitacja codziennie przybliża Monikę do powrotu do zdrowia i rodziny. Nikt niestety nie jest w stanie stwierdzić, ile czasu potrzeba, aby moja żona odzyskała sprawność, jaką miała przed tym tragicznym dniem... Walka ze skutkami zatrzymania krążenia może ciągnąć się latami!

20 czerwca 2024 roku pozostanie w mojej pamięci na zawsze. Już nic nie jest takie samo. Gdy wracałem z zakupów do domu, zastałem nieprzytomną żonę. Nie dostrzegałem żadnych czynności życiowych, więc momentalnie przystąpiłem do reanimacji. Na miejsce przyjechało pogotowie. Resuscytacja trwała dziesięć minut.

Po tym czasie serce Moniki zaczęło być. Niestety, skutki tej tragedii są z nami do dziś.

Monika Mikołajczyk

Kiedy żona trafiła do szpitala, jej stan był krytyczny. Pierwsze tygodnie po wypadku były nieustanną walką o życie. Trzymałem ją w szpitalu za rękę, przeżywając największą tragedię mojego życia. Choć na co dzień staram się być silny, w tamtej chwili płakałem jak bóbr. Mój Skarb był w śpiączce, a każdy jej oddech zależny był od respiratora...

W momencie, w którym Monika się obudziła, zyskałem nadzieję na poprawę naszej sytuacji. Po kilku tygodniach zaczynaliśmy widzieć postępy. Zaczęła reagować na głos siostrzeńca, uśmiechać się i ruszać kończynami.

Na całe szczęście lekarze byli zdania, że żona ma szansę na powrót do zdrowia. Wkrótce, dzięki Waszej pomocy, Monice udało się wymówić pierwsze słowa i podjąć pierwsze samodzielne próby podnoszenia się z pozycji leżącej.

Jej świadomość nadal jest minimalna, ale każdy postęp bardzo cieszy. Obecnie Monia przebywa w klinice rehabilitacyjnej. Specjaliści dobrali dla niej indywidualny plan ćwiczeń, który zakłada pionizowanie, naukę poruszania się na wózku inwalidzkim, ćwiczenia neurologopedyczne, a także wiele innych zajęć.

Monika Mikołajczyk

Obecnie, dzięki Waszej pomocy, Monika ma zapewniony pobyt do końca marca 2025 r. Koszty miesięcznego pobytu w klinice są ogromne i przekraczają moje możliwości finansowe. Błagam Was o dalszą pomoc w uzbieraniu potrzebnej kwoty na kolejne miesiące leczenia i rehabilitacji mojej żony w klinice. 

Bez wsparcia Waszych ogromnych serc, nie dam rady pokryć pobytu w klinice rehabilitacyjnej, którego Monika tak bardzo potrzebuje… Każdy dzień w tym miejscu daje nam wszystkim nadzieję na lepsze jutro. Pomocy!

Łukasz z rodziną

Monika Mikołajczyk

➡️ Licytacje charytatywne na rzecz Moniki Mikołajczyk (otwiera nową kartę)

Wybierz zakładkę
Sortuj według