Monika Pieszczek - zdjęcie główne

Monika przeżyła upadek z 4 metrów❗️Pomóżmy jej wrócić do dzieci❗️

Cel zbiórki: Pobyt w ośrodku rehabilitacyjnym

Organizator zbiórki:
Monika Pieszczek, 32 lata
Kraków, małopolskie
Stan po upadku z wysokości - liczne złamania, krwiak przymózgowy, złamanie kręgosłupa
Rozpoczęcie: 7 lutego 2025
Zakończenie: 10 lutego 2026
77 170 zł(20,15%)
Brakuje 305 809 zł
WesprzyjWsparło 739 osób
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
0780759
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Przekaż mi 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0780759 Monika
Dostępne metody płatności:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo
Regularne wsparcie daje Monice poczucie bezpieczeństwa i pomoc w trudnej sytuacji, także po zakończeniu zbiórki.

Cel zbiórki: Pobyt w ośrodku rehabilitacyjnym

Organizator zbiórki:
Monika Pieszczek, 32 lata
Kraków, małopolskie
Stan po upadku z wysokości - liczne złamania, krwiak przymózgowy, złamanie kręgosłupa
Rozpoczęcie: 7 lutego 2025
Zakończenie: 10 lutego 2026

Opis zbiórki

Nie wiemy, jak opisać ten ból. Nie wiemy, jak prosić o pomoc, bo nikt nie powinien nigdy musieć tego robić… Monika ma 31 lat i całe życie przed sobą. Jest cudowną mamą, żoną, siostrą, córką i przyjaciółką – pełną miłości, troski i ciepła. Jej dzieci codziennie pytają, kiedy mamusia będzie w domu. A my każdego dnia walczymy o to, by mogła do nich wrócić!

16 stycznia wydarzyła się tragedia. Monika spadła z wysokości czterech metrów i doznała poważnego urazu mózgowo-czaszkowego. Lekarze musieli przeprowadzić trepanację czaszki, by uratować jej życie. Długo nie było z nią kontaktu… Nie wiedzieliśmy, czy jeszcze kiedykolwiek otworzy oczy i czy rozpozna swoich bliskich!

Monika Pieszczek

Dziś widzimy światełko nadziei. Monika reaguje, rozumie, ale nie może mówić. Każde spojrzenie, każdy najmniejszy ruch to dla nas znak, że się nie poddaje i walczy. Ale ta walka jest nierówna – bez kosztownej rehabilitacji neurologicznej jej szanse na powrót do dawnego życia są bardzo małe!

Koszt leczenia i rehabilitacji to prawie 400 tysięcy złotych! To kwota, której sami nie jesteśmy w stanie zdobyć. Dlatego błagamy o pomoc – dla Moniki, dla jej dzieci i całej naszej rodziny, która nie wyobraża sobie życia bez niej. Pomóżcie nam ocalić naszą Moniczkę. Każda złotówka czy udostępnienie tej zbiórki to szansa na to, że znów stanie na nogi, że przytuli swoje dzieci, że do nas wróci. Nie możemy jej stracić… 

Rodzina i przyjaciele Moniki

Wybierz zakładkę
Sortuj według