Zbiórka zakończona
Monika Pińkowska - zdjęcie główne

PILNE❗️Monika jako żołnierz ślubowała pomoc innym! Dziś walczy z RAKIEM i sama potrzebuje pomocy❗️

Cel zbiórki: Nierefundowane leczenie onkologiczne, w tym zagraniczne

Organizator zbiórki:
Monika Pińkowska, 43 lata
Ożarów, świętokrzyskie
Nowotwór złośliwy dolnego odcinka przewodu pokarmowego - gruczolakorak G2 z mutacją G13D w eksonie 2 genu KRAS z rozsiewem w jamie brzusznej
Rozpoczęcie: 10 listopada 2025
Zakończenie: 10 lutego 2026
319 402 zł(100,08%)
Wsparło 6160 osób

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0863316 Monika

Cel zbiórki: Nierefundowane leczenie onkologiczne, w tym zagraniczne

Organizator zbiórki:
Monika Pińkowska, 43 lata
Ożarów, świętokrzyskie
Nowotwór złośliwy dolnego odcinka przewodu pokarmowego - gruczolakorak G2 z mutacją G13D w eksonie 2 genu KRAS z rozsiewem w jamie brzusznej
Rozpoczęcie: 10 listopada 2025
Zakończenie: 10 lutego 2026

Rezultat zbiórki

Kochani!

Przez ostatnie miesiące pokazaliście, że macie ogromne serca! 💚

Udało nam się wyjechać na leczenie do Niemiec, mama zaczęła terapię komórkami dendrytycznymi, jest już po pierwszej dawce szczepionki. Przyjmuje także wlewy wspomagające odporność, by wzmocnić efekty leczenia.

To wszystko nie byłoby możliwe bez Waszej pomocy! Każdej osobie, która wsparła nas swoją dobrocią, dziękujemy z całego serca! Wasza pomoc dała nam nadzieję!

Leczenie dopiero się rozpoczęło, dlatego prosimy – bądźcie z nami dalej!

Wiktoria, córka Moniki

Opis zbiórki

Mam na imię Monika i jestem mamą trójki dzieci. Przez 7 lat służyłam także jako żołnierz zawodowy – z dumą i oddaniem. Zawsze starałam się pomagać innym, wspierać i dawać z siebie wszystko dla dobra innych ludzi. Dziś jednak to ja potrzebuję pomocy…

Zdiagnozowano u mnie nowotwór jelita grubego i czeka mnie długa, bardzo kosztowna walka o zdrowie i życie. 

Początkowo choroba nie dawała żadnych objawów. Gdy jesienią zeszłego roku trafiłam do lekarza rodzinnego, a później na SOR z bólem brzucha, dowiedziałam się, że nowotwór już od jakiegoś czasu rósł w moim organizmie. Co gorsza, szybko okazało się, że pojawiły się przerzuty...

Monika Pińkowska

Nowotwór atakował kolejne organy w jamie brzusznej, a lekarze starali się za wszelką cenę dobrać odpowiednie leczenie. Wdrożono pierwszą chemioterapią, później drugą – niestety po obu nastąpiła progresja choroby! Obecnie przyjmuję kolejną chemię, tym razem w tabletkach, ale nie ma zadowalających efektów. Guz w brzuchu rośnie, jest coraz większy i bardziej widoczny... Lekarze nie widzą już szans, by chemioterapia mogła zatrzymać chorobę.

Monika Pińkowska

To jednak nie może być koniec. Mój najmłodszy syn ma dopiero 10 lat – zrobię wszystko, by móc dalej obserwować jak dorasta! Jako żołnierz wielokrotnie znajdowałam się w sytuacjach pozornie bez wyjścia. A jako mama wiem, że będę walczyć, choćby istniał jedynie promyk nadziei! 

Monika Pińkowska

Nadzieję podarowała mi konsultacja z lekarzem z Łodzi – doktor zasugerował, aby spróbować terapii komórkami dendrytycznymi w połączeniu z immunoterapią w ośrodku w Niemczech. Niestety, to płatne i bardzo drogie leczenie. Koszt wyniesie prawdopodobnie ponad 300 tysięcy złotych (w zależności od liczby szczepionek, dojazdów i ceny pobytu). Moje możliwości finansowe są obecnie ograniczone i nie mam środków, by samodzielnie opłacić taką terapię.

Przez wiele lat byłam niezależna i samowystarczalna. To zawsze ja byłam tą, która pomaga – teraz sytuacja sprawiła, że muszę poprosić Was o pomoc. Walka toczy się o najwyższą stawkę: życie! A bez Waszego wsparcia nie mam szans na wygranie z nowotworem. Proszę, pomóżcie mi! Z całego serca dziękuję za każdą pomoc, dobre słowo i zrozumienie!

Monika

Wybierz zakładkę
Sortuj według
  • Anna
    Anna
    Udostępnij
    20 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    X zł
  • Powodzenia ❤️❤️
    Powodzenia ❤️❤️
    Udostępnij
    X zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    20 zł
  • Chwała Bogu ❤️🕊️
    Chwała Bogu ❤️🕊️
    Udostępnij
    20 zł

    Niech Was Wszystkich Bóg Błogosławi i odda Wam po stokroć za wasze ochotne serca ❤️‍🔥

  • Wanatosk@gmail.com
    Wanatosk@gmail.com
    Udostępnij
    100 zł

Ta zbiórka jest zakończona, ale Monika Pińkowska wciąż potrzebuje Twojej pomocy.

WesprzyjWesprzyj