Pilne!
Monika Pińkowska - zdjęcie główne

PILNE❗️Monika jako żołnierz ślubowała pomoc innym! Dziś walczy z RAKIEM i sama potrzebuje pomocy❗️

Cel zbiórki: Nierefundowane leczenie onkologiczne, w tym zagraniczne

Organizator zbiórki:
Monika Pińkowska, 43 lata
Ożarów, świętokrzyskie
Nowotwór złośliwy dolnego odcinka przewodu pokarmowego - gruczolakorak G2 z mutacją G13D w eksonie 2 genu KRAS z rozsiewem w jamie brzusznej
Rozpoczęcie: 10 listopada 2025
Zakończenie: 10 lutego 2026
245 131 zł(76,81%)
Brakuje 74 018 zł
WesprzyjWsparło 4527 osób
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
0863316
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Przekaż mi 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0863316 Monika

3 Stałych Pomagaczy

Dołącz
Dostępne metody płatności:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo
Regularne wsparcie daje Monice poczucie bezpieczeństwa i pomoc w trudnej sytuacji, także po zakończeniu zbiórki.
  • Anonimowy Pomagacz
    Anonimowy Pomagaczzaczyna wspierać co miesiąc
  • Mikołaj Cichorak
    Mikołaj Cichorakzaczyna wspierać co miesiąc
  • misia
    misiazaczyna wspierać co miesiąc

Cel zbiórki: Nierefundowane leczenie onkologiczne, w tym zagraniczne

Organizator zbiórki:
Monika Pińkowska, 43 lata
Ożarów, świętokrzyskie
Nowotwór złośliwy dolnego odcinka przewodu pokarmowego - gruczolakorak G2 z mutacją G13D w eksonie 2 genu KRAS z rozsiewem w jamie brzusznej
Rozpoczęcie: 10 listopada 2025
Zakończenie: 10 lutego 2026

Opis zbiórki

Mam na imię Monika i jestem mamą trójki dzieci. Przez 7 lat służyłam także jako żołnierz zawodowy – z dumą i oddaniem. Zawsze starałam się pomagać innym, wspierać i dawać z siebie wszystko dla dobra innych ludzi. Dziś jednak to ja potrzebuję pomocy…

Zdiagnozowano u mnie nowotwór jelita grubego i czeka mnie długa, bardzo kosztowna walka o zdrowie i życie. 

Początkowo choroba nie dawała żadnych objawów. Gdy jesienią zeszłego roku trafiłam do lekarza rodzinnego, a później na SOR z bólem brzucha, dowiedziałam się, że nowotwór już od jakiegoś czasu rósł w moim organizmie. Co gorsza, szybko okazało się, że pojawiły się przerzuty...

Monika Pińkowska

Nowotwór atakował kolejne organy w jamie brzusznej, a lekarze starali się za wszelką cenę dobrać odpowiednie leczenie. Wdrożono pierwszą chemioterapią, później drugą – niestety po obu nastąpiła progresja choroby! Obecnie przyjmuję kolejną chemię, tym razem w tabletkach, ale nie ma zadowalających efektów. Guz w brzuchu rośnie, jest coraz większy i bardziej widoczny... Lekarze nie widzą już szans, by chemioterapia mogła zatrzymać chorobę.

Monika Pińkowska

To jednak nie może być koniec. Mój najmłodszy syn ma dopiero 10 lat – zrobię wszystko, by móc dalej obserwować jak dorasta! Jako żołnierz wielokrotnie znajdowałam się w sytuacjach pozornie bez wyjścia. A jako mama wiem, że będę walczyć, choćby istniał jedynie promyk nadziei! 

Monika Pińkowska

Nadzieję podarowała mi konsultacja z lekarzem z Łodzi – doktor zasugerował, aby spróbować terapii komórkami dendrytycznymi w połączeniu z immunoterapią w ośrodku w Niemczech. Niestety, to płatne i bardzo drogie leczenie. Koszt wyniesie prawdopodobnie ponad 300 tysięcy złotych (w zależności od liczby szczepionek, dojazdów i ceny pobytu). Moje możliwości finansowe są obecnie ograniczone i nie mam środków, by samodzielnie opłacić taką terapię.

Przez wiele lat byłam niezależna i samowystarczalna. To zawsze ja byłam tą, która pomaga – teraz sytuacja sprawiła, że muszę poprosić Was o pomoc. Walka toczy się o najwyższą stawkę: życie! A bez Waszego wsparcia nie mam szans na wygranie z nowotworem. Proszę, pomóżcie mi! Z całego serca dziękuję za każdą pomoc, dobre słowo i zrozumienie!

Monika

Wybierz zakładkę
Sortuj według
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    20 zł

    Niech Bóg ma Cię w swojej opiece i niech Cię strzeże dzielna wojowniczko ❤️

  • B.
    B.
    Udostępnij
    20 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    10 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    X zł

    Pani Moniko, życzę dużo siły i modlę się, aby Pan Bóg obdarzył Panią łaską zdrowia

  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    X zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    200 zł