Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zaktualizuj przeglądarkę, by korzystać z tej strony bezpieczniej, szybciej i sprawniej.

Aktualizuj przeglądarkę

W portalu siepomaga.pl wykorzystujemy pliki cookies oraz podobne technologie (własne oraz podmiotów trzecich) w celu, m.in. prawidłowego jego działania, analizy ruchu w portalu, dopasowania apeli o zbiórkach lub Fundacji do Twoich preferencji. Czytaj więcej Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Polityce prywatności .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

Jeszcze raz poczuć się jak zdrowy człowiek. Choć na kilka miesięcy...

Monika Rzepczyńska

Jeszcze raz poczuć się jak zdrowy człowiek. Choć na kilka miesięcy...

59 803,24 zł
Wsparło 859 osób

Wpłać wysyłając SMS

Numer 72365
Treść 0137281
Koszt 2,46 zł brutto (w tym VAT)
Wyślij SMS teraz

Przekaż mi podatku

Numer KRS 0000396361
Cel szczegółowy 1% 0137281 Monika
Cel zbiórki:

Nierefundowane leczenie onkologiczne, leki, odżywki związane z leczeniem

Organizator zbiórki: Fundacja Siepomaga
Monika Rzepczyńska, 38 lat
Poznań, wielkopolskie
Nowotwór jajnika
Rozpoczęcie: 29 Czerwca 2021

Opis zbiórki

Chciałabym znów poczuć się normalnie, zwyczajnie, jak zdrowy człowiek, a nie jak wrak, którego choroba nowotworowa cały czas przyciska do ziemi. Chociaż na kilka miesięcy, tak bardzo o tym marzę... Do tego potrzebuję jednak nierefundowanego leku, który kosztuje kilkadziesiąt tysięcy złotych. Nie mam takich pieniędzy, stąd moja ta zbiórka i moja ogromna prośba o pomoc!

Jestem 38-letnia kobieta, której pasją był taniec i sport. Niestety w lipcu 2020 roku moje życie obróciło się do góry nogami gdy dowiedziałam się, że choruję na jednego z najbardziej złośliwych nowotworów- raka surowiczego jajnika.

Monika Rzepczyńska

Pod koniec lipca 2020 roku przeszłam rozległą operację histerektomii, podczas której okazało się, że ogniska chorobowe mam również w otrzewnej a od końca sierpnia 2020 r. rozpoczęłam chemioterapię. W teorii miałam przejść kurację 6 podań leków cytostatycznych, która miała zadziałać i dać mi spokój od choroby, choć na jakiś czas (choroba ta ma charakter nawrotowy).

Niestety ten rodzaj chemii nie zadziałał. W związku z tym otrzymałam kolejny rodzaj chemioterapii, który co prawda spowodował, że odrosły mi brwi, rzęsy a przede wszystkim włosy i czułam się zdecydowanie lepiej, mogąc normalnie jeść i w miarę normalnie funkcjonować, ale wyniki tomografii komputerowej bezwzględnie pokazały, że nie dość, że leczenie chemiczne nie zlikwidowało ognisk chorobowych, które miałam na początku, to powstały przerzuty do wątroby.

Monika Rzepczyńska

Od końca czerwca 2021 roku rozpoczęłam zatem trzeci rodzaj chemii który, mam ogromną nadzieję, będzie wreszcie skuteczny. Lekarze stanowczo doradzają mi jednak, że żeby były większe szanse na to, powinnam przyjmować równolegle lek, który nie jest refundowany przez NFZ w moim rzucie choroby. Według wiarygodnych badań lek ten bardzo wspomaga podstawową terapię. Te dwa leki mają o wiele większą szansę zlikwidować ogniska chorobowe i tym samym wydłużyć okres remisji.

Niestety jedno podanie leku co 3 tygodnie kosztuje około 2,5 tysiąca, a powinnam ich przyjąć minimum 18, co daje łączną kwotę ok. 45 tys. zł! Jestem osobą pobierającą rentę z tytułu niepełnosprawności wymagającą pomocy osób z zewnątrz, której dochody zdecydowanie nie wystarczają na pokrycie tak wysokich kosztów leku. Stąd też moja ogromna prośba o wsparcie finansowe. Marzę, by móc spokojnie przeżyć choć kilka miesięcy bez cotygodniowych badań, ogromnego stresu związanego z badaniem krwi sprawdzającego poziom markerów i tego czy kolejna dawka leku będzie mi podana.

Chciałabym też mieć szanse na wyleczenie się z coraz bardziej pogłębiającej się anemii, która towarzyszy mi od samego początku choroby, a która jest spowodowana przez podawanie cytostatyków. Wyleczenie pomogłoby mi poczuć się jak normalny, zdrowy człowiek, który spotyka się ze znajomymi, ma siłę na podstawowe czynności życiowe i który nie myśli wciąż o tym, że coś mu dolega. Choć na kilka miesięcy. Proszę, pomóż mi!

Monika

59 803,24 zł
Wsparło 859 osób

Wpłać wysyłając SMS

Numer 72365
Treść 0137281
Koszt 2,46 zł brutto (w tym VAT)
Wyślij SMS teraz

Przekaż mi podatku

Numer KRS 0000396361
Cel szczegółowy 1% 0137281 Monika

Pomóż mi nagłośnić zbiórkę

Baner na stronę

Obserwuj ważne zbiórki