Zbiórka zakończona
Monika Wróbel - zdjęcie główne

Minął rok. Walczymy z mózgowym porażeniem dziecięcym!

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja, dojazdy do szpitali

Organizator zbiórki:
Monika Wróbel, 4 latka
Nielestno, dolnośląskie
Mózgowe porażenie dziecięce czterokończynowe z komponentą pozapiramidową
Rozpoczęcie: 15 grudnia 2021
Zakończenie: 10 listopada 2025
36 103 zł
Wsparło 455 osób

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0167734 Monika

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja, dojazdy do szpitali

Organizator zbiórki:
Monika Wróbel, 4 latka
Nielestno, dolnośląskie
Mózgowe porażenie dziecięce czterokończynowe z komponentą pozapiramidową
Rozpoczęcie: 15 grudnia 2021
Zakończenie: 10 listopada 2025

Rezultat zbiórki

Kochani Darczyńcy! 

Z całego serca dziękujemy za wsparcie, które okazaliście naszej córeczki. Dzięki Wam Monika miała szansę na dalsze leczenie i rehabilitację! Jesteśmy Wam niezmiernie wdzięczni 💚

Niech dobro do Was wróci!

Rodzice Moniki

Aktualizacje

  • Walczymy z mózgowym porażeniem dziecięcym!

    Monika w listopadzie skończyła szczęśliwie 2 lata. Jej stan jest stabilny i przez ten czas, od kiedy jesteśmy w domu, nie wymagała nagłych interwencji lekarskich.

    Jej rozwój jest znacznie opóźniony. Nadal nie siedzi, nie chodzi, nie mówi, a mimo wszystko widzimy jej wielkie postępy.

    Nastąpiła znacząca poprawa wzroku – Monika nawiązuje coraz to dłuższy kontakt wzrokowy. W maju pojawił się pierwszy uśmiech i śmiech!

    Nasza córeczka jest kontaktowa, pogodna i dużo gaworzy. Choć rokowania nie należą do lekkich, możemy jeszcze dużo dla niej zrobić. Monia jest stale rehabilitowana i pozostaje pod opieką wielu specjalistów.

    Dziękujemy za ogrom pomocy, której doświadczyliśmy. Nadal jednak jej potrzebujemy... Będziemy wdzięczni za Wasze wsparcie!

    Mama i Tata Moniki

  • Najnowsze wieści o Monice!

    Minął rok, a my borykamy się ze spustoszeniami, jakie wywołał wylew u Moniki.

    Otrzymaliśmy diagnozę: mózgowe porażenie dziecięce czterokończynowe. Rozwój Moni nie jest typowy, niedawno zaczęła podnosić głowę z małą pomocą mamy. Jest to nasz kamień milowy, choć równocześnie wiem, że jej rówieśnicy zaczynają chodzić.

    W osiąganiu kolejnych stopni rozwoju przeszkadza również słaby wzrok, który ucierpiał na skutek wylewu. Ma problem ze skupianiem wzroku i wodzeniem za zabawką. Wymaga to kolejnych ćwiczeń wzroku.

    Monika Wróbel

    Monia gaworzy, sięga lewą rączką do zabawki, uśmiecha się tajemniczo, daje przespać całe noce i podróżować do Wrocławia bez protestu. Jest wspaniała. Mam nadzieję, że daje z siebie wszystko, co mogę, że zapewniam jej najlepszą rehabilitację.

    Rehabilitacja kosztuje i jest tego warta. Dziękuję, że dzięki Waszym wpłatom mogę z niej spokojnie korzystać. To duże odciążenie.

    Nie jestem w stanie przewidzieć, w jakim stopniu Monia będzie sprawna. Czy będzie chodzić, mówić, jednak każdego dnia staram się, by ta sprawność była jak największa...

    Jednak potrzebuję do tego Waszej pomoc! Proszę, nie odwracaj wzroku!

    Mama 

Opis zbiórki

Nasza druga córeczka – Monika, miała przyjść na świat w tym roku, tuż przed Bożym Narodzeniem. Poród zaczął się jednak nagle, trzy tygodnie wcześniej. Nie byliśmy przygotowani na to, co stało się później… Wylew krwi do mózgu sprawił, że córeczka była w krytycznym stanie!

Monika urodziła się z infekcją wrodzoną – zapaleniem płuc, w wyniku którego już w pierwszej dobie życia została podłączona do respiratora. Pojawiły się zmiany zapalne w serduszku. Najgorsze było jednak to, co wydarzyło się w szóstej dobie jej życia. Monisia doznała krwawienia dokomorowego IV stopnia, najcięższej postaci wylewu krwi do mózgu, trwale go uszkadzającego. To jedno z najrzadszych powikłań...

Monika Wróbel

Od tej pory nasza przyszłość stoi pod wielkim znakiem zapytania. Powiedziano nam, że możemy spodziewać się najgorszego. Monika może umrzeć, lub żyć w ciężkiej niepełnosprawności.

Byliśmy przerażeni, ale te słowa nie pozbawiły nas chęci do walki! Nasza córka żyje, a my zdajemy sobie sprawę, że będzie potrzebować wielospecjalistycznej opieki i intensywnej rehabilitacji. Zamierzamy ze wszystkich sił walczyć o jej zdrowie! Zrobimy co w naszej mocy, by zapewnić córeczce odpowiednie leczenie. 

Przed urodzeniem córek sama pracowałam jako fizjoterapeutka. Jestem świadoma jak wielkich nakładów pracy i pieniędzy wymaga proces rehabilitacji. Dlatego zwracamy się do Ciebie z prośbą o wsparcie. Pragniemy zapewnić Monice jak najlepsze warunki do rozwoju. Nie pozwólmy, by pieniądze stały na drodze do jej szczęścia. 

Ewelina i Adam Wróbel

Wybierz zakładkę
Sortuj według

Ta zbiórka jest zakończona, ale Monika Wróbel wciąż potrzebuje Twojej pomocy.

WesprzyjWesprzyj