Potwór w główce Nadii! Musimy zdążyć, nim nastąpi najgorsze... Pomocy❗️

Zbiórka zakończona
Zbiórka zweryfikowana przez Fundację Siepomaga
Wsparło 3 428 osób
178 220 zł (101%)
Zbiórka na cel
Diagnostyka przedoperacyjna w niemieckiej klinice w Schon

Nadia Chojnowska, 10 lat

Szczecin, zachodniopomorskie

mózgowe porażenie dziecięce, padaczka lekooporna

Rozpoczęcie: 19 Lipca 2019
Zakończenie: 1 Sierpnia 2020

Poprzednie zbiórki

2 585 zł (44,18%)
Turnus rehabilitacyjny

90

02.12.2014 - 14.06.2015

Turnus rehabilitacyjny

90

2 585 zł

02.12.2014 - 14.06.2015

01 Lipca 2020, 10:36
Mamy 100%! Dziękujemy!

Kochani,

na zbiórce dla Nadii mamy nasze wymarzone 100%!

Pasek po roku w końcu się zazielenił . A to wszystko dzięki wspaniałym pomagaczom - dzięki Wam! To co zrobiliście dla Nadii i dla nas jest piękne!

Nie tylko wspomogliście nas finansowo, ale mogliśmy liczyć na Wasze wsparcie w każdym momencie. Pokazaliście nam, że nie warto się poddawać, że trzeba walczyć do samego końca!

To, co się działo przez ostatni rok, nie miałoby miejsca bez Waszego udziału. Dziękujemy Wam wszystkim z całego serca .

Za szczególne zaangażowanie dziękujemy redaktor prowadzącej naszą zbiórkę na Siepomaga, administratorom grupy na FB, a także szkole Nadii. 

Dziękujemy naszym rodzinom, przyjaciołom, znajomym i nieznajomym - każdemu z Was.

Dobro powróci, czyńmy je każdego dnia!

Joanna i Marcin Chojnowscy, rodzice Nadii

Nadia Chojnowska


********
Ze względu na trwające licytacje zbiórka Nadii pozostaje jeszcze otwarta. Cała kwota z nadwyżki zostanie przeznaczona na dalsze leczenie Nadii - mamy nadzieję, że diagnostyka otworzy drogę do operacji usunięcia ognisk padaczki! 

Pokaż wszystkie aktualizacje

09 Czerwca 2020, 15:25
Ostatnie dni zbiórki! Uda się tylko z Twoją pomocą!

Nadia już tak długo czeka na swoją szansę... Zbiórka była przedłużana już kilka razy, za każdym razem oddalając Nadusię od diagnostyki mózgu w niemieckiej klinice. A to dla dziewczynki jedyna szansa...

Niestety każdy dzień bez dokładnej diagnostyki i odpowiedniego leczenia powoduje degradację mózgu Nadii. Każdy dzień jest na wagę życia!

Błagamy, pomóż nam tym razem zakończyć zbiórkę, pomóż nam dojechać do kliniki... Każda wpłata, każde udostępnienie zbiórki to dla nas nadzieja. Powiedz o Nadii znajomym, rodzinie. Tylko z Twoją pomocą jesteśmy w stanie ocalić naszą córeczkę...

Rodzice Nadii

______
WAŻNE: aktualny kosztorys obowiązuje tylko do początku lipa! Jeśli do tego czasu nie uda nam się zebrać całej kwoty, koszty diagnostyki wzrosną. Walczymy z czasem!

30 Marca 2020, 16:19
Dramatyczna sytuacja Nadii w obliczu koronawirusa!

Rodzice Nadii bardzo się boją. Każdy dzień niesie ryzyko... Choć Nadia wygląda jak zdrowa dziewczynka, choroba może zabrać ją z tego świata właściwie w każdej chwili! 

"Padaczka, często lekceważona, to śmiertelne niebezpieczeństwo. Nigdy nie wiemy, czy kolejny atak nie będzie tym ostatnim...

Jedynym ratunkiem dla naszej córeczki jest diagnostyka, a potem operacja usunięcia ogniska padaczki w niemieckim Schon Klinik. Niestety, nie wiemy, czy do niej dojdzie. Nie mamy środków, by za to zapłacić...

Bardzo dziękujemy wszystkim, którzy wsparli Nadię, naszą zbiórkę... Walczymy dalej. Nie ma co ukrywać, to bardzo trudne zadanie. Na zdjęciach córeczka wygląda jak zdrowa dziewczynka, jednak tak nie jest. Bardzo boimy się o jej życie, w każdej chwili.

Sytuacji nie poprawia epidemia... Nadia nie tylko jest bardziej narażona na tragiczne skutki wirusa. W obecnej sytuacji bardzo trudno jest prosić o pomoc, ludzie mają inne zmartwienia, nie ma się czemu dziwić... Jednak w cieniu koronawirusa dzieją się dramaty, inne choroby przecież nie znikają...

Jeśli tu jesteś, jeśli to czytasz, błagamy - pomóż ocalić naszą córeczkę. Udostępnij ten apel. Nasza sytuacja jest dramatyczna. Nie wiemy już, gdzie szukać pomocy, jak prosić... A tu chodzi o życie naszej córeczki..."

Rodzice

Choroba mózgu — nie ma nic gorszego. To tykająca bomba, która może zabrać życie! Życie naszej ukochanej córeczki… Gdy już myśleliśmy, że wychodzimy na prostą, przyszła ona — padaczka. Operacja w Polsce pomogła tylko na chwilę, dziś już nie jesteśmy w stanie okiełznać strasznych napadów, które zabierają Nadii coraz więcej… Została jedyna nadzieja — diagnostyka w Schön. Ona pozwoli nam zlokalizować źródło padaczki, a potem je usunąć! Wierzymy w to, że Nadusia wyzdrowieje. Tylko to daje nam sił…


Nasza córeczka ma nierównego sobie przeciwnika. Atakuje, gdy najmniej się tego spodziewamy… Jest nieprzewidywalny, zagraża życiu, odbiera najlepsze chwile beztroskiego dzieciństwa. Na domiar złego padaczka jest oporna na leczenie! Nie jesteśmy w stanie jej pokonać sami…

Nadia Chojnowska


Dziś Nadia ma 9 lat. Urodziła się z mózgowym porażeniem dziecięcym, w wyniku którego ma niedowład prawostronny. Mimo wielu trudności radzi sobie wśród rówieśników. Przez wiele lat walczyliśmy o sprawność. Myśleliśmy, że choroba ją tylko musnęła... Przecież inne dzieci z MPD miewają dużo gorzej. Do czasu… W maju 2014 r. padaczka zaatakowała niespodziewanie. Lekarze znaleźli torbiel, która się przesunęła i uciskała mózg. Konieczna była pilna operacja. Nadusia walczyła o życie, jej stan był ciężki… Po chwilach grozy okazało się, że jest lepiej — córeczka okazała się bardzo silna, a operacja pomogła! Wtedy nie wiedzieliśmy, że tylko na chwilę… Ataków padaczki było mniej, ale nie zniknęły. Przez kolejne lata zmieniały postać, niszcząc nieodwracalnie mózg Nadii… 

Burza, która rozpętała się w tej małej główce, zbyt często każe zamieniać nam dom na szpital. Niestety, nie ważne, ile dni spędzamy w murach szpitala, to wszystko na nic! W Polsce nikt już nie jest w stanie pomóc naszej córeczce. A padaczka z każdym kolejnym dniem zabiera coraz więcej… Tak trudno nam pogodzić się z losem, patrzeć, jak nasza dzielna Kruszynka traci to, czego dotychczas się nauczyła! Do tej pory trwała walka o sprawność, radziliśmy sobie, jak mogliśmy, było dobrze… Teraz trwa walka o zdrowie, walka o życie! Wiemy już, że sami nie damy rady. Ta bezradność zabija… 

Nadia Chojnowska


Gdy nie ma ataków, Nadia jest wulkanem energii z uśmiechem od ucha do ucha, który nie pozwala przejść obok niej obojętnie. Kocha zwierzęta, jest bardzo ciekawa świata. Wydaje się — dziewczynka, jakich wiele! Jednak gdy przychodzi padaczka, zabiera wszystko… Nie możemy pozwolić, by zabrała też jej życie!

Nie mamy już nadziei w Polsce, możliwości leczenia się wyczerpały. Jest jednak w Europie klinika, która specjalizuje się w lokalizowaniu i usuwaniu ognisk padaczkowych. Robią operacje mózgu, których nikt inni nie potrafi! Ratują tak wiele dzieci… Marzymy, by Nadia znalazła się wśród nich! By padaczka nie torturowała jej wymęczonego organizmu, by nie powodowała więcej cierpienia i łez, by nie zabrała nam córeczki… 

Klinika Schön w Niemczech to nasza jedyna, ostatnia nadzieja. Jeśli ją stracimy, jeśli padaczka jeszcze bardziej zniszczy mózg, nie będzie już ratunku dla Nadii… Żeby znaleźć ognisko, konieczna jest bardzo dokładna diagnostyka, nieustanne podłączenie córeczki pod specjalne urządzenia. To kosztuje blisko 40 tysięcy euro… To dla nas kwota nie do zdobycia, dlatego z całego serca prosimy o pomoc.

Nadia Chojnowska

Nadia to bardzo dzielna dziewczynka, na pewno się nie podda! Niestety, to za mało, by wyzdrowiała… Wierzymy jednak, że jej los nie będzie Wam obojętny, o co bardzo prosimy. Musimy pokonać tego potwora, zanim odbierze nam córeczkę...


Rodzice

******

Licytuj i pomóż: odwiedź stronę z licytacjami dla Nadii.

******

Zobacz także:

audycja w Radiu Szczecin - radioszczecin.pl

dziennikpolicki.pl - 9-letnia Nadia pilnie potrzebuje naszej pomocy! Potrzebuje 100 tysięcy złotych!

Zbiórka zweryfikowana przez Fundację Siepomaga
Wsparło 3 428 osób
178 220 zł (101%)