Najlepszy prezent to zdrowie Zosi
Skarbonka została założona z inicjatywy organizatora, który odpowiada za jej treść.
Urodziny to fajny dzień- życzenia, uśmiechy i prezenty. To dzień spędzony z najbliższymi w radosnej atmosferze. Zawsze z tej okazji wspierałam jakiś cel charytatywny...bo ja mam wszystko czego potrzebuję. Mam rodzinę, która mnie wspiera, mam dwoje wspaniałych dzieci i męża, na którego mogę liczyć.
Choć nie znam Zosi i jej bliskich osobiście, bardzo zależy mi, żeby była zdrowa. Pochodzę z Borów Tucholskich, a Wałdowo prawie sąsiaduje z moją rodzinną miejscowością. Bardzo mnie poruszyło to, że tak malutka, śliczna dziewczynka musi walczyć z tak okrutną chorobą. Zainteresowani znają historię pieszej wędrówki jej Taty, Dziadka i Wujka przez Polskę, aby uzbierać jak najwięcej pieniędzy na najdroższy na świecie lek.
Nie mogę założyć zbiórki urodzinowej na popularnym portalu społecznościowym bo nie ma tam możliwości wyboru konkretnego celu, a chciałabym, żeby zebrane pieniążki trafiły właśnie do Zosi.
W każde urodziny dostaje mnóstwo życzeń, kwiatki, prezenty i uściski. To jest bardzo miłe i dziękuję Wam za to. W tym roku chciałabym, żeby to komuś realnie pomogło. Jeśli chcesz mi czegoś życzyć...wpłać proszę choćby ZŁOTÓWKĘ na urodzinowa skarbonkę. Chciałabym, żeby ta ŚLICZNA DZIEWCZYNKA też mogła się cieszyć swoimi kolejnymi urodzinami w zdrowiu, żeby mogła dmuchać świeczki na torcie i biegać na sali zabaw ze swoimi przyjaciółmi.
Doceniajmy, że jesteśmy zdrowi, a jeśli możemy pomóc innym- róbmy to.
Wszystkie środki zebrane na skarbonce trafiły
bezpośrednio na subkonto Podopiecznej:
Przekaż 1,5% podatku
Przekaż 1,5% podatku
Urodziny to fajny dzień- życzenia, uśmiechy i prezenty. To dzień spędzony z najbliższymi w radosnej atmosferze. Zawsze z tej okazji wspierałam jakiś cel charytatywny...bo ja mam wszystko czego potrzebuję. Mam rodzinę, która mnie wspiera, mam dwoje wspaniałych dzieci i męża, na którego mogę liczyć.
Choć nie znam Zosi i jej bliskich osobiście, bardzo zależy mi, żeby była zdrowa. Pochodzę z Borów Tucholskich, a Wałdowo prawie sąsiaduje z moją rodzinną miejscowością. Bardzo mnie poruszyło to, że tak malutka, śliczna dziewczynka musi walczyć z tak okrutną chorobą. Zainteresowani znają historię pieszej wędrówki jej Taty, Dziadka i Wujka przez Polskę, aby uzbierać jak najwięcej pieniędzy na najdroższy na świecie lek.
Nie mogę założyć zbiórki urodzinowej na popularnym portalu społecznościowym bo nie ma tam możliwości wyboru konkretnego celu, a chciałabym, żeby zebrane pieniążki trafiły właśnie do Zosi.
W każde urodziny dostaje mnóstwo życzeń, kwiatki, prezenty i uściski. To jest bardzo miłe i dziękuję Wam za to. W tym roku chciałabym, żeby to komuś realnie pomogło. Jeśli chcesz mi czegoś życzyć...wpłać proszę choćby ZŁOTÓWKĘ na urodzinowa skarbonkę. Chciałabym, żeby ta ŚLICZNA DZIEWCZYNKA też mogła się cieszyć swoimi kolejnymi urodzinami w zdrowiu, żeby mogła dmuchać świeczki na torcie i biegać na sali zabaw ze swoimi przyjaciółmi.
Doceniajmy, że jesteśmy zdrowi, a jeśli możemy pomóc innym- róbmy to.
Wpłaty
- Monika50 zł
- Karolina50 zł
