
Zaatakował mnie NOWOTWÓR❗️POMOCY – tylko z Waszym wsparciem będę mogła opłacić leczenie❗️
Cel zbiórki: Leczenie onkologiczne
Wpłać, wysyłając SMS
Przekaż 1,5% podatku
Przekaż 1,5% podatku
Stała pomoc
Tu może pojawić się Twoja Stała Pomoc.
Wspieraj co miesiącCel zbiórki: Leczenie onkologiczne
Opis zbiórki
Moje życie zupełnie zmieniło się w grudniu 2024 roku, kiedy trafiłam do szpitala z ostrym zapaleniem trzustki. Lekarzom udało się je opanować i w kolejnym miesiącu czułam się już zdrowa, pełna energii, szczęśliwa. Planowałam, jak większość z nas na początku roku, podróże, spotkania z mamą żyjącą za granicą, normalne i spokojne życie. Rzeczywistość okazała się jednak inna…
W lutym 2025 roku trafiłam do szpitala z mechaniczną żółtaczką, a już w walentynki otrzymałam straszną diagnozę. Do teraz słowa lekarza rozbrzmiewają w moich uszach – nowotwór złośliwy trzustki, nieoperacyjny. Czułam, jak grunt osuwa mi się spod nóg.

Z początku przeszłam jedynie zabieg wstawienia protezy kanałów żółciowych, by pozbyć się żółtaczki. Następnie rozpoczęłam leczenie w szpitalu w Warszawie. Po 7 sesjach chemioterapii wykonano tomografię komputerową. Okazało się, że mimo leczenia nastąpił progres choroby. Lekarz zalecił zmianę chemioterapii na jednodniową paliatywną z podaniem innych środków. Jestem po pierwszej takiej sesji.
Leczenie odbywa się przez NFZ, ale część konsultacji wykonuję prywatnie. Postanowiłam też poszukać pomocy za granicą. Pozostaję w kontakcie z klinikami w Izraelu oraz Niemczech – jedna z nich sugeruje jak najszybsze wykonanie badania genetycznego, by spróbować terapii celowanej na podstawie wyniku tego badania. W Polsce wykonanie tak szerokiego panelu genowego nie jest możliwe. Lekarze stawiają jedynie na leczenie paliatywne.
Moja kondycja psychiczna jest coraz gorsza, a z każdą kolejną złą wiadomością tylko się pogarsza. Często rozpaczam, ale i modlę się o zdrowie. Staram się walczyć z tym stanem, znaleźć odwagę, pokonać strach i mieć pozytywne nastawienie, by wygrać z chorobą. Dlatego staram się być aktywna fizycznie i prowadzić normalne życie, wiedząc, że trudne chwile w trakcie i po chemioterapii miną i będę mogła dalej walczyć z chorobą.

Moja walka jest jednak ciężka i wyczerpująca. Mam szczęście, że we wszystkim wspiera mnie mama, mąż i kilku najbliższych znajomych. Niestety ze względu na ogromne koszty, jakie czekają mnie w dalszym leczeniu, potrzebuję także Waszej pomocy. Wasze wsparcie da mi szansę podjęcia walki z wykorzystaniem terapii celowanej. Dzięki temu będę mogła jeszcze żyć, cieszyć się spotkaniami i czasem spędzonym z mamą, która ma tylko mnie…
Każde wsparcie – wpłata czy udostępnienie zbiórki, będzie kolejnym krokiem dającym mi nadzieję na lepsze jutro w zdrowiu. Bardzo Was proszę, dajcie mi tę szansę! Jesteście moją jedyną nadzieją…
Naomi
- Wpłata anonimowaX zł
Господь тебе в помощь 😘
- Wpłata anonimowaX zł
- Wpłata anonimowa10 zł
Wierzę głęboko, że wygrasz tę walkę. Myślę o Tobie i czuję, że Ci się uda!
- Garażowka na Promyka50 zł
- Garażowka na Promyka50 zł
- Wpłata anonimowa20 zł