
Czas ucieka, a stawką jest wzrok mojej córeczki… Proszę, pomóżcie Natalce ocalić jej oczka!
Cel zbiórki: Operacja okulistyczna, noclegi na czas leczenia, leczenie i rehabilitacja
Wpłać, wysyłając SMS
Przekaż 1,5% podatku
Przekaż 1,5% podatku
Stała pomoc
Tu może pojawić się Twoja Stała Pomoc.
Wspieraj co miesiącCel zbiórki: Operacja okulistyczna, noclegi na czas leczenia, leczenie i rehabilitacja
Aktualizacje
Natalka jest już po operacji oczu!
Kochani Darczyńcy, dawno nie dzieliłam się z Wami informacjami na temat zdrowia mojej córeczki, a działo się bardzo dużo... Natalka dokładnie 31 marca 2026 roku przeszła operację obu oczu!
Podczas zabiegu lekarze pracowali na mięśniach zewnątrzgałkowych – skrócono mięsień prosty górny, 5 mm w prawym i lewym oczku. Przez kolejne 6 tygodni córeczka musi odpoczywać i unikać wysiłku fizycznego.

Choć jeszcze za wcześnie na efekty, już widać delikatną poprawę! Oczka Natalki zaczynają ładnie współpracować i szukać środka tak jak u zdrowych osób. Niestety istnieje duże prawdopodobieństwo, że raczej będzie trzeba przeprowadzić jeszcze jeden czy dwa zabiegi, a koszta są coraz większe...
Do tego dochodzi rehabilitacja, okulary, dojazdy – wydatków jest coraz więcej! Lecz nie poddajemy się. Za pół roku mamy na kolejną kontrolę i zapewne kolejną zmianę okularków. Zamiast spędzać miło urodziny córki, w październiku dowiemy się, co dalej i czy wada postępuje, Dziękuję za Wasze wsparcie i proszę o dalszą pomoc!
Patrycja, mama
Opis zbiórki
Moja córeczka, Natalka, urodziła się z hipoplazją nerwu wzrokowego. Od samego początku walczymy o jej wzrok. Każdy dzień zwłoki to ryzyko, że Natalka już nigdy nie zobaczy świata tak, jak inne dzieci… Choć zrobiliśmy wszystko, co w naszej mocy, potrzebne są kolejne operacje. Kolejne i niestety pilne…
Dzięki wsparciu, jakie okazaliście nam w poprzedniej zbiórce, Natalka mogła przejść operację na oczopląs, jednak to nie koniec walki. Przed córeczką jeszcze minimum dwa zabiegi, które są realną szansą na zachowanie wzroku.

Jeden z nich udało się zaplanować na luty 2026 roku, w ramach NFZ, ale to zbyt odległe w czasie. Oczka Natalki nie mogą tyle czekać! Pierwszy zabieg musi odbyć się jak najszybciej, prywatnie!
Niestety, koszty rosną z każdej strony. Prywatne wizyty, zabiegi, badania kontrolne… Każdy wyjazd to ponad 400 km drogi w jedną stronę. Po operacji Natalka musi zostać w hotelu blisko kliniki, bo nie wolno jej wracać samochodem. To zbyt duże ryzyko dla jej oczu.

Robię, co mogę, ale czuję się bezsilna wobec tak wielkich wydatków. Błagam, pomóżcie Natalce zachować wzrok… Nie chcę patrzeć, jak gaśnie w niej światło. Nie chcę, by jej dzieciństwo spowiła ciemność.
Każda złotówka, każde udostępnienie, każda modlitwa to nadzieja. Z całego serca dziękuję, że jesteście i proszę raz jeszcze: pomóżcie!
Patrycja, mama Natalki
- Wpłata anonimowa50 zł
- Wpłata anonimowa50 zł
- Wpłata anonimowa110 zł
- Wpłata anonimowa20 zł
- Wpłata anonimowaX zł
- Wpłata anonimowa80 zł