Zbiórka zakończona
Natalia Idaszewska - zdjęcie główne

Moje życie uzależnione jest od ogromnej kwoty... Proszę, pozwól mi żyć!

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Natalia Idaszewska, 40 lat
Poznań, wielkopolskie
Nowotwór złośliwy piersi
Rozpoczęcie: 19 grudnia 2022
Zakończenie: 18 lipca 2025
167 996 zł
Wsparły 1784 osoby

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0240515 Natalia

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Natalia Idaszewska, 40 lat
Poznań, wielkopolskie
Nowotwór złośliwy piersi
Rozpoczęcie: 19 grudnia 2022
Zakończenie: 18 lipca 2025

Rezultat zbiórki

Dziękuję wszystkim, którzy otworzyli dla mnie serca! 💚

Jestem wdzięczna za każdą wpłatę na zbiórkę. Moja walka wciąż trwa, ale nie poddaję się. Wierzę, że przyszłość będzie bezpieczna i szczęśliwa.

Trzymajcie za mnie kciuki!

Natalia

Aktualizacje

  • Walka z chorobą trwa! Potrzebne wsparcie!

    Z powodu kolejnego przerzutu w maju 2024 roku musiałam rozpocząć terapie lekiem, na który zbierałam, a który na szczęście od niedawna jest refundowany.

    Niestety nowe leczenie jest dla mnie wyjątkowo obciążające. Lek, mimo że dał poprawę wyników, jest bardzo trudny do zniesienia i ilość skutków ubocznych bardzo pogorszyła jakość mojego życia...

    Natalia Idaszewska

    Są one na tyle dotkliwe, że pod koniec wakacji oprócz krótkiej przerwy od leku, lekarze podjęli decyzje o zredukowaniu dawki leku po to, żebym mogła lepiej funkcjonować.

    Ilość skutków ubocznych zmusza mnie też do ciągłych prywatnych wizyt po różnych specjalistach oraz ponoszenia ogromnych kosztów aptecznych. Ciężko jest przewidzieć jak dalej będzie przebiegała  moja walka o życie i zdrowie, muszę być gotowa na wszystko, co przygotował dla mnie okrutny los. Bez dalszego wsparcia nie dam sobie rady, szczególnie jeśli koszty wzrosną, albo pojawią się inne przeszkody na mojej wyboistej drodze... Proszę o pomoc!

    Natalia

  • Dobre wieści!

    Jestem niezwykle szczęśliwa, że lek, na który zbierałam jednak będzie refundowany od 1 listopada! 

    Dzięki temu mogę spokojnie kontynuować swoje leczenie, wiedząc, że jego kolejna linia jest dla mnie dostępna. Jednak moje leczenie nie zostaje zakończone.

    Jako pacjentka paliatywna, lecząca się przewlekle, mam świadomość, że kolejne linie tylko przedłużają mi życie i mogą okazać się nieskuteczne, ponieważ komórki nowotworowe uodparniają się na podawane leki.

    Dlatego zebrane środki stanowią zabezpieczenie na kolejne linie leczenia, na rehabilitację i wszelkie wydatki związane z leczeniem onkologicznym. Wszystkim Wam dziękuję za pomoc!

    Natalia

  • Nowe informacje o stanie zdrowia Natalii – zmiana leczenia❗️

    Niestety, ze względu na kolejną progresję choroby w ostatnich tygodniach, konieczna była kolejna zmiana leku.

    Z powodu braku wystarczających środków na leczenie lekiem, na który zbieram – zebrana obecnie kwota starcza jedynie na 3 podania, co oznacza 9 tygodni leczenia – zmuszona jestem kontynuować leczenie bardzo silną chemią.

    To leczenie będę otrzymywać do momentu nieakceptowalnej toksyczności dla organizmu. Nie wiem kiedy to nastąpi i nie wiem też, ile mój organizm wytrzyma.

    Chciałabym wtedy dysponować środkami, które pozwolą mi przynajmniej na półroczne leczenie lekiem na który zbieram. Lek ten w dalszym ciągu nie jest refundowany. Dlatego proszę, pomóżcie mi!

    Natalia

Opis zbiórki

Młodość, plany, szczęśliwe życie… W tym, jak widziałam swoją przyszłość, nie było miejsca na chorobę. Nie tak wyobrażałam sobie moje życie. Na pewno nie spodziewałam się tego, że w pewnym momencie mojego życia stanę się pacjentką oddziału onkologii… Los napisał dla mnie inny scenariusz, przyszło mi zmierzyć się okrutnym ciosem, ale nie poddaję się. Jestem tu i z całego serca proszę Cię o wsparcie!

We wrześniu 2021 zdiagnozowano u mnie złośliwego, nieoperacyjnego raka piersi HER2+ z przerzutami do węzłów chłonnych i wątroby.

Już na tym etapie wiedziałam, że w moim przypadku nie ma mowy o wyleczeniu, ale obecny standard leczenia pozwala na wydłużenie mojego życia...

Natalia Idaszewska

Rozpoczęłam chemioterapię, która przyniosła pozytywny efekt. Po 8 chemiach zmiany się zmniejszyły. Kontynuowałam leczenie immunologiczne i hormonalne. Niestety, mój nowotwór bardzo szybko uodpornił się na to leczenie i już po 3 miesiącach po zakończonej chemioterapii, musiałam zmienić lek. 

Nowy, znów przyniósł poprawę. Wróciła nadzieja i chociaż chwilowy spokój. Jednak po wakacjach zauważyłam powiększony węzeł pod druga pachą. Spodziewałam się, co to może znaczyć… Okazało się najgorsze, nastąpił kolejny przerzut.

Przeszłam 2 radioterapie, najpierw na lewą pierś i pachę, a po jakimś czasie na prawą. Dziś, jedyną szansą jest dla mnie nowy, bardzo dobry, lecz niestety nierefundowany obecnie lek. Jedno podanie tego leku to koszt około 34 tysięcy złotych. Lek ten podaje się co 3 tygodnie. Kwota mojego rocznego leczenia lekko licząc to kilkaset tysięcy – środki, których nie jestem sama w stanie zdobyć. 

Chciałabym zahamować rozwój choroby. Chciałabym móc jak najdłużej żyć… Pojawiło się światełko nadziei i chciałabym je wykorzystać. Czy pomożesz mi w tej walce? Tylko z Twoją pomocą uda mi się wykorzystać ostatnią szansę na życie!

Natalia

Wybierz zakładkę
Sortuj według
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    40 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    25 zł

    Życzę szybkiego powrotu do zdrowia.

  • Wojtek
    Wojtek
    Udostępnij
    100 zł

    Dużo zdrowia:)

  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    40 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    40 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    200 zł

Ta zbiórka jest zakończona, ale Natalia Idaszewska wciąż potrzebuje Twojej pomocy.

WesprzyjWesprzyj