Zbiórka zakończona
Natalcia Kryger - zdjęcie główne

POMOCY❗️NOWOTWÓR OKA pochłania Natalkę w wieczną ciemność❗️

Cel zbiórki: Operacja usunięcia guza w Tubingen, kontynuacja leczenia, rehabilitacja

Zgłaszający zbiórkę:
Natalcia Kryger, 4 latka
Nowa Wieś Lęborska, pomorskie
Glejak nerwu wzrokowego prawego, wytrzeszcz oka prawego, mielosupresja po chemioterapii
Rozpoczęcie: 19 kwietnia 2024
Zakończenie: 19 października 2024
319 181 zł(100,01%)
Wsparły 4703 osoby

Cel zbiórki: Operacja usunięcia guza w Tubingen, kontynuacja leczenia, rehabilitacja

Zgłaszający zbiórkę:
Natalcia Kryger, 4 latka
Nowa Wieś Lęborska, pomorskie
Glejak nerwu wzrokowego prawego, wytrzeszcz oka prawego, mielosupresja po chemioterapii
Rozpoczęcie: 19 kwietnia 2024
Zakończenie: 19 października 2024

Rezultat zbiórki

Kochani!

Z całego serca dziękujemy Wam za wsparcie. Dzięki pomocy, jaką okazaliście Natalce udało się zebrać środki na operację w Niemczech, podczas której lekarze usunęli część guza ze skrzyżowania wzrokowego córeczki. Wasze wpłaty są dla nas ogromnym wsparciem w dalszym leczeniu.

Jesteśmy wdzięczni, że wyciągnęliście pomocną dłoń do naszej Natalki. Prosimy – trzymajcie kciuki za naszą córeczkę! Wierzymy, że szala zwycięstwa w końcu przechyli się na naszą stronę!

Rodzice Natalki

Aktualizacje

  • Nowe informacje❗️Choroba nie odpuszcza, guz nadal rośnie – PROSIMY O POMOC❗️

    Operacja w Niemczech przyczyniła się do odbarczenia nerwu na skrzyżowaniu wzrokowym, co prawdopodobnie miało wpływ na polepszenie widzenia. Niestety biopsja i wyniki molekularnych badań genetycznych nie dały nam niestety oczekiwanych informacji, by zastosować chemioterapię celowaną.

    Natalia nadal leczona jest zatem w Polsce chemioterapią według protokołu standardowego, innym cytostatykiem niż w pierwszych cyklach po diagnozie. Obecna terapia przebiega bez powikłań. Chemia, którą dostaje Natalia jest słabsza niż kiedyś i znosi ją bardzo dzielnie. Nawet zaczęły już jej odrastać włosy, z czego jest bardzo zadowolona.

    15 sierpnia Natalka obchodziła swoje 3. urodziny. Niestety zeszłotygodniowy MRI nie był dla nas pomyślny... Nadal jest progresja glejaka, co prawda nie jest ona już taka dynamiczna, jak na początku, ale jednak jest.

    Natalia Kryger

    Lekarze postanowili nadal stosować obecną chemię. Po kolejnych 3 miesiącach ponowią wszystkie badania, by zobaczyć czy guz reaguje.

    Zatrzymanie progresji guza jest celem, który wszyscy chcielibyśmy uzyskać. Jeśli to nie nastąpi to nadal czeka nas niewiadoma, albo kolejna zmiana leczenia chemią, albo kolejna operacja.

    Zatem wciąż żyjemy w niepewności, co dalej. Nasza cotygodniowa codzienność poprzeplatana jest wyjazdami na chemioterapię, zmiany opatrunków, diagnostykę i badania. Mimo wszelkich przeciwności staramy się żyć normalnie i nie dać odczuć naszej małej córeczce, jak poważnie jest chora.

    Prosimy Was o dalsze wsparcie i wpłaty, dzięki którym będzie mogli zapewnić Natalce leczenie. Wierzymy, że razem z Wami możemy wygrać tę walkę – walkę o najwyższą wartość – życie naszej kochanej córeczki.

    Rodzice Natalki

  • Natalia jest po operacji❗️Pomóżcie nam w dalszej walce!

    Ostatni czas był dla nas wyjątkowo trudny... Natalia w maju przeszła operację, podczas której usunięto część guza ze skrzyżowania wzrokowego. Patrzyliśmy na naszą bezbronną córeczkę zaintubowaną i podłączoną do aparatury... Ten widok łamał nasze serca.

    Pobrany materiał z biopsji został wysłany do badań genetycznych. Czekamy wciąż na wyniki i błagamy, by okazało się, że będzie można podawać Natalii chemioterapię celowaną.

    Natalia Kryger

    Tymczasem co tydzień jeździmy na oddział onkologii, gdzie córeczka przyjmuje standardową chemię. Nie wiadomo czy ona w ogóle zadziała... Guza nie można usunąć – nasza córeczka straciłaby wzrok! Dlatego tak bardzo liczymy, że chemia celowana zadziała.

    Jeśli po kilku miesiącach okaże się, że guz nadal rośnie, niestety konieczna będzie ponowna operacja, która niestety najprawdopodobniej będzie wiązała się z usunięciem prawego nerwu wzrokowego wraz z okiem.

    Natalia Kryger

    Każdego dnia błagamy, by takie scenariusz się nie spełnił. Nasza malutka córeczka dzielnie walczy. A my musimy zrobić wszystko, by na tę walkę nie zabrakło pieniędzy... Prosimy, bądźcie dalej z nami. Koszty pobytu w klinice, leczenia, dojazdów są ogromne i wiemy, że będą stale rosły...

    Michał, tata Natalki

Opis zbiórki

Ta mała, wesoła dziewczynka o ślicznych blond włoskach to moja córka. Dziś ich już nie ma… Mała główka z każdym dniem łysieje. Uśmiech zamienia się w grymas bólu i paniczny krzyk. Po policzkach coraz częściej płyną łzy.

A ja – jej tata – stoję obok i wyję z rozpaczy. Jestem, ale nie mogę nic zrobić. NOWOTWÓR ZŁOŚLIWY – glejak nerwu wzrokowego oka – wyrywa z moich objęć najdroższą córeczkę. Natalka ma niespełna 3 latka i walczy o życie.

Przed chorobą życie Natalki kręciło się wokół dobrej zabawy z rodzeństwem, jazdy na rowerku, skokach na trampolinie i długich spacerach z pieskami. Natalka kochała poznawać cały fascynujący ją świat i zawiązywać pierwsze przyjaźnie w żłobku. Tak było do końca 2023 roku.

To właśnie wtedy zauważyliśmy pierwsze niepokojące objawy. Martwiło nas, że prawe oczko Natalki wygląda inaczej niż lewe. Wydawało nam się, że Natalka ma wytrzeszcz. Zauważyliśmy, że gdy zasłaniamy jej lewe oko, córeczka zachowuje się, jakby nie widziała zabawek. To były pierwsze chwile, gdy poczuliśmy, że dzieje się coś niedobrego...

Natalia Kryger

Nasze życie prysło jak bańka w styczniu tego roku. Lekarze zdiagnozowali u Natalki glejaka prawego nerwu wzrokowego. Okazało się, że moja malutka córeczka straciła wzrok w prawym oczku! W dodatku jest w śmiertelnym niebezpieczeństwie… Byłem załamany.

Ostatnie cztery miesiące upłynęły nam na ciągłych wizytach w szpitalu, strachu, bólu, nieprzespanych nocach i tęsknocie za rodziną. Niestety, wdrożone leczenie – sterydoterapia i chemioterapia, choć przyniosły rozmaite powikłania, nie przyniosły żadnych innych rezultatów! Nowotwór nie zareagował na chemię.

Przeżyliśmy kolejny wstrząs. Rezonans głowy wykazał, że glejak powiększył się, a co gorsze pojawił się kolejny guz na skrzyżowaniu wzrokowym. Teraz zagrożone jest widzenie również w lewym oczku, nasza mała córeczka może zostać całkowicie niewidoma!

Nie możemy do tego dopuścić… Natalia jest jeszcze malutka. Chcielibyśmy pokazać jej, jak wspaniały jest świat, zabrać do wielu ciekawych miejsc, ale dziś grozi jej śmiertelna ciemność! Dziś nie wiemy, czy za kilka dni już nigdy nie będzie mogła podziwiać piękna tego świata.

Natalia Kryger

Jedyną szansą na uratowanie wzroku naszej ukochanej córeczki jest operacja usunięcia zmian nowotworowych. Prof. dr med. Schumann z kliniki w Tubingen przywrócił nam nadzieję, którą brutalnie odebrał nam los. Doktor podejmie się operacji. Przypadek naszej Natalki jest niezwykle trudny, ponieważ gwiaździak postępuje bardzo szybko i w każdym momencie może bezpowrotnie pozbawić Natalkę wzroku, a potem życia… Lekarz nie ma złudzeń – operację należy wykonać NATYCHMIAST! 

Nowotwór naciekając na lewy nerw wzrokowy, może w krótkim czasie spowodować całkowitą i nieodwracalną ślepotę u Natalii... Niestety, koszt takiej operacji jest niewyobrażalnie duży, zdecydowanie poza naszym zasięgiem. Mimo, że wraz z żoną oboje pracujemy nie będziemy w stanie zgromadzić tak dużej sumy w tak krótkim czasie. Czas odgrywa tu kluczową rolę… Każda minuta, każda sekunda zwłoki zmniejsza nasze szanse.

Dlatego, ja – jej tata – wraz z moją ukochaną żoną, siostrzyczką i braciszkiem Natalki, apeluję do Was o pomoc! Proszę o każdą złotówkę, udostępnienie zbiórki, wsparcie w tej dramatycznej walce.

Chcę, by Natalka znowu uśmiechała się jak zdjęciach sprzed choroby. Chcę dać jej szansę na życie, by, mogła codziennie spoglądać na siebie w lustrze. Zaczynać dzień z myślą, że jest niezwykle dzielną dziewczynką… By była i mogła dalej podziwiać świat swoimi przepięknymi niebieskimi oczkami.

Michał, tata Natalki

Wybierz zakładkę
Sortuj według

Ta zbiórka jest już zakończona. Zobacz innych Podopiecznych, którzy czekają na Twoją pomoc.

WesprzyjWesprzyj