

Cukrzyca zabiera jej dzieciństwo... Pomóż Natalce zawalczyć o lepsze życie!
Cel zbiórki: Pompa insulinowa
Przekaż mi 1,5% podatku
Przekaż mi 1,5% podatku
Cel zbiórki: Pompa insulinowa
Opis zbiórki
Gdyby ktoś mi powiedział, jak zmieni się nasze życie od 14 maja, że mogę stracić moją córeczkę, pewnie bym nie uwierzyła… 3 maja Natalka miała komunię. Była szczęśliwa, ale jednocześnie bardzo zestresowana tym wydarzeniem. Ze łzami w oczach wspominam jej uśmiech i szczęście na twarzy. Nic wtedy nie zapowiadało, że może być tak bardzo chora. Kilka dni po uroczystości Natalka nagle zaczęła się źle czuć. Od tamtego momentu zmieniło się wszystko – całe nasze życie i dotychczasowe przyzwyczajenia.
Od razu udaliśmy się do lekarza. Na miejscu okazało się, że córeczka ma zapalenie tchawicy i musimy wdrożyć leczenie antybiotykiem. Niestety pomimo przyjmowania leków stan córki nie poprawiał się, a wręcz miałam wrażenie, że jest tylko gorzej. Wkrótce wspólnie z lekarzem zadecydowaliśmy, że najlepiej będzie, jeśli udamy się do szpitala. Natalka była bardzo słaba, nie była w stanie samodzielnie stać, miała problemy z oddychaniem. Na samą myśli oczy zachodzą mi ponownie łzami…
W szpitalu natychmiastowo przeprowadzono badania, które wykazały podwyższony cukier – aż 820 mgl! W ciągu godziny zostałyśmy przewiezione do Górnośląskiego Centrum Zdrowia Dziecka w Katowicach na oddział diabetologii. Kolejne badania i kolejna diagnoza – kwasica ketonowa. To, co wtedy czułam, nie da się opisać słowami – szok, przerażenie i lęk! Lekarze kilkanaście godzin walczyli o życie mojej Natusi…

Na szczęście wszystko przebiegło pomyślnie. Łącznie w szpitalu spędziłyśmy 15 dni. Uczyłyśmy się jak żyć i funkcjonować z tą chorobą. Nie było łatwo, ale dałyśmy radę – najważniejsze, że Natalka żyła. Liczne szkolenia, konsultacje i dobre rady lekarzy sprawiły, że poczułyśmy się pewniej. Uwierzyliśmy też, że z cukrzycą można żyć w miarę normalnie.
Największe skoki cukru powoduje u Natalii stres, nad którym niestety nie jesteśmy w stanie zapanować, w szkole lub w innych sytuacjach, gdy nie ma mnie w pobliżu. Z dużym stresem dla Natalki wiąże się również wymiana wkłuć. Od czasu pobytu w szpitalu bardzo źle reaguje na widok igieł i innych czynności związanych z nakłuwaniem.
Bardzo chcielibyśmy zmienić pompę na taką bezdrenową. Kilkukrotna zmiana wkłuć w ciągu tygodnia stanowi dla nas duży problem. Niestety cena pompy insulinowej to około 20 tys. złotych! Choć bardzo byśmy chcieli, sami nie jesteśmy w stanie uzbierać tak wielkiej kwoty!
Dlatego właśnie zwracamy się z ogromną prośbą do osób, które zechcą nas wesprzeć. Będziemy bardzo wdzięczni za każą wpłatę, która przybliży nas do celu. Z całego serca pragniemy, aby nasza córka mogła w miarę normalnie żyć – bez stresu związanego z chorobą tak jak inne, zdrowe dzieci.
Dziękujemy za każde wsparcie!
Rodzice Natalki
Wpłaty
- Wpłata anonimowa250 zł
❤️
- 1800 zł
Natalko podziwiam Twoją walkę z bólem. Pozdrawiam Cię serdecznie, mam nadzieję że Rodzice szybko kupią pompę dla Ciebie. Trzymaj się Króliczku :)
- Wpłata anonimowa100 zł
- Grzegorz50 zł
44 zł- Wpłata anonimowaX zł