Twoje ustawienia przeglądarki są nietypowe i niektóre funkcje strony mogą działać nieprawidłowo.

Zalecamy sprawdzenie ustawień i włączenie plików cookie.

Natalia Osicka - zdjęcie główne

Wesprzyj Natalię w codziennej walce! Każda złotówka ma znaczenie!

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja, przystosowanie łazienki do osoby niepełnosprawnej

Organizator zbiórki:
Natalia Osicka, 24 lata
Korytnica, mazowieckie
Zespół Dandy-Walkera, padaczka, niedokrwistość
Rozpoczęcie: 7 czerwca 2024
Zakończenie: 14 czerwca 2026
3409 zł
WesprzyjWsparły 54 osoby
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
0487199
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361 Fundacja Siepomaga
Cel szczegółowy 1,5%0487199 Natalia

Stała pomoc

Regularne wsparcie daje Natalii poczucie bezpieczeństwa i pomoc w trudnej sytuacji, także po zakończeniu zbiórki.
Wspieraj wygodnie przez:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo

Tu może pojawić się Twoja Stała Pomoc.

Wspieraj co miesiąc

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja, przystosowanie łazienki do osoby niepełnosprawnej

Organizator zbiórki:
Natalia Osicka, 24 lata
Korytnica, mazowieckie
Zespół Dandy-Walkera, padaczka, niedokrwistość
Rozpoczęcie: 7 czerwca 2024
Zakończenie: 14 czerwca 2026

Opis zbiórki

Moja córka nigdy nie powie mi, że mnie kocha. Nie przyniesie świadectwa z paskiem, czy szklanki z wodą, gdy będę się gorzej czuła. Choroba od maleńkości uwięziła ją w jej ciele i mimo wielu lat starań oraz nieustannej walki to już się nie zmieni…

Cała ciąża z Natalką przebiegła spokojnie i prawidłowo, byłam pewna, że pod moim sercem noszę zupełnie zdrowe dziecko. Niestety poród okazał się istnym piekłem. Gdy usłyszałam, że tętno płodu spada, byłam przerażona! Pragnęłam, tylko aby ktoś obudził mnie z tego koszmaru! 

Po wielu godzinach męczarni córeczka przyszła na świat. Otrzymała 10 punktów w skali Apgar i wyglądała na całkowicie zdrową. Nie była jednak tak żywotna jak inne noworodki, miała też problem z jedzeniem… W trzeciej dobie życia, gdy doszły kolejne niepokojące symptomy lekarze zdecydowali o przewiezieniu Natalki do innego szpitala, gdzie musiała zostać umieszczona w inkubatorze i poddana specjalistycznej diagnostyce. 

Kolejne wyniki badań przynosiły coraz gorsze wieści. To było jak przyjmowanie ciosów wymierzonych prosto w moje matczyne serce. Zespół Dandy-Walkera, padaczka, niedokrwistość… Byłam zdruzgotana, bo nie tak to wszystko miało wyglądać. Wiedziałam, że ta nowa rola w życiu będzie trudna, jednak nie sądziłam, że aż tak. 

Dziś Natalka nie jest już maleńkim dzieckiem, a dorosłą kobietą. Niestety jej rozwój pozostaje na etapie trzymiesięcznego niemowlęcia. Córka nie mówi, samodzielnie nie je, nie chodzi, nie siada, a do tego nie widzi. Wymaga mojej całodobowej opieki w każdej, nawet najprostszej czynności. 

Na co dzień Natalia jest pod opieką wielu specjalistów, a także uczęszcza do specjalistycznej szkoły, gdzie również objęta jest terapią i rehabilitacją. To wszystko wymaga od nas olbrzymich nakładów finansowych, a dodatkowo ostatnio wraz z mężem napotkaliśmy kolejny, ogromny problem. Musimy przystosować łazienkę do potrzeb naszego dziecka. 

Wanna, w której kąpie się Natalka jest już dla niej za mała, a dodatkowo podnośnik, który umożliwia nam podnoszenie córki nie mieści się i musimy każdorazowo samodzielnie przenosić Natalkę. Jesteśmy coraz starsi i robi się to dla nas coraz trudniejsze. Niestety nie mamy na to środków…

Dlatego z całego serca proszę o wsparcie. Przez wiele lat wraz z mężem staraliśmy się dawać radę, jednak dziś musimy schylić głowy i wyciągnąć dłoń po pomoc. Wierzę, że na tym świecie jest wiele osób dobrych serc, które będą gotowe uczynić życie naszej córki, choć odrobinę lepszym! Za każdą wpłatę serdecznie DZIĘKUJĘ!

Dorota, mama Natalii

Wybierz zakładkę
Sortuj według