Natalia Przybyłek - zdjęcie główne

Błagam, pomóż mi w walce o moją córkę! Razem dla Natalii!

Cel zbiórki: Półroczny turnus rehabilitacyjny

Zgłaszający zbiórkę:
Natalia Przybyłek, 21 lat
Radlin, śląskie
Stan po upadku z wysokości - uraz wielonarządowy, złamanie kręgosłupa, rozlany uraz mózgu, liczne złamania kości
Rozpoczęcie: 18 grudnia 2023
Zakończenie: 26 marca 2026
38 972 zł(23,16%)
Brakuje 129 278 zł
WesprzyjWsparły 384 osoby
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
0417832
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Cel zbiórki: Półroczny turnus rehabilitacyjny

Zgłaszający zbiórkę:
Natalia Przybyłek, 21 lat
Radlin, śląskie
Stan po upadku z wysokości - uraz wielonarządowy, złamanie kręgosłupa, rozlany uraz mózgu, liczne złamania kości
Rozpoczęcie: 18 grudnia 2023
Zakończenie: 26 marca 2026

Aktualizacje

  • Nowe informacje!

    Drodzy Darczyńcy, chciałbym podziękować za każdą dokonaną wpłatę oraz podzielić się z Wami aktualnymi informacjami. Natalia przebywa obecnie w ośrodku rehabilitacyjnym koło Tomaszowa Mazowieckiego.

    Jest po drugiej operacji lewej nogi i 4-miesięcznym unieruchomieniu tej nogi longetą gipsową, a potem gipsem. Pobyt w ośrodku jest kosztowny, ale zapewniona specjalistyczna opieka pozwala Natalce wykonywać znaczące postępy!

    Natalia Przybyłek

    Dodatkowo od dwóch tygodni można obciążać w 100% nogę, bo gips został zdjęty. Jednak przed Natalią dalsza i kosztowna rehabilitacja. Proszę Was o wsparcie dla córki i udostępnianie zbiórki.

    Wasze wpłaty to realna pomoc. Dziękuję, że jesteście z nami!

    Tata Natalii

  • Walka Natalii ciągle trwa – POMÓŻ!

    Drodzy Darczyńcy,

    chciałbym z całego serca podziękować Wam za wsparcie okazane Natalii. Wasze wpłaty pomogły mojej córce rozpocząć intensywną rehabilitację, dzięki której ma coraz więcej siły do poruszania się na wózku aktywnym!

    Pamiętam, jak Natalia była niedługo po wypadku. Nie miałem z nią kontaktu, mogłem jedynie przyglądać się i modlić o to, by moja iskierka nie zgasła. Teraz jest już zupełnie inaczej!

    Natalia Przybyłek

    Córka dzięki rehabilitacji mogła już poruszać się przy pomocy chodzika. Niedawno musiała przejść operację lewej stopy, która została włożona w gips. Wtedy rehabilitacja zwolniła, ponieważ Natalka nie może obciążać zoperowanej nogi. Wykonuje jednak proste ćwiczenia w łóżku i na maszynach.

    W styczniu 2025 roku spodziewamy się konsultacji i dalszych zaleceń względem operowanej nogi. Mam nadzieję, że będzie mogła wrócić do intensywnej rehabilitacji, która jest dla niej szansą na odzyskanie sprawności!

    Będę wdzięczny za Waszą dalszą pomoc. Tylko Wasze wsparcie umożliwi mojej iskierce dalszą rehabilitację!

    Mariusz, tata Natalii

Opis zbiórki

Gdy moja córka Natalia miała 9 lat, wydarzyło się coś, co na zawsze zostawiło wielką dziurę w jej sercu. Zmarła jej ukochana mama, a jej serce, serce małej dziewczynki praktycznie na moich oczach zupełnie się rozpadło. Mimo naszego wsparcia pozostał w niej ogromny ból, tęsknota i niezgoda na brak mamy. 

Pustka, która w niej pozostała wywoływała tak wielkie cierpienie, że zdecydowaliśmy się zasięgnąć pomocy psychiatrów i psychologów. Sam przeżywałem żałobę, ale nie mogłem pozwolić, by coś stało się jeszcze mojemu dziecku.

Natalia Przybyłek

W 2016 roku u Natalii zdiagnozowano zaburzenia odżywiania – anoreksję. Dużo czytałem na temat tej choroby, dowiadywałem się. Tak bardzo chciałem, by Natalka była zdrowa. To młoda, mądra dziewczyna, iskierka, która mimo tego wszystkiego, co ją spotkało, walczyła o siebie jak lew. Po niepowodzeniach zawsze wstawała i szła do przodu.

W tym roku rozpoczęła studia medyczne w Katowicach i kurs prawa jazdy. Jestem z niej dumny i na każdym kroku wspieram. Marzyłem, żeby dzielnie dążyła do spełniania swoich marzeń.

Natalia Przybyłek

Niestety, wydarzyła się tragedia. Doszło do tragicznego wypadku, upadku z wysokości, który poskutkował wieloma poważnymi obrażeniami. Moje dziecko bez świadomości, bez ruchu leżało w szpitalu. Podłączone do aparatury, zależne od innych…

Pomyślałem sobie wtedy, że to właśnie czas, gdy muszę walczyć za nią. Za moją piękną, mądrą dziewczynkę. Muszę dać jej teraz dodatkową siłę, bo wiem, że ją wykorzysta. Całe jej życie obserwowałem, jak dzielnie się podnosi, jak umie walczyć. Wiem, że znów tak będzie.

Przed Natalią wiele miesięcy rehabilitacji, której koszty są ogromne. Córka potrzebuje wielu miesięcy ćwiczeń podczas pobytu w specjalistycznym ośrodku. Ja nie mogę się poddać, muszę walczyć, muszę błagać o pomoc. Jestem jej tatą, jestem jej to winien.

Mariusz

Wybierz zakładkę
Sortuj według