
Rehabilitacja to moja jedyna szansa, by zatrzymać tę chorobę... Proszę, pomóż mi.
Cel zbiórki: Rehabilitacja
Wpłać, wysyłając SMS
Przekaż 1,5% podatku
Przekaż 1,5% podatku
Stała pomoc
Tu może pojawić się Twoja Stała Pomoc.
Wspieraj co miesiącCel zbiórki: Rehabilitacja
Opis zbiórki
Zaczęło się kilka lat temu od sporadycznych potknięć i delikatnych zawrotów głowy. Nigdy bym nie przypuszczała, że na pierwszy rzut oka tak błahe objawy okażą się nieuleczalną chorobą, która już wtedy zaczęła odbierać mi sprawność.
Ponieważ zawroty pojawiały się niespodziewanie, udało nam się przeprowadzić badanie tomografem w obawie, że to może być guz. Na szczęście nic nie wykazało. Na nieszczęście, wciąż pozostawałam bez odpowiedzi.
A codzienność była coraz trudniejsza. Wciąż się uczyłam, więc kiedy choroba uderzyła, uderzyła bardzo mocno. Silne zawroty głowy, utrata równowagi, brak siły w nogach… Nie mogłam funkcjonować. W końcu po kolejnych wizytach od lekarza do lekarza trafiłam na oddział neurologii. I tam dostałam diagnozę.
Zespół móżdżkowo-piramidowy i ataksja, którą muszą potwierdzić jeszcze badania genetyczne. Ale wiem jedno – choroba jest nieuleczalna i postępująca. Jedynym sposobem na zatrzymanie albo chociaż spowolnienie jej, jest stała, najlepiej codzienna rehabilitacja. I tu zaczynają się schody.
Ćwiczę w domu tyle, ile dam radę na sprzęcie, który do tej pory udało się nam zakupić. Ale to za mało. Największe efekty czułam po intensywnej, miesięcznej rehabilitacji w specjalnym ośrodku. Moje nogi wtedy nabrały bardzo dużo siły. Ale taka rehabilitacja jest bardzo kosztowna.
Dla mnie, dla mojej mamy i trójki mojego rodzeństwa to ciężka sytuacja, bo koszty nas przytłaczają. Chciałabym po prostu funkcjonować, kontynuować naukę, nawet zaocznie, skończyć ją, pracować, wychodzić ze znajomymi… po prostu żyć życiem, które mam przed sobą. Wasza pomoc może być w tym decydująca.
Natalia
- Wpłata anonimowa10 zł
- Aga100 zł
🤗
- Bartek Z100 zł
- Wpłata anonimowa100 zł
Natalka, trzymamy za Ciebie kciuki
- Michał B50 zł
- Mateusz50 zł