Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zaktualizuj przeglądarkę, by korzystać z tej strony bezpieczniej, szybciej i sprawniej.

Aktualizuj przeglądarkę

W portalu siepomaga.pl wykorzystujemy pliki cookies oraz podobne technologie (własne oraz podmiotów trzecich) w celu, m.in. prawidłowego jego działania, analizy ruchu w portalu, dopasowania apeli o zbiórkach lub Fundacji do Twoich preferencji. Czytaj więcej Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Polityce prywatności .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

Padaczka niszczy moje dziecko! Proszę, pomóż mi ją uratować!

Natalka Zezula
Zbiórka zakończona

Padaczka niszczy moje dziecko! Proszę, pomóż mi ją uratować!

53 268,00 zł ( 101,98% )
Wsparły 1102 osoby
Cel zbiórki:

zakup olejku CBD na rok

Zbiórka obejmuje leczenie alternatywne
Organizator zbiórki: Fundacja "Krok Po Kroku"
Natalka Zezula, 9 lat
Oława, dolnośląskie
wrodzona toksoplazmoza i wodogłowie, padaczka lekooporna
Rozpoczęcie: 17 Października 2018
Zakończenie: 19 Stycznia 2021

Opis zbiórki

Życie od samego początku nie oszczędza naszej córeczki. Kochamy Natalkę tak mocno, jak to tylko jest możliwe, ale sama miłość nie wystarczy do odzyskania utraconego zdrowia. Córcia urodziła się z wrodzoną toksoplazmozą i wodogłowiem. Dodatkowo po 8 miesiącach przyplątała się epilepsja lekooporna, skutecznie utrudniając rozwój Natalki. Jednym ze sposobów walki z tą okrutną chorobą jest wsparcie terapii ekstraktami z konopii, które kosztują jednak ogromne pieniądze...

Natalka Zezula

Kiedy na teście ciążowym pojawiają się dwie kreseczki, uświadamiasz sobie jak bardzo teraz zmieni się twoje życie. Za kilka miesięcy pojawi się mały człowiek i już wiesz, że zrobisz dla niego wszystko. Ta bezbronna istotka stanie się całym twoim światem. Wyobrażasz sobie wasze pierwsze minuty, dni, tygodnie i marzysz tylko o tym, żeby było zdrowe. Kiedy jednak okazuje się, że pojawia się choroba, której nazwę nawet trudno wymówić, cały świat rozpada się na miliony kawałków.

Natalka po urodzeniu przeszła dwie operacje wszczepienia zastawki komorowo - otrzewnej do główki, które zatrzymały wodogłowie i podarowały szansę naszemu maleństwu na rozwój. Tego momentu, kiedy dziecko zabierane jest na salę operacyjną, nie da się opisać słowami. Małe życie, tak bardzo kruche, tak bardzo bezbronne, trafia w ręce lekarzy i już nic więcej zrobić nie możesz. Pozostaje strach, niepewność. Człowiek ma ochotę chodzić po ścianach, z nerwów obgryzać paznokcie do kości…

Natalka Zezula

Natalka obecnie nie jest nawet w najmniejszym stopniu samodzielna. Nie chodzi, nie mówi, nie potrafi nawet sama jeść… Prawdopodobnie też niewiele widzi. Potrzebuje pomocy we wszystkich, nawet najprostszych czynnościach. Walczymy o jej sprawność każdego dnia, ale życie najbardziej utrudnia nam padaczka lekooporna… Przez pierwsze miesiące nikt nie potrafił jej pomóc. Różne leki, różne sposoby walki z napadami. Żadnych efektów, a choroba dręczyła, torturowała wręcz Natalkę na naszych oczach. Nawet 50 ataków dziennie. Jak takie maleństwo jest w stanie znieść, tak wiele cierpienia?

Od ponad 3 lat wspomagamy się medyczną marihuaną, która przynosi znakomite efekty. Nie wyobrażamy sobie już dzisiaj funkcjonowania bez olejów CBD. Dzięki nim Natalka ma napady już tylko raz na miesiąc, co jest dla nas niebywałym osiągnięciem. Córeczka może uczęszczać do przedszkola i bawić się w towarzystwie innych dzieci. To dla niej niesamowicie ważne. Niestety, miesięczny koszt tej terapii to ponad 4 tysiące złotych. Nie stać na taki wydatek, dlatego prosimy o pomoc…

Natalka Zezula

Serce mi się łamie w pół, oddech zatrzymuje się w gardle, kiedy pomyślę o tych wszystkich latach walki z padaczką. Tym podstępnym, niewidocznym wrogiem, który nie zważa na nic. Chce tylko niszczyć, odbierać zdrowie. Na szczęście wiemy już jak z nim walczyć. Olejki CBD są naszym wybawieniem i nie musimy już tak często patrzeć na cierpienie naszego dziecka. Prosimy Was o wsparcie w zakupie tych olejków na najbliższy rok. Tylko tak możemy ulżyć Natalce i ochronić ją przed napadami. Bądźcie z nami… Pomóżcie nam walczyć o naszą córeczkę.

Barbara - mama

53 268,00 zł ( 101,98% )
Wsparły 1102 osoby

Obserwuj ważne zbiórki