Natalka Czuma - Festiwal Mocy
Skarbonka została założona z inicjatywy organizatora, który odpowiada za jej treść.
Natalka zachorowała nagle, bez szczególnych ostrzeżeń, objawów. Diagnoza jak wyrok : białaczka. Nasze serca pękły i rozpadły się na miliony kawałeczków. Nie mogliśmy jej obronić, a przecież od tego są rodzice. Nigdy nie poznamy odpowiedzi na pytania : Jak ? Dlaczego ? Ale możemy walczyć, dzień za dniem, małymi kroczkami.
Jeszcze rok temu Natalka była szczęśliwą, wysportowaną, pełną energii dziewczynką. Choroba odebrała jej wszystko, na szczęście udało ocalić się jej życie. Walka trwa !
Natka przeszła przez piekło choroby nowotworowej, chemioterapii, skutków ubocznych, mnóstwo bólu, igieł, prawie zmarła. Jeszcze kilka miesięcy temu nie mogła poruszać się o własnych siłach. Nie mogła nawet utrzymać łyżki w dłoni. Na nic takiego zasłużyła, nie zrobiła nic złego.
Dzisiaj nie są jeszcze znane przyczyny występowania białaczki. Nie wiadomo na 100% dlaczego tak się dzieje, jak można tej choroby uniknąć. Wiemy, że może ona dotknąć każdej rodziny, takiej jak nasza, albo takiej jak Twoja.
Jesteśmy ogromnie wdzięczni wszystkim darczyńcom za wcześniejsze datki. Pomogły nam one przetrwać ten najgorszy czas. Zapewnić Natalce wszystko czego potrzebowała. Z całego serca dziękujemy ❤️ Ale to jeszcze nie koniec tego koszmaru. Walka z rakiem trwa, każdego dnia. Każdy kto doświadczył ciężkiej choroby wie jak wysokie koszty generuje. Prosimy o wsparcie abyśmy mogli pomóc Natalce wygrać z rakiem i odzyskać swoje życie.
Dziękujemy ❤️
Wszystkie środki zebrane na skarbonce trafiają
bezpośrednio na subkonto Podopiecznej:
Przekaż 1,5% podatku
Przekaż 1,5% podatku
Natalka zachorowała nagle, bez szczególnych ostrzeżeń, objawów. Diagnoza jak wyrok : białaczka. Nasze serca pękły i rozpadły się na miliony kawałeczków. Nie mogliśmy jej obronić, a przecież od tego są rodzice. Nigdy nie poznamy odpowiedzi na pytania : Jak ? Dlaczego ? Ale możemy walczyć, dzień za dniem, małymi kroczkami.
Jeszcze rok temu Natalka była szczęśliwą, wysportowaną, pełną energii dziewczynką. Choroba odebrała jej wszystko, na szczęście udało ocalić się jej życie. Walka trwa !
Natka przeszła przez piekło choroby nowotworowej, chemioterapii, skutków ubocznych, mnóstwo bólu, igieł, prawie zmarła. Jeszcze kilka miesięcy temu nie mogła poruszać się o własnych siłach. Nie mogła nawet utrzymać łyżki w dłoni. Na nic takiego zasłużyła, nie zrobiła nic złego.
Dzisiaj nie są jeszcze znane przyczyny występowania białaczki. Nie wiadomo na 100% dlaczego tak się dzieje, jak można tej choroby uniknąć. Wiemy, że może ona dotknąć każdej rodziny, takiej jak nasza, albo takiej jak Twoja.
Jesteśmy ogromnie wdzięczni wszystkim darczyńcom za wcześniejsze datki. Pomogły nam one przetrwać ten najgorszy czas. Zapewnić Natalce wszystko czego potrzebowała. Z całego serca dziękujemy ❤️ Ale to jeszcze nie koniec tego koszmaru. Walka z rakiem trwa, każdego dnia. Każdy kto doświadczył ciężkiej choroby wie jak wysokie koszty generuje. Prosimy o wsparcie abyśmy mogli pomóc Natalce wygrać z rakiem i odzyskać swoje życie.
Dziękujemy ❤️
Wpłaty
Wygląda na to, że nie ma tutaj jeszcze żadnych wpłat. Twoja może być pierwsza!
Wesprzyj