
Natan potrzebuje wsparcia w leczeniu i diagnostyce. Pomagamy!
Cel zbiórki: Nierefundowane leczenie w klinice w Turcji, leczenie, sprzęt medyczny
Przekaż 1,5% podatku
Przekaż 1,5% podatku
Cel zbiórki: Nierefundowane leczenie w klinice w Turcji, leczenie, sprzęt medyczny
Aktualizacje
Z Natankiem jest bardzo źle❗️Proszę, pomóż❗️
Dziękuję, że wspierasz Natanka! Mój kochany synek dalej jest na oddziale intensywnej terapii... Od tygodnia stan jego zdrowia jest bardzo poważny.
U Natanka zmodyfikowano leki przeciwpadaczkowe. Przez kilka dni wydawało się, że pomagają. Niestety, w zeszłym tygodniu dostał silnych drgawek i znowu jest w ciężkim stanie.
Oprócz tego, po raz kolejny wykryto bakterie w jego krwi. Ma problemy z przewodem pokarmowym, przez co leki nie wchłaniają się tak, jak powinny... Dlatego musi je mieć podawane dożylnie.
Jedyną dobrą wieścią jest to, że leczenie na niedoczynność tarczycy jest skuteczne.
Ordynator oddziału intensywnej terapii szuka odpowiedniego oddziału, gdzie Natankowi zapewniono by lepszą diagnostykę. Póki co, musimy ustabilizować jego stan.
Moje słoneczko odpoczywa po wykańczających napadach... Modlę się, aby jego stan nie pogorszył jeszcze bardziej. Ale mam nadzieję na lepsze jutro, mimo że serce kraje się, patrząc na cierpienie mojego dziecka.
Wraz z Natankiem dziękujemy za każde wsparcie z waszej strony, jesteście wielcy! Prosimy o dalszą pomoc.
Nicola, mama Natanka
Natan musiał walczyć o ŻYCIE❗️
Natanek ma ciężką padaczkę lekooporną z mutacją genu HCN1. Niestety napady występują u niego bardzo często. Jest oporny na leki, przez co często trafiamy do szpitala. Napady potrafią trwać nawet do 4h!
Każdy taki napad uszkadza poważnie mózg i cofa rozwój Natanka... Oprócz padaczki synek ma też inne schorzenia. Na dodatek ciągłe infekcje i wysokie gorączki bardzo go osłabiają.
Niedawno stało się najgorsze... Z powodu ostrego zakażenia organizmu oraz sepsy, Natanek musiał walczyć o życie! Lekarze dawali mu 50% szans na przeżycie! To były straszne chwile...
Na szczęście udało się go uratować!
Chciałabym, aby synek mógł żyć w miarę normalnie i się rozwijać... Do tego jednak potrzebujemy wielu kosztownych konsultacji ze specjalistami, na które nas nie stać.
Udało nam się skontaktować z kliniką w Turcji, gdzie Natan zostanie poddany dokładnej diagnostyce i dalszemu leczeniu. Koszty są jednak ogromne!
Proszę o wsparcie! Nie mogę pozwolić na to, by moje dziecko, tak bardzo cierpiało...
Opis zbiórki
Natan jest moim pierwszym, wyczekiwanym i ukochanym dzieckiem. Jest malutki i bezbronny, ale już teraz bardzo potrzebuje wsparcia i pomocy. Urodził się jako zdrowy chłopiec, nie było żadnych niepokojących symptomów. Niestety ten stan nie trwał zbyt długo...
W maju 2022 roku syn trafił do szpitala z objawem silnych drgawek, lekarze podejrzewali u niego padaczkę. Byłam przerażona, bardzo bałam się o jego zdrowie i życie.
Po wykonaniu badań specjaliści wykluczyli padaczkę. Okazało się, że syn ma wzmożone napięcie mięśniowe. Niestety chwilę przed wypisem ze szpitala drgawki się powtórzyły. Lekarze nie do końca wiedzą co je wywołało. Powtarzają tylko, że sytuacja jest poważna. Jestem załamana, bo nie wiem, co dzieje się z moim synem.

Ataki powtórzyły się u Natana kilkukrotnie, dostał leki przeciwpadaczkowe, na które nie reaguje. Synek miał wykonywaną punkcję lędźwiową, wykluczono u niego infekcje i zapalenie opon mózgowych. Aktualnie czekamy na wyniki wszystkich badań, aby można było wykluczyć ewentualne nieprawidłowości mózgu. Czas działa na naszą niekorzyść. Mój synek cierpi, muszę mu pomóc jak najszybciej…
Diagnozowanie Natana będzie trwało, lekarze zlecili nam wykonanie wielu badań. Nie chcę czekać. Wiem, że musimy działać szybko. Wizyty prywatne u specjalistów są jednak bardzo kosztowne, dlatego proszę o pomoc. Nie jestem w stanie pokryć kosztów leczenia i diagnozowania synka samodzielnie.
Nicola Gwózdek, mama Natanka

➡️ Facebook - Grupa licytacyjna Natanka (otwiera nową kartę)
- Wpłata anonimowaX zł
- 100 zł
Wszystko się ułoży ❤
- Wpłata anonimowaX zł
- Wpłata anonimowa6 zł
- Wpłata anonimowa50 zł
- Wpłata anonimowa50 zł