Zbiórka zakończona
Nataniel Głowacki - zdjęcie główne

Już dziś zawalczmy o lepszą przyszłość dla małego Nataniela!

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja, zakup sprzętu rehabilitacyjnego, dieta

Organizator zbiórki:
Nataniel Głowacki, 3 latka
Gromadka, dolnośląskie
Padaczka ogniskowa, wada wrodzona OUN: hemimegalencephalia z pachygyrią i zaburzeniami migracji komórkowej, wcześniactwo, dysplazja oskrzelowo-płucna, niedoczynność kory nadnerczy, wada genetyczna
Rozpoczęcie: 22 czerwca 2023
Zakończenie: 8 maja 2024
106 463 zł(100,08%)
Wsparło 1287 osób

Przekaż mi 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0296004 Nataniel

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja, zakup sprzętu rehabilitacyjnego, dieta

Organizator zbiórki:
Nataniel Głowacki, 3 latka
Gromadka, dolnośląskie
Padaczka ogniskowa, wada wrodzona OUN: hemimegalencephalia z pachygyrią i zaburzeniami migracji komórkowej, wcześniactwo, dysplazja oskrzelowo-płucna, niedoczynność kory nadnerczy, wada genetyczna
Rozpoczęcie: 22 czerwca 2023
Zakończenie: 8 maja 2024

Opis zbiórki

Jesteśmy rodzicami naszego wyczekanego chłopca. Podczas badań prenatalnych nasz świat całkowicie się zawalił. Okazało się, że nasze dziecko ma poszerzony układ komorowy oraz nieuwidocznione ciało modzelowate.

Brzmi skomplikowanie i takie też jest. Nataniel urodził zbyt wcześnie, jeszcze przed 30. tygodniem ciąży! Wszystko wydarzyło się tak nagle i niespodziewanie. Potrzebne było cesarskie cięcie…

Nie było nam dane go zobaczyć, przytulić, dotknąć za rączkę. Natychmiast został zaintubowany i zabrany na odział intensywnej terapii wcześniaków.

Nataniel Głowacki

Świat wtedy jakby zupełnie się zatrzymał. Wielokrotnie, idąc szpitalnym korytarzem do gabinetu lekarskiego, robiło nam się słabo, a serce zamierało… Zawsze baliśmy się, co możemy tam usłyszeć…

Po trzech miesiącach wreszcie opuścił szpital i poznał swój dom. Wtedy ogarnął nas jeszcze większy strach! Nasz synek ma bowiem dysplazję oskrzelowo-płucną, co zwiększa ryzyko wystąpienia bezdechów sennych! Potem pojawiła się padaczka i dochodziło do 11. napadów dziennie!

Nataniel Głowacki

Niemal bez przerwy zadawaliśmy sobie jedno i to samo pytanie: dlaczego nasz mały chłopczyk musi być chory?! Nataniel ma tylko kilka miesięcy, a już musiał mieć trzy razy przetaczaną krew, przeszedł zapalenie płuc oraz zakażenie bakteryjne…

Myśleliśmy, że gorzej już być nie może! Jednak nasz świat jeszcze bardziej runął i całkowicie się rozsypał... Pod koniec kwietnia otrzymaliśmy ostateczny cios… 

Nataniel Głowacki

Lekarze wypowiedzieli słowa, które już na zawsze zapamiętamy: nasze dziecko cierpi na genetyczną wadę prawej półkuli mózgu, która obecnie praktycznie jest niesprawna!

Nawet lekarze nie wiedzą, jak może wyglądać jego przyszłość… Bezczynność nie wchodzi jednak w grę! Rozpoczęliśmy rehabilitację. Tylko bardzo intensywne ćwiczenia z wykwalifikowanymi specjalistami dadzą mu szansę na usprawnienie rozwoju, który obecnie stoi pod wielkim znakiem zapytania. 

Każdego dnia drżymy ze strachu. Pragniemy stworzyć dla naszego malca dobrą przyszłość, ale zacząć musimy już dziś. Proszę, pomóżcie nam! 

Rodzice Nataniela

Nataniel Głowacki

Natanka możesz wspierać także poprzez licytacje (otwiera nową kartę)

Wybierz zakładkę
Sortuj według

Ta zbiórka jest zakończona, ale Nataniel Głowacki wciąż potrzebuje Twojej pomocy.

WesprzyjWesprzyj