Nela Kalińska - zdjęcie główne

PILNE: Roczek na onkologii❗️Malutka Nelka z ogromnym guzem mózgu... POMOCY❗️

Cel zbiórki: Leczenie onkolog., konsultacje zagraniczne, rehab., diagnostyka, odzież, pobyt

Organizator zbiórki:
Nela Kalińska, 16 miesięcy
Białopole, lubelskie
Utkanie nowotworu złośliwego o morfologii jak w ETMR - stan po kraniotomii podpotylicznej i usunięciu guza
Rozpoczęcie: 27 września 2024
Zakończenie: 28 lutego 2025
149 934 zł(46,98%)
Wsparło 2265 osób

Cel zbiórki: Leczenie onkolog., konsultacje zagraniczne, rehab., diagnostyka, odzież, pobyt

Organizator zbiórki:
Nela Kalińska, 16 miesięcy
Białopole, lubelskie
Utkanie nowotworu złośliwego o morfologii jak w ETMR - stan po kraniotomii podpotylicznej i usunięciu guza
Rozpoczęcie: 27 września 2024
Zakończenie: 28 lutego 2025

Aktualizacje

  • Brak dalszego leczenia w Polsce❗️Błagam o ratunek dla Nelki❗️

    Usłyszałam, że dla Nelki zostało tylko hospicjum... Ale ja się nie poddam – szukamy miejsca za granicą, które uratuje moją dzielną córeczkę! Pomocy!

    Niestety po dwóch chemiach, które wiązały się z okropnymi skutkami ubocznymi, guz odrósł... Ma 5 centymetrów! Nikt nie chce nas skierować na dalsze leczenie...

    Nela Kalińska

    Jesteśmy obecnie w domu. O dziwo Nelka czuje się dobrze. Dlatego wiem, że jest jeszcze nadzieja! Konsultujemy się z klinikami we Włoszech, Austrii i Stanach. Jeśli któraś zgodzi się przyjąć córeczkę – wylecimy tam od razu. Leczenie będzie się jednak wiązać z ogromnymi wydatkami...

    Dlatego proszę Was o wsparcie! Dla mojej biednej, malutkiej córeczki, którą spotkało coś tak strasznego... Przed nią zagraniczne leczenie ostatniej szansy!

    Natalia, mama

  • Straszne, nowotworowe piekło malutkiej Nelki❗️POMOCY❗️

    Niestety... Potwierdziło się najgorsze... Nelka ma najzłośliwszy guz pnia mózgu – ETMR! Nadzieja umiera ostatnia, dlatego proszę o pomoc dla mojej córeczki!

    Jesteśmy po drugim cyklu chemii. Leczenie znosi fatalnie... Po pierwszej chemii doznała poparzeń całego ciała!!! Do tego doszła gorączka, leukocyty spadły do 0. Moja biedna, malutka dziewczynka... A to nie był koniec!

    Po drugiej chemii pojawiły się poparzenia wewnętrzne i córeczka musi przyjmować morfinę, nie je i nie pije...

    Nela Kalińska

    Niedługo mamy kontrolny rezonans. Marzę tylko o jednym, żeby okazało się, że możemy kontynuować leczenie... Jeśli nie, musimy natychmiast wyjechać za granicę szukać ratunku dla Nelki!

    Jestem załamana, patrząc na cierpienie tak malutkiego dziecka. Mojej ukochanej córeczki. Cały czas trzyma mnie za rączkę i patrzy na mnie z nadzieją, że ją uratuje! Dla matki to straszne... Ale moja córeczka się nie poddaje! Każdym uśmiechem daje mi znak, że mimo wszystko będzie dobrze!

    Błagam Was o pomoc! Musimy być gotowi na wydanie OGROMNYCH pieniędzy na ratowanie Nelki!

    Natalia Kalińska, mama

Opis zbiórki

Nelka dziś skończyła roczek. Tak strasznie się boję, że jej pierwsze urodzinki, będą tymi ostatnimi… Nasza sytuacja jest jak z najgorszego koszmaru. Zamiast na przyjęciu – jesteśmy na szpitalnej sali, z kapiącą do żył córeczki chemią… Nowotwór chce mi odebrać Nelkę i wepchnąć w szpony śmierci… POMOCY! 

Nela to nasze długo wyczekiwane dziecko. Jedynaczka, której jest dla mnie i męża całym światem. Urodziła się z wrodzonym napięciem mięśniowym, ale przecież to żadna tragedia. Kilka miesięcy rehabilitacji i wszystko wydawało się być w porządku.

Niestety w pewnym momencie pojawiły się kolejne problemy. Nelka zaczęła przekrzywiać główkę na jedną stronę, trzeba było wrócić na rehabilitację. Niestety kłopoty nie ustępowały, a pewnego dnia Nelkę zaczęło też boleć gardło, konieczny był antybiotyk. I wtedy się zaczęło…

Nela Kalińska

Córeczka wymiotowała, ale lekarze podejrzewali, że jej żołądek jest podrażniony z powodu leczenia. Niestety sytuacja pogarszała się, wymioty nie ustępowały… Trafiliśmy na SOR, gdzie pierwsze badania dały niepokojące objawy. Nelka została przewieziona do szpitala w Lublinie, aby wykonać tomograf.

Wynik był przerażający: 6-centymetrowy guz w główce mojej malutkiej córeczki! I to na pniu mózgu… Najgorszy rejon… 

Trafiliśmy do Centrum Zdrowia Dziecka. Wtedy stan Nelki był już krytyczny! Konieczna była pilna operacja. Lekarze mówili, żeby się z nią pożegnać, a ja nie mogłam powstrzymać łez… Ale ona, moja malutka, dzielna dziewczynka jakoś to przetrwała!

Nela Kalińska

Niestety rokowania nie są pomyślne. Córeczka prawdopodobnie ma guza ETMR. To niezwykle agresywny nowotwór… Ale czekamy jeszcze na ostateczne potwierdzenie diagnozy.

Ale ja nie mogę się poddać! Muszę uratować moją malutką córeczkę! Nadzieję daje mi to, że ona walczy z całych sił. Przeżyła operację, po niej szybko zaczęła oddychać sama. Teraz dzielnie znosi chemioterapię, która rozpoczęła się kilka dni temu. Chociaż widzę, jak ją strasznie boli… Później czeka ją jeszcze przeszczep komórek macierzystych i megachemia.

Szukamy wszystkich możliwych sposobów na ratunek dla Nelki. Do tego trzeba jednak ogromnych pieniędzy… Chcielibyśmy wysłać próbkę guza do różnych klinik w Europie, gdzie być może zaproponują nam innowacyjną terapię.

Tak bardzo boję się, że ją stracę... Że moja malutka ukochana córeczka przegra tę walkę... Dlatego proszę z całych sił – URATUJMY JĄ! Bez Ciebie się nie uda...

Natalia, mama

Wybierz zakładkę
Sortuj według
  • Dominika Wiech
    Dominika Wiech
    Udostępnij
    20 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    50 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    20 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    20 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    100 zł
  • Maria
    Maria
    Udostępnij
    100 zł