Nikodem Nagórski - zdjęcie główne

Prosiliśmy: „Synku, nie umieraj, zostań z nami!” Nikodem przeżył, ale jego walka nadal trwa! Pomóż!

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja, zakup sprzętu rehabilitacyjnego

Organizator zbiórki:
Nikodem Nagórski, 17 miesięcy
Szałwinek
Skutki wcześniactwa, stan po śródmózgowym krwawieniu do OUN, wrodzone zapalenie płuc, mózgowe porażenie dziecięce pod postacią obustronnego porażenia kurczowego, obserwacja w kierunku padaczki, opóźnienie rozwoju we wszystkich sferach
Rozpoczęcie: 18 września 2026
Zakończenie: 18 grudnia 2026
1333 zł
WesprzyjWsparło 36 osób
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
1018563
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361 Fundacja Siepomaga
Cel szczegółowy 1,5%1018563 Nikodem

Stała pomoc

Regularne wsparcie daje Nikodemowi poczucie bezpieczeństwa i pomoc w trudnej sytuacji, także po zakończeniu zbiórki.
Dowiedz się więcej o Stałej Pomocy
Wspieraj wygodnie przez:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo

Tu może pojawić się Twoja Stała Pomoc.

Wspieraj co miesiąc

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja, zakup sprzętu rehabilitacyjnego

Organizator zbiórki:
Nikodem Nagórski, 17 miesięcy
Szałwinek
Skutki wcześniactwa, stan po śródmózgowym krwawieniu do OUN, wrodzone zapalenie płuc, mózgowe porażenie dziecięce pod postacią obustronnego porażenia kurczowego, obserwacja w kierunku padaczki, opóźnienie rozwoju we wszystkich sferach
Rozpoczęcie: 18 września 2026
Zakończenie: 18 grudnia 2026

Opis zbiórki

Nikodem był bardzo wyczekiwanym dzieckiem, staraliśmy się o maluszka 9 lat! Czekaliśmy z niecierpliwością, aż go poznamy. Nie spodziewaliśmy się, że tuż po narodzinach będziemy musieli bać się, czy przeżyje oraz prosić, żeby nie odchodził… Bardzo prosimy o Twoją pomoc!

Marzyliśmy, aby w końcu zostać rodzicami. Niestety problemy pojawiły się już w trakcie ciąży. W 22. tygodniu miałam rozwarcie, synek musiał zostać “cofnięty” do góry! Założono mi szew ratunkowy, z którym wytrzymałam 10 tygodni. W 31. tygodniu ciąży miałam cesarskie cięcie, które było konieczne, bo Nikodem zaczął się dusić! Lekarze musieli go natychmiast wyciągnąć. Myślałam, że najgorsze za nami, w końcu dostal 8 punktów w skali Apgar. To był jednak zaledwie początek prawdziwej lawiny złych wieści.

Synek urodził się niedotleniony, był cały siny, saturacja wynosiła 57… Widok naszego dziecka w takim stanie był dla nas bardzo bolesny i wraca do nas w koszmarach. Widzieliśmy, jak ulatuje z niego życie. Nie mogliśmy uwierzyć w słowa lekarza, że mamy się z nim pożegnać. Czuliśmy, jakby grunt zerwał się nam pod nogami. Głaskaliśmy i cali zapłakani prosiliśmy Nikosia: “Syneczku, walcz!”. Nie mogliśmy nic więcej zrobić. Nasze błagania zostały wysłuchane, bo niedługo po tym jego parametry zaczęły się poprawiać. To było dla nas jak wygranie na loterii – zapaliła się w nas iskra nadziei, że nasz wyczekiwany maluszek będzie żył!

Nikodem Nagórski

Niestety na tym się nie skończyło. Synek urodził się z wrodzonym zapaleniem płuc, leżał tydzień pod respiratorem i dowiedzieliśmy się, że było o krok od pęknięcia płuca. Takich wieści nie powinien usłyszeć żaden rodzic. Okazało się jeszcze, że Nikodem miał nie jedno, a dwa śródmózgowe krwawienia do OUN. Zastanawialiśmy się, dlaczego to spotkało właśnie jego… W lipcu 2026 roku dowiedzieliśmy się, że skutkiem krwawień jest mózgowe porażenie dziecięce. Był to dla nas szok, poczuliśmy ogromny strach. Taka diagnoza kojarzyła nam się tylko z dziećmi, które leżą i nie mogą zbyt wiele robić. Nadal to do nas nie dochodzi. Dziś, mimo że wciąż jest nam z tym ciężko, wiemy że odpowiednia rehabilitacja może zdziałać wiele.

Nikodem dopiero zaczął raczkować i siedzieć. Wypowiada pojedyncze słowa, takie jak "mama" czy "tata", jest pod opieką logopedy. MPD sprawia, że odczuwa wzmożone napięcie mięśniowe z prawej strony. Unika używania prawej strony ciała, robi wszystko lewą rączką. Gdy staje, podkurcza palce u stopy. Wiemy, że niezbędne będą odpowiednie ortezy, które z biegiem lat będzie musiał zmieniać na większe. Są nadzieją na polepszenie ruchliwości. Co gorsza, u Nikosia występuje również podejrzenie padaczki. Czasami zapatrzy się na jeden punkt i nic nie jest w stanie go od tego oderwać, nawet machanie ręką przed oczkami. EEG nic nie wykazało, jesteśmy po dalszej diagnostyce i czekamy na omówienie wyników badań z lekarzem. Boimy się, że kolejna choroba może obciążyć naszego kochanego synka, ale musimy mieć wiarę, że będzie dobrze.

Nikodem Nagórski

Mamy tylko jedno marzenie – aby nasze dziecko było sprawne. Chcielibyśmy, żeby choroba Nikodema nie była tak widoczna, aby mógł sam chodzić i miał takie same szanse, jak inne dzieci. Boimy się, że jego rówieśnicy mogą mu kiedyś dokuczać z powodu trudności z poruszaniem się… Dlatego musimy postawić wszystko na rehabilitację! Nikodem korzysta z leczenia na NFZ, ale jest ono niewystarczające. Jesteśmy zmuszeni do kilku wizyt prywatnych, aby postęp w rozwoju był większy. Mały uczęszcza m.in. na hipoterapię. Przekonał się do koników. Bardzo lubi też wszelkie piłeczki. To dziecko, które jak każde inne powinno mieć szansę na spokojne dzieciństwo i beztroskie dorastanie!

Rehabilitacja i ortezy to coś, na czym musimy się teraz skupić, aby dać synkowi szansę na wzmocnienie sprawności. Niestety nie jesteśmy w stanie pokryć tych wszystkich kosztów. Łamie nam się serce na myśl, że może się nie udać uzbierać środków i pomóc Nikosiowi. Dlatego ogromnie prosimy o Waszą pomoc! Jesteście naszą nadzieją…

Rodzice Nikodema

Wybierz zakładkę
Sortuj według