

Walczymy o wzrok Nikosia! Operacja kosztuje dziesiątki tysięcy!
Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja
Przekaż mi 1,5% podatku
Przekaż mi 1,5% podatku
Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja
Opis zbiórki
Jak często nie doceniamy tego, co dostaliśmy od życia? Jak często nie doceniamy podstawowych naszych zmysłów: słuchu, węchu… wzroku? Człowiek nie zastanawia się nad tym, dopóki nie dotknie go tragedia. W naszym przypadku tragedia dotknęła bezbronnej istotki – mojego synka.
Nikoś urodził się z zaćmą obuoczną. Byłam zrozpaczona i bezradna. Mój ukochany skarb urodził się z takim ciężarem. Wiedziałam, że przed nami czas walki oraz poszukiwania rozwiązania. Pięć miesięcy po narodzinach oczka Nikosia były operowane.
Obecnie jest bez soczewek w oczkach. Jego oczami są okulary – niezbędne do codziennego funkcjonowania. Niestety nie tylko zaćma jest problemem. U Nikodema wdarła się jaskra, z którą walczymy od początku naszej drogi okulistycznej. Niestety zaatakowała to oczko, na które mój synek obecnie widzi! Od lekarzy usłyszeliśmy, że jedynym ratunkiem jest operacja w Londynie w prywatnej klinice.
Dotychczas radziliśmy sobie z chorobą synka. Jednak wiemy, że teraz koszty będą o wiele większe i bez Twojej pomocy nie damy rady. Bardzo prosimy Cię o pomoc! Walczymy o wzrok Nikosia… Pozwólmy mu widzieć!
Halina, mama

Kwota zbiórki jest kwotą szacunkową.
- Wpłata anonimowa200 zł
- Wpłata anonimowa20 zł
- Wpłata anonimowa20 zł
- Wpłata anonimowa500 zł
- Wpłata anonimowa350 zł
- Wpłata anonimowa50 zł