Zbiórka zakończona
Nikodem Pietruszczak - zdjęcie główne

Każdego dnia serduszko naszego synka słabnie... Błagamy, pomóż nam, nim będzie za późno❗️

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja, dieta Nikodema

Organizator zbiórki:
Nikodem Pietruszczak, 2 latka
Wyczechy, pomorskie
Wrodzona wada serca HLHS, wodogłowie
Rozpoczęcie: 16 września 2024
Zakończenie: 17 kwietnia 2025
106 664 zł(100,26%)
Wsparło 2466 osób

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0649319 Nikodem

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja, dieta Nikodema

Organizator zbiórki:
Nikodem Pietruszczak, 2 latka
Wyczechy, pomorskie
Wrodzona wada serca HLHS, wodogłowie
Rozpoczęcie: 16 września 2024
Zakończenie: 17 kwietnia 2025

Rezultat zbiórki

Dziękujemy z całego serca! Kochani, brakuje nam słów, by wyrazić ogrom wdzięczności, który przepełnia nasze serca…

Kiedy zobaczyliśmy 100% na naszej zbiórce, łzy same napłynęły nam do oczu. Były to łzy niewynikające z rozpaczy, jak bywało do tej pory, a z ulgi i wzruszenia!

Nasz maleńki wojownik dostał szansę! Wiemy już, że nie jesteśmy sami. Wokół nas stanęła armia serc. Czujemy to każdego dnia. 

Nie jesteście tylko Darczyńcami. Jesteście częścią naszej historii. Cichymi bohaterami, dzięki którym Nikoś będzie mógł żyć. Oddychamy spokojniej. Patrzymy w przyszłość z nadzieją. Wszystko to, dzięki Wam.

Jeszcze raz z całego serca: DZIĘKUJEMY! Niech dobro, które nam okazaliście, wróci do Was po stokroć. 

Rodzice Nikosia 

Aktualizacje

  • Same złe wieści... Bez Twojej pomocy, tracimy nadzieję, że koszmar Nikosia się kiedyś skończy...

    Nasz synek jest bardzo chory... Niestety Nikoś cierpi z powodu gorączki, kaszlu oraz kataru sezonowego infekcyjnego, co utrudnia inne kluczowe dla niego badania... Obecnie sezon chorobowy nie jest łaskawy dla naszego dziecka...

    Teraz przebywamy na oddziale dziecięcym, gdzie niestety Nikoś jest ciągle podłączony do kroplówek i przyjmuje antybiotyki, co pomaga mu przyswoić tlen.

    Nikodem Pietruszczak

    Przez chorobę musieliśmy zrezygnować z wizyty w Łodzi u neurochirurga w sprawie główki Nikosia, a dokładniej wodogłowia.  Otrzymaliśmy kolejny termin, który był dla nas szokujący ze względu na odległą datę – kwiecień 2026 r.!

    Również poradnia kardiologiczna została przełożona na styczeń 2026 r. Powoli zaczynamy tracić już nadzieję i brakuje nam sił na to wszystko. Ile jeszcze musi znieść nasz kochany synek? Nie pozwól mu się o tym przekonać i pomóż!

    Rodzice Nikosia

  • Powoli tracimy siły... Co jeszcze nas spotka? Pomocy!

    30 grudnia trafiliśmy do szpitala w Łodzi... Tak spędziliśmy cały sylwester i Nowy rok... Okazało się, że zwiększyła się ilość płynu w główce Nikosia, a podczas badania echa okazało się, że prawa strona za mocno się kurczyła…

    Musieliśmy zostać w szpitalu aż do 2 stycznia! Nikodem dostał nowe leki, a dalsze badania wykazały wnętrostwo… 25 czerwca 2025 roku czeka nas niezbędna operacja!

    Nikodem Pietruszczak

    Przed nami kolejne potrzebne szczepienia i badania. Stan Nikosia musi być stale kontrolowany! Nie możemy pozwolić sobie na jakikolwiek błąd!

    Niestety, nowy rok zaczął się bardzo źle. Nie wiemy, kiedy przerwie się nasza seria niefortunnych diagnoz i zdarzeń. Prosimy, nie opuszczajcie nas w potrzebie!

    Rodzice Nikosia

  • Finał długiego czekania był dla nas obezwładniający... Prosimy, zatrzymaj się❗️

    Nadszedł długo wyczekiwany dzień echa serduszka Nikosia. Czekaliśmy na to aż dwa tygodnie w ciągłym strachu, ponieważ nasze dziecko łapało nowe infekcje gardła. 

    Wczoraj pojechaliśmy do Łodzi, niestety nie zostaliśmy przyjęci i odesłano nas do domu z powodu stanu zdrowia Nikodema.

    Jest to dla nas bardzo ciężki okres. Rozpoczął się sezon chorobowy, co odbija się na naszym dziecku. Nikodem ciągle choruje. W efekcie synek nie może zostać zaszczepiony na specjalną szczepionkę.

    Nikodem Pietruszczak

    Po wczorajszym dniu uświadomiliśmy sobie, jak bardzo potrzebujemy Waszej pomocy! Kluczowa okaże się styczniowa rehabilitacja. Nikoś, po roku powinien już umieć siedzieć, a ten moment jeszcze nie nadszedł. To nas bardzo niepokoi!

    Obecnie syn nie potrafi podnieść główki, leżąc na brzuszku. Jego lewa strona nadal jest bardzo słaba po udarze, który przeszedł.

    Bardzo prosimy o pomoc każdego z Was, o wpłatę chociaż maleńkiej złotówki... Sytuacja jest bardzo poważna, a my sami już nie wiemy, co robić... 

    Rodzice Nikosia

Opis zbiórki

Wyobraźcie sobie maleńkie serduszko dziecka, które jeszcze nie zdążyło zaznać radości z życia, a już musi podejmować wyczerpującą walkę o każdy oddech. Rodzice trzymają swoje dziecko w ramionach, patrząc z przerażeniem na jego klatkę piersiową – z trudem podnoszącą się i opadającą. Minimalne ledwie dostrzegalne uderzenie serca to krzyk, którego nie słychać. Nie tak miały wyglądać pierwsze chwile na tym świecie Nikosia...

Nasze dziecko miało biegać, śmiać się, dorastać tak, jak inni... W podobny sposób wyobrażaliśmy sobie jego przyszłość. Niestety los był wyjątkowo okrutny dla synka i zamiast tej wizji, Nikodem musi teraz zawalczyć o swoje życie z niewidzialnym przeciwnikiem – wadą, która bezlitośnie ukradła jego dzieciństwo. Czy nasz syneczek znajdzie w sobie siłę, by pokonać bezlitosną przeszkodę? Czy to serduszko zdoła przezwyciężyć nierówną walkę?

Nikodem Pietruszczak

16 listopada 2023 roku w Instytucie Centrum Zdrowia Matki Polki w Łodzi przyszedł na świat najpiękniejszy chłopiec, jakiego mogliśmy sobie wyśnić. Niestety, już od pierwszego oddechu życie tej kruszynki okazało się wyczerpującą batalią. Nasze dziecko urodziło się z wrodzoną wadą serca – HLHS (hipoplazja lewego serca), co oznacza, że jego serduszko od początku nie pracuje, jak powinno. Malutkie ciało synka przeszło już przez wiele operacji oraz zabiegów... Od chwili narodzin Nikodema codziennie drżymy o jego przyszłość. 

27 kwietnia 2024 roku, nasze serca pękły na nowo. Synek przeszedł udar, miał wstawione drenaże w główce. Każdy nowy dzień spędzony przez Nikodema w szpitalu jest przeszyty bólem i niepewnością. My jednak wierzymy, że Nikoś będzie mógł w końcu opuścić szpitalne mury i powrócić do domu – do nas, do swojej rodziny, do rodzeństwa, które czeka na niego z utęsknieniem. 

Nikodem Pietruszczak

Każdego dnia pokonujemy setki kilometrów, by być przy nim. Nasz dom dzieli od szpitala ponad 370 km, ale odległość nigdy nie była dla nas przeszkodą, by walczyć o życie naszego syna. Niestety, obecnie sytuacja stała się nie do udźwignięcia. Koszty dojazdów, leczenia i rehabilitacji przerastają nasze możliwości. Sami już nie damy rady… 

Nikodem przygotowywany jest teraz do kolejnej operacji – operacji Glenna. To kluczowy krok w walce o jego życie. Jednak wiemy, że bez odpowiedniej rehabilitacji oraz odpowiedniego leczenia, jego szanse na powrót do zdrowia maleją. Marzymy, by nasz mały wojownik mógł wrócić do domu – tam, gdzie jest jego miejsce. Aby to się udało, potrzebujemy Waszej pomocy! 

Każda złotówka to dla nas wielka nadzieja na wygranie walki, której stawka jest najwyższa – życie synka. Prosimy z całego serca, pomóżcie nam zawalczyć o Nikodema. Wierzymy, że dobro nam okazane do Was powróci. Dziękujemy za każdą wpłatę i każdą myśl pełną wsparcia.

Rodzice Nikodema

Wybierz zakładkę
Sortuj według
  • Andy T.
    Andy T.
    Udostępnij
    1 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    20 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    20 zł
  • Rysak Slawomir
    Rysak Slawomir
    Udostępnij
    20 zł

    Życzę z serduszka Wam Wszystkiego Najlepszego

  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    20 zł

    dla dzielnego Nikosia

  • Andrzej Barszcz
    Andrzej Barszcz
    Udostępnij
    200 zł

Ta zbiórka jest zakończona, ale Nikodem Pietruszczak wciąż potrzebuje Twojej pomocy.

WesprzyjWesprzyj