Zbiórka zakończona
Nikodem Rakoczy - zdjęcie główne

Dzieciństwo, które zabiera choroba... Pomagamy Nikosiowi!

Cel zbiórki: Zakup sprzętu medycznego, rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Nikodem Rakoczy, 8 lat
Odrzechowa, podkarpackie
Dziecięce porażenie mózgowe, małogłowie
Rozpoczęcie: 23 listopada 2020
Zakończenie: 24 czerwca 2025
27 756 zł
Wsparło 438 osób

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0088583 Nikodem

Cel zbiórki: Zakup sprzętu medycznego, rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Nikodem Rakoczy, 8 lat
Odrzechowa, podkarpackie
Dziecięce porażenie mózgowe, małogłowie
Rozpoczęcie: 23 listopada 2020
Zakończenie: 24 czerwca 2025

Rezultat zbiórki

Drodzy Darczyńcy, 

z całego serca dziękuję Wam za wsparcie, które przekazaliście dla Nikosia. To dzięki Waszej pomocy dalsza walka o sprawność i zdrowie mojego synka jest możliwa!

Kamila, mama

Aktualizacje

  • Nowe wieści! Przeczytaj i pomóż!

    Kochani chcemy przekazać Wam nowe wieści! Nasza rodzina właśnie się powiększyła, na świat przyszła nasza druga córeczka! Jesteśmy ogromnie szczęśliwi, ale też pełni obaw, bo przed nami bardzo intensywny i trudny czas.

    Nikoś niedawno przeszedł poważną operację, osteotomię kości udowej lewej nogi. Zabieg ten był konieczny, by uratować jego biodro, które było aż w 30% zagrożone zwichnięciem. Udało się go wykonać dosłownie w ostatnim możliwym momencie. Operacja była trudna, ale zakończyła się sukcesem, a Nikoś, jak zawsze dzielny powoli wraca do siebie.

    Teraz przed nami długa, codzienna rehabilitacja, która pomoże mu odzyskać sprawność i przygotować się do kolejnej operacji, którą zaplanowano za około pół roku. 

    Nikodem Rakoczy

    Dla nas jako rodziców, to czas ogromnego wysiłku i mobilizacji, bo opiekujemy się teraz nie tylko Nikosiem, ale i maleńką siostrzyczką, która przyszła na świat. Kochamy ich oboje z całych sił i robimy wszystko, co w naszej mocy, by każde z nich mogło być zdrowe i szczęśliwe.

    Wasze wsparcie daje nam nie tylko szansę na kontynuowanie leczenia i rehabilitacji Nikosia, ale także ogromną siłę i wiarę, że nie jesteśmy w tym sami. Jednocześnie z całego serca prosimy Was o dalsze wsparcie. Dziękujemy, że jesteście z nami.

    Mama, Tata, Nikoś i jego nowa siostrzyczka 

Opis zbiórki

Jedyne czego naprawdę bym chciała, o czym naprawdę marzę, to by mój ukochany synek Nikoś, był zdrowym dzieckiem. Nigdy nie zrozumiem, dlaczego o każdy krok rozwojowy musi tak ciężko walczyć... Chciałabym móc powiedzieć, że wszystko będzie dobrze. Niestety, nie będzie to możliwe bez specjalistycznego sprzętu, kompleksowego leczenia i rehabilitacji…

Nikodem nie miał łatwego startu – właściwie od samego początku całe jego życie toczy się w cieniu leczenia, rehabilitacji, ale też cierpienia, którego przyczyną jest długa lista chorób i dolegliwości... Synek urodził się z małogłowiem oraz mózgowym porażeniem dziecięcym. Już w pierwszych dniach po urodzeniu, lekarze zauważyli u niego drgawki toniczno – kloniczne, drżenie rąk i nóg, hipoglikemię oraz wzmożone napięcie mięśniowe... 

Nikodem Rakoczy

Mimo że synek ma już 3 lata, wciąż nie potrafi samodzielnie się poruszać, siedzieć, zjeść, ubrać i mówić. Nikodem wymaga stałej opieki i pomocy w każdym aspekcie życia. Choć niesprawność ruchowa jest najbardziej widoczną dysfunkcją Nikosia, to naszemu synkowi towarzyszą również zaburzenia w sferach poznawczych i komunikacyjnych.

Często, gdy wieczorami opadam z sił, zamykam oczy, wyobrażając sobie, że to  tylko zły sen, a Nikoś jest zdrowym, pełnym energii chłopcem. Niestety, kiedy je otwieram, dopada mnie szara, trudna rzeczywistość... Synek jest moim skarbem, jest wyjątkowy, pogodny i często się uśmiecha... 

Niestety, już teraz choroby znacznie obniżyły jego jakość życia. Dzieciństwo Nikosia niczym nie przypomina tego, które wiodą jego rówieśnicy. Nasz harmonogram wypełniają po brzegi konsultacje i wizyty u specjalistów. 

Nikodem Rakoczy

Obecnie opiekuję się zarówno Nikosiem, jego młodszą siostrą, jak i chorą mamą. Wydatki mnożą się każdego dnia... Synka nie uleczy moja wielka miłość, potrzebuje dalszej, intensywnej rehabilitacji, leczenia oraz drogiego sprzętu. Niestety nie stać nas na pokrycie tak wielkich kosztów! Dlatego nie pozostaje nam nic innego, jak prosić Was o pomoc!  

Kamila - mama Nikosia   

Wybierz zakładkę
Sortuj według

Ta zbiórka jest zakończona, ale Nikodem Rakoczy wciąż potrzebuje Twojej pomocy.

WesprzyjWesprzyj