Ratunku❗️Stan serduszka jest tragiczny – Nikoś jak najszybciej musi przejść operację!

PILNE!
Zbiórka zweryfikowana przez Fundację Siepomaga
2 dni do końca
Wsparło 12 506 osób
595 125,31 zł (68,64%)
Brakuje jeszcze 271 871,69 zł
Wesprzyj Wesprzyj
Zbiórka na cel
Pilna operacja serca w Genewie

Nikoś Skawiński, 2 latka

Katowice, śląskie

Wada serca HLHS

Rozpoczęcie: 25 Sierpnia 2020
Zakończenie: 22 Września 2020

Poprzednie zbiórki

33 039,57 zł (103,49%)
roczna rehabilitacja, zabiegowe leczenie okulistyczne

1 339

20.09.2018 - 03.06.2020

roczna rehabilitacja, zabiegowe leczenie okulistyczne

1 339

33 039,57 zł

20.09.2018 - 03.06.2020

18 Września 2020, 16:04
Pilne❗️W takim stanie Nikoś może nie doczekać końca października... – pomocy!

Wyniki Nikosia cały czas się pogarszają! Hemoglobina to już ponad 26 (przy normie 14), hamatokryt – ponad 70 (przy normie 30-35)... Podczas ostatniej wizyty lekarz powiedział mi wprost: "W takim stanie dziecko może nie dożyć końca października...". 

Nikoś Skawiński

Mówiąc to, przełykam łzy, ale jeśli jak najszybciej nie zapłacimy za operację w Genewie, nasze dziecko może jej nie doczekać. Klinika w Genewie to jedyna nadzieja. Im szybciej wpłacimy pieniądze, tym szybciej Nikoś zostanie przyjęty na oddział. Niestety – brakuje nam jeszcze ponad 300 tys. zł!

Jeszcze nigdy nie byłem tak bezsilny. Nie śpię po nocach, czuwam nad Nikosiem i modlę się, byśmy zdążyli. Już nie proszę, a błagam Cię o pomoc – o życie dla mojego synka!

Tata

Pokaż wszystkie aktualizacje

08 Września 2020, 12:53
Bardzo PILNE❗️Stan Nikosia drastycznie się pogorszył – liczą się godziny!

Ze łzami w oczach odbierałem ostatnie wyniki badań Nikosia… Jest bardzo źle – hemoglobina cały czas rośnie, a tętnice coraz bardziej się zwężają!

W tej chwili wiemy jedno – Nikoś musi znaleźć się w Klinice w Genewie jak najszybciej. W takim stanie nasz synek może nie doczekać październikowego terminu! Jego serduszko w każdej chwili może się zatrzymać...

Nikoś Skawiński

Lekarze w Polsce nie są już w stanie pomóc. Musimy lecieć do Genewy “na już”, ale by było to możliwe, trzeba zapłacić pełną kwotę za operację! Niestety – wciąż brakuje ponad 600 tys. zł! A my nie mamy już czasu…

Piszę ten apel trzęsącymi się rękami. Wiem, że jeśli nie dojdzie do operacji, stanie się tragedia, dlatego błagam Cię o pomoc, by moje dziecko żyło! 

Dominik, tata Nikosia

Z ostatniej chwili: Najnowsze wyniki badań Nikosia wykazały, że stan jego serduszka jest tragiczny… W konsekwencji źle przeprowadzonej operacji uszkodzone zostały tętnice płucne, co poważnie zagraża życiu naszego synka.

W Polsce nikt nie chcę podjąć się kolejnej operacji, dlatego gorączkowo zaczęliśmy szukać ratunku za granicą i otrzymaliśmy pozytywną odpowiedź z kliniki w Genewie. Operacja ma odbyć się w połowie października, a zapłacić musimy do końca września. Niestety cena operacji zwala z nóg, dlatego prosimy Was o pomoc, byśmy mogli ratować najcenniejsze, co mamy – serduszko naszego synka…

Nikoś Skawiński

Nikoś ma obecnie 2,5 roczku. Za sobą kilka bardzo poważnych operacji serduszka – w tym tę, która znacznie pogorszyła jego stan...

O tym, że nasz synek jest chory, dowiedzieliśmy się jeszcze w czasie ciąży. Jednak dopiero po porodzie wyszło na jaw, z jak poważną i złożoną wadą mamy do czynienia. U Nikosia wykryto stenozę aortalna, koarktację aorty, ubytek międzyprzedsionkowy i międzykomorowy. Pojawiło się podejrzenie zastawki dwupłatkowej. 

W czwartej dobie życia lekarze podjęli decyzję o natychmiastowej operacji naprawienia zastawki aortalnej. Niestety lewa komora serduszka nie podjęła prawidłowej pracy, wdała się sepsa, a życie, które dopiero co się rozpoczęło, już wisiało na włosku! Konieczna była druga operacja – Norwooda, przekształcająca serce Nikosia w jednokomorowe. 

Nikoś Skawiński

Operacja dała nam trochę czasu, by Nikoś doszedł do siebie. Kiedy jednak skończył 1,5 roku, znów musiał wrócić do szpitala, a my znów musieliśmy przypominać sobie, jak ciężko jest odprowadzać ukochane dziecko na blok operacyjny. Nikoś przeszedł wówczas tzw. dwukierunkowe zespolenie Glenna. Nasze serca pękały, gdy tylko patrzyliśmy na nasze maleństwo w plątaninie kabli podłączonych do maszyn, które ratowały mu życie… 

Po wyjściu ze szpitala cały czas monitorowaliśmy stan serduszka Nikosia. W sierpniu tego roku pojechaliśmy na zabieg cewnikowania serduszka, które pokazało, że z serduszkiem Nikodema jest bardzo źle Wyniki, które po cewnikowaniu miały się poprawić, są jeszcze gorsze, a wręcz tragiczne. Dowiedzieliśmy się, że zły stan serca jest konsekwencją źle wykonanej operacji Norwooda… Nikoś ma uszkodzone tętnice płucne, dziurę w lewym przedsionku, bardzo mocno zdeformowany mostek. Lekarze w Polsce rozkładają ręce, dlatego zaczęliśmy szukać pomocy za granicą. I znaleźliśmy...

Nikoś został zakwalifikowany do operacji w klinice w Genewie, gdzie lekarze podjęli się przywrócenia lewej komory serca do działania, załatania dziury w lewym przedsionku oraz naprawienia tętnic. Niestety – tak złożona operacja w Szwajcarii kosztuje fortunę.

Nikoś Skawiński

Operować trzeba jak najszybciej, by stan serduszka nie pogorszył się jeszcze bardziej. Klinika w Genewie wyznaczyła termin już na połowę października, a zapłacić musimy dwa tygodnie przed operacją. To oznacza, że do końca września musimy zebrać pieniądze. Nie możemy czekać – zdajemy sobie sprawę, że jeśli ten termin przepadnie, może być już za późno na ratunek… 

Wylaliśmy już mnóstwo łez i spędziliśmy setki godzin w szpitalach, ale chyba jeszcze nigdy nie baliśmy się tak bardzo, jak teraz. Obok strachu przed operacją jest jeszcze strach o to, czy uda nam się uzbierać tak olbrzymią cenę za życie naszego dziecka. Prosimy, pomóż nam...

Rodzice Nikosia

Nikoś Skawiński

Historię Nikosia możesz na bieżąco śledzić na FB: Serduszko Nikosia

Możesz również pomóc, biorąc udział w licytacjach na FB

TVP Katowice: Apel o pomoc - małe serce po wielkich przejściach

Zbiórka zweryfikowana przez Fundację Siepomaga
2 dni do końca
Wsparło 12 506 osób
595 125,31 zł (68,64%)
Brakuje jeszcze 271 871,69 zł
Wesprzyj Wesprzyj