
Nikoś przeszedł bardzo poważną operację serca – konieczny lot z Genewy do Polski!
Cel zbiórki: Lot z Genewy do Polski
Przekaż 1,5% podatku
Przekaż 1,5% podatku
Cel zbiórki: Lot z Genewy do Polski
Aktualizacje
Udało się! W piątek Nikoś z rodzicami wróci do Polski!
Kochani,
dzięki środkom zebranym na subkoncie w innej Fundacji można już opłacić lot powrotny z Genewy do Polski. To oznacza, że już w piątek Nikoś z rodzicami wróci do kraju po operacji swojego serduszka! To wspaniała wiadomość! Nie byłoby to jednak możliwe dzięki Wam – wszystkim ludziom, których poruszył los Nikosia.
Razem wielką mamy MOC! Dziękujemy!
Opis zbiórki
Kiedy w sierpniu tego roku poznaliśmy wyniki badań serduszka Nikosia, zamarliśmy… Sytuacja była dramatyczna – zawężały się tętnice, a hemoglobina cały czas rosła. Lekarze mówili nam, że bez operacji nasz synek nie doczeka końca tego roku! Rozpoczęliśmy dramatyczną walkę z czasem, by jak najszybciej trafić do kliniki w Genewie i ratować serduszko! Wtedy na pomoc przyszli nam wspaniali ludzie, dzięki którym na początku listopada Nikoś przeszedł ponad 10-godzinną operację, podczas której lekarze przywrócili lewą komorę serduszka i uratowali mu życie!
We wrześniu, kiedy zwracaliśmy się z apelem o pomoc, liczyło się jedno – jak najszybciej zapłacić za operację wartą 900 tys. zł! Nie myśleliśmy o niczym innym… Teraz, jednak kiedy Nikoś jest już po operacji, przyszedł czas na upragniony powrót do Polski. Powrót, na który nie mamy już pieniędzy, dlatego zdecydowaliśmy się ponownie poprosić o pomoc. Wierzymy, że to już ostatni raz…

Poznaj naszą historię:
O tym, że nasz synek jest chory, dowiedzieliśmy się jeszcze w czasie ciąży. Jednak dopiero po porodzie wyszło na jaw, z jak poważną i złożoną wadą mamy do czynienia. U Nikosia wykryto stenozę aortalna, koarktację aorty, ubytek międzyprzedsionkowy i międzykomorowy. Pojawiło się podejrzenie zastawki dwupłatkowej. Nikoś ma za sobą kilka bardzo poważnych operacji...
W sierpniu tego roku pojechaliśmy na zabieg cewnikowania serduszka, które pokazało, że z serduszkiem Nikodema jest bardzo źle. Wyniki były tragiczne.. Dowiedzieliśmy się, że zły stan serca jest konsekwencją źle wykonanej operacji Norwooda… Nikoś miał uszkodzone tętnice płucne, dziurę w lewym przedsionku, bardzo mocno zdeformowany mostek. Lekarze w Polsce nie podjęli się operacji, dlatego zaczęliśmy szukać pomocy za granicą. I znaleźliśmy...
Nikoś został zakwalifikowany do operacji w klinice w Genewie, gdzie lekarze podjęli się przywrócenia lewej komory serca do działania, załatania dziury w lewym przedsionku oraz naprawienia tętnic. Operacja musiała odbyć się jak najszybciej, Nikoś nie mógł czekać, bo to doprowadziłoby do tragedii. Dzięki pomocy Darczyńców udało się – 2 listopada Nikoś przeszedł ponad 10-godzinną operację swojego serduszka w klinice w Genewie! My, rodzice, nigdy nie zapomnimy o tym, że życie naszego synka zawdzięczamy tak wielu wspaniałym ludziom, którzy nas otaczają…

Dzisiaj stan Nikosia poprawia się z dnia na dzień. Nasz synek jest w coraz lepszej formie, bawi się i uśmiecha. Nie męczy się, nie ma zadyszki, a usta, które wcześniej były sine, teraz są różowe! Jesteśmy bardzo szczęśliwi, ale w nasze życie znowu wkrada się strach, ponieważ nie mamy za co wrócić do Polski. Lot powrotny możemy mieć już w piątek 26 listopada. Niestety wszystko, co mieliśmy zostało przeznaczone na operację i pobyt w Genewie...
Trudno jest po raz kolejny prosić o pomoc, ale nie mamy wyjścia. Chcemy jak najszybciej wrócić do kraju po operacji, w końcu zapomnieć o strachu, który od kilku miesięcy towarzyszył nam każdego dnia. Chcemy wreszcie, by Nikoś cieszył się dzieciństwem…
Prosimy, pomóż nam tego dokonać…
Rodzice
- Wpłata anonimowa30 zł
Wszystko będzie dobrze!
- Wpłata anonimowa20 zł
- Wpłata anonimowa50 zł
- Wpłata anonimowa10 zł
- K. Wojewoda50 zł
