
"Wasz syn umrze..." - błagamy, powstrzymaj wyrok❗️Pomóż nam w walce z DMD – uratujmy życie Nikodema!
Cel zbiórki: Terapia genowa w Dubaju, przelot, pobyt, dalsze leczenie, rehabilitacja, sprzęt
Wpłać, wysyłając SMS
Przekaż 1,5% podatku
Przekaż 1,5% podatku
Stała pomoc
17 wspierających co miesiącTu może pojawić się Twoja Stała Pomoc.
Wspieraj co miesiąc- Nwspiera już 7 miesięcy
- Anonimowy Pomagaczwspiera już 5 miesięcy
- Anonimowy Pomagaczwspiera już 5 miesięcy
Cel zbiórki: Terapia genowa w Dubaju, przelot, pobyt, dalsze leczenie, rehabilitacja, sprzęt
Aktualizacje
Złodziej ukradł puszkę z pieniędzmi na leczenie Nikosia❗️Potrzebna jest pomoc - pokażmy Nikosiowi, że są ludzie, którym zależy na jego życiu❗️
Brak nam słów... Jesteśmy całkowicie załamani i zszokowani tą bezdusznością. Złodziej ukradł puszkę naszego śmiertelnie chorego synka Nikosia! Jak można być tak podłym...?
Nasz Nikoś choruje na okrutną dystrofię mięśniową Duchenne’a – chorobę, w której jego mięśnie powoli umierają. Od miesięcy robimy absolutnie wszystko, co w naszej mocy, by zebrać ogromną kwotę na terapię genową, która jako jedyna może powstrzymać wyrok i uratować życie naszego ukochanego synka!
Właśnie dotarła do nas wiadomość, która złamała nasze serca. Puszka Nikosia, która od 4 miesięcy stała w barze z kebabem w Szczecinku, została skradziona! Złodziej wszedł do lokalu, udawał, że chce coś zamówić, a kiedy obsługa na chwilę się odwróciła – bezczelnie zabrał puszkę z pieniędzmi i szybko uciekł.
Płaczemy z bezsilności. Ta puszka była zapełniona po brzegi – tyle dobrych ludzi wrzucało tam pieniądze z myślą o naszym dziecku! Najbardziej boli nas jednak widok samego Nikosia. Nasz synek tak bardzo to przeżył, że aż się rozpłakał... Nikoś nie potrafi pojąć, jak ktoś mógł po prostu zabrać puszkę, do której tyle osób o wielkich sercach wkładało pieniądze, by uratować mu życie.
Złodzieju, zabrałeś naszemu synkowi pieniądze na leczenie – czy zabierzesz też jego potworną chorobę?!

Dla małego chłopca to nie były tylko monety i banknoty. To był dowód na to, że świat o nim pamięta, że nie jest sam i że ma szansę żyć. Nie pozwolimy jednak, by bezduszność i podłość zniszczyły walkę o życie naszego 10-letniego synka. Chcemy pokazać Nikosiowi, że dobro jest silniejsze od zła!
Dlatego w porozumieniu z Fundacją Siepomaga zakładamy tę WIRTUALNĄ SKARBONKĘ NIKOSIA (otwiera nową kartę) – puszkę, której żaden złodziej nie ukradnie, nie wyniesie i nie zniszczy. Tu każde wsparcie trafia bezpiecznie bezpośrednio na jego leczenie.
Prosimy Was z całego serca: pomóżcie nam wypełnić tę wirtualną skarbonkę i sprawmy razem, by na twarzy naszego synka znowu pojawił się uśmiech. Udowodnijmy Nikosiowi, że dobrych ludzi jest o wiele więcej! Że są ludzie, którym zależy, że będzie żyć!
Będziemy wdzięczni za każdy, nawe najmniejszy gest wsparcia. ZŁO NIE MOŻE WYGRAĆ!
Dzięki Medusie cała Polska walczy o życie Nikosia❗️Potrzebujemy Ciebie, by go uratować!
Cały Internet dosłownie płonie, a serca tysięcy ludzi biją dla naszego Nikosia! Trwa niesamowite pospolite ruszenie w walce z bezlitosnym wrogiem – dystrofią mięśniową Duchenne’a (DMD).
W wielką batalię o życie Nikosia włączył się w zeszły poniedziałek Medusa, który zaczął wielki charytatywny stream, by uratować życie naszego bohatera! Z okazji 10. urodzin spełnił też marzenie Nikosia i zabrał go na koncert Skolima! Do walki o życie dołączają się kolejni influencerzy o wielkich sercach!

Adrian, dziękujemy z całego serca za to, co robisz - udowadniasz, że wielkie zasięgi mogą realnie zmieniać rzeczywistość i dawać nadzieję tam, gdzie powoli jej zaczynało brakować!
Efekty tej niesamowitej mobilizacji widać już teraz na pasku zbiórki, za co dziękujemy Wam z całego serca! Nie zatrzymujemy się - walczymy dalej!
Pamiętajmy jednak, że choć zrobiliśmy ogromny krok naprzód, do mety i zebrania pełnej kwoty na ratowanie Nikosia droga wciąż jest bardzo długa. Wierzymy, że się uda, bo Razem Wielką Mamy Moc!
Nie zwalniamy tempa - walczymy dalej o naszego 10-letniego bohatera! ❤️ Każda złotówka ma znaczenie, bo każda jest tą, która ratuje życie Nikosia!
Nikoś kończy dziś 10 lat... Nie zostało nam zbyt dużo czasu 💔 Błagamy o pomoc, by ratować życie❗️
NIEZWYKŁY LIVE CHARYTATYWNY MEDUSY DLA NIKOSIA Z OKAZJI URODZIN:

Nikoś kończy dziś 10 lat. To powinien być dzień pełen śmiechu, tortu, świeczek i marzeń. Dzień, w którym mama patrzy na swoje dziecko i z dumą mówi: „Rośnij zdrowo i szczęśliwie”.
Ja też się cieszę. Cieszę się, że Nikoś mimo swojej śmiertelnej choroby wciąż jest z nami. Że mogę go przytulić. Że słyszę jego śmiech. Że jeszcze mogę patrzeć, jak idzie do mnie choć z każdym dniem kosztuje go to coraz więcej sił.
Ale moje serce pęka ze strachu…💔🙏🏻
Dla chłopców z dystrofią mięśniową Duchenne’a wiek 9–12 lat to czas, kiedy choroba uderza najmocniej! To właśnie wtedy odbiera im możliwość chodzenia. Każdy kolejny dzień oznacza utratę kolejnych mięśni, kolejnych marzeń i kolejnej części dzieciństwa.

Patrzę na Nikosia i zastanawiam się, ile jeszcze zostało nam czasu… Czy za kilka miesięcy będzie jeszcze mógł sam zrobić kilka kroków? Czy pobiegnie do tortu urodzinowego? Czy za rok zdmuchnie świeczki, stojąc o własnych siłach?
Jest dla niego nadzieja. Terapia genowa może zatrzymać chorobę... Ale jej koszt jest gigantyczny, a zbiórka stoi w miejscu... Tymczasem choroba w miejscu nie stoi. Nie czeka, by zabrać Nikosiwi życie.
Kochani, dziś z okazji urodzin Nikosia ja nie proszę, lecz błagam o pomoc... Każda złotowka ratuje życie Nikosia. Daje mu szansę, żeby tych urodzin było jeszcze dużo, dużo więcej. Nie chcemy innego prezentu niż szansa na życie!
Opis zbiórki
Krytycznie pilna zbiórka! Nikodem jest jednym z najstarszych chłopców z DMD na Siepomaga.pl! Stan chłopca jest naprawdę bardzo zły... Choroba atakuje i bezlitośnie zabiera małe życie! Zostało naprawdę mało czasu na ratunek - ta zbiórka to jedyna szansa i nadzieja... Mama Nikodema błaga o Waszą pomoc - nie ma ANI MINUTY do stracenia!
„Pani syn umrze. Nie ma ratunku.” Te słowa rozdarły mnie od środka. Stałam sparaliżowana, niezdolna oddychać... Bo jak matka ma przyjąć do wiadomości, że jej dziecku odmierzono czas? Jak wrócić do domu i spojrzeć synkowi w oczy, wiedząc, że choroba ma mu odebrać życie?! Dlatego, dziś, gdy jeszcze jest nadzieja, ja nie proszę - ja błagam Was, pomóżcie nam... Inaczej DMD odbierze mi jedynego syna, a ja nie jestem gotowa go stracić!

Nie dowiedzieliśmy się od razu. Nie od urodzenia i nie wtedy, gdy można było jeszcze zdążyć bez strachu... Nikodem ma dziś 10 lat. Przez pierwsze lata życia rozwijał się jak każde dziecko, w odpowiednim wieku zaczął siadać, chodzić. Był zwyczajnym, pogodnym chłopcem. Nikt – ani my, ani lekarze – nie podejrzewał, że w jego ciele rozwija się śmiertelna choroba...
Gdy syn poszedł do pierwszej klasy, wychowawczyni zauważyła, że odstaje od innych dzieci. Czesto upadał, nie potrafił skakać, robić pajacyków... Biegał z trudem, szybko się męczył. Przez rok chodziliśmy od specjalisty do specjalisty... Podejrzewano autyzm, który powoduje zaburzenia ruchowe. Diagnoza nie potwierdziła się, a my zostaliśmy… z niczym.
Z czasem było tylko gorzej. Schody stały się przeszkodą nie do pokonania. Nikodem szybko się męczył i płakał, że bolą go nóżki.... Lekarze byli zdziwieni, jak szybko stan synka się pogorszył. Trafiliśmy do neurologa, który odesłał nas do szpitala... Padło jedno słowo, które odebrało nam oddech: DMD. Ta diagnoza była gorsza niż wszystko, co do tej pory przeżyliśmy.

Dystrofia mięśniowa Duchenne'a to choroba, na którą cierpią tylko chłopcy... Powoduje stopniowy zanik mięśni, prowadząc do śmierci. Najpierw umierają mięśnie, odpowiedzialne za ruch - chłopczyk siada na wózku inwalidzkim - a potem te, od których zależy przełykanie, mówienie, oddychanie... W ostatnim etapie przykuci do łóżka, oddychający za pomocą respiratora, mogą już tylko czekać na najgorsze…
Sam Nikoś dowiedział się o chorobie od lekarza podczas sytuacji, która nigdy nie powinna mieć miejsca... Neurolog tłumaczył studentom przy nim, jak postępuje ta choroba i że kończy się śmiercią. Syn wszystko zrozumiał, przeżył ogromne załamanie. Do dziś nie może pogodzić się z tym, że jest chory...
DMD do niedawna było chorobą nieuleczalną... Obecnie to się zmienia, pojawia się coraz więcej metod leczenia, by spowolnić postęp tej strasznej choroby. Ogromną szansą jest terapia genowa. Dostarcza organizmowi gen, odpowiedzialny za produkcję mikrodystrofiny, tym samym powstrzymując śmierć mięśni. To szansa na życie.

Skontaktowaliśmy się ze szpitalem w Dubaju, w którym terapię genową przyjęło już 2 chłopców z Polski. Nikodem może być kolejny! Niestety, mamy bardzo mało czasu... Mniej niż inni. Kiedy dowiedzieliśmy się, że Nikodem jest chory, miał 8 lat. To naprawdę bardzo późno... A terapię można podać tylko wtedy, kiedy chłopiec jeszcze chodzi samodzielnie!
Nikodem już ma ogromny problem z wejściem po schodach. Gdy usiądzie – nie jest w stanie sam wstać. Nie podniesie nóżki, żeby ominąć zaspę czy wejść na chodnik... Choroba atakuje też rączki, pojawiły się przykurcze... Postępuje bardzo agresywnie.
Musimy jak najszybciej uzbierać ogromną kwotę, by ratować synka - terapia genowa przeciw DMD to jeden z najdroższych leków na świecie. Nie mamy lat, by zbierać... Goni nas czas. Mówię synkowi, że musi być silny, chociaż samej jest mi ciężko. Całe życie naszej rodziny kręci się wokół jednego pytania: czy zdążymy uratować naszego synka? Wizja sparaliżowanego Nikosia wypełnia każdą z naszych myśli...
Choroba postępuje, a my nie mamy środków, by ją zatrzymać. W Was jedyna nadzieja... Innej nie mamy. Błagam o ratunek, od którego zależy życie mojego synka!

➡️ Walka Nikosia z chorobą DMD (otwiera nową kartę)

➡️ O walce Nikodema w "Telekurierze TVP3 (otwiera nową kartę)
- Wpłata anonimowaX zł
Darowizna przekazana przez skarbonkę Tej puszki nikt nie ukradnie❗️Pokażmy Nikosiowi, że dobrych ludzi jest więcej!
- Wpłata anonimowaX zł
Darowizna przekazana przez skarbonkę Tej puszki nikt nie ukradnie❗️Pokażmy Nikosiowi, że dobrych ludzi jest więcej!
- Wpłata anonimowaX zł
Darowizna przekazana przez skarbonkę Tej puszki nikt nie ukradnie❗️Pokażmy Nikosiowi, że dobrych ludzi jest więcej!
