Twoje ustawienia przeglądarki są nietypowe i niektóre funkcje strony mogą działać nieprawidłowo.

Zalecamy sprawdzenie ustawień i włączenie plików cookie.

Pilne!
Nikodem Witczak - zdjęcie główne

"Wasz syn umrze..." - błagamy, powstrzymaj wyrok❗️Pomóż nam w walce z DMD – uratujmy życie Nikodema!

Cel zbiórki: Terapia genowa w Dubaju, przelot, pobyt, dalsze leczenie, rehabilitacja, sprzęt

Organizator zbiórki:
Nikodem Witczak, 9 lat
Lotyń, wielkopolskie
Dystrofia mięśniowa Duchenne'a
Rozpoczęcie: 15 stycznia 2026
Zakończenie: 14 lipca 2026
663 317 zł(4,31%)
Brakuje 14 744 130 zł
WesprzyjWsparło 10 375 osób
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
0711234
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361 Fundacja Siepomaga
Cel szczegółowy 1,5%0711234 Nikodem

Stała pomoc

12 wspierających co miesiąc
Regularne wsparcie daje Nikodemowi poczucie bezpieczeństwa i pomoc w trudnej sytuacji, także po zakończeniu zbiórki.
Dowiedz się więcej o Stałej Pomocy
Wspieraj wygodnie przez:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo

Tu może pojawić się Twoja Stała Pomoc.

Wspieraj co miesiąc
  • N
    Nwspiera już 4 miesiące
  • Anonimowy Pomagacz
    Anonimowy Pomagaczwspiera już 2 miesiące
  • Anonimowy Pomagacz
    Anonimowy Pomagaczwspiera już 2 miesiące

Cel zbiórki: Terapia genowa w Dubaju, przelot, pobyt, dalsze leczenie, rehabilitacja, sprzęt

Organizator zbiórki:
Nikodem Witczak, 9 lat
Lotyń, wielkopolskie
Dystrofia mięśniowa Duchenne'a
Rozpoczęcie: 15 stycznia 2026
Zakończenie: 14 lipca 2026

Aktualizacje

  • Każdy dzień przybliża nas do tragedii. Czy zdążmy uratować Nikosia?

    Jeszcze niedawno Nikoś uczył się chodzić. Stawiał swoje pierwsze kroki, potem biegał i skakał jak każde szczęśliwe dziecko. Kilka dni temu przystąpił do Pierwszej Komunii Świętej. Był to wyjątkowy czas, pełen wzruszeń, wdzięczności i nadziei.

    Bardzo się bałam, że ten dzień nigdy nie nadejdzie. Że Nikoś nie będzie już chodził samodzielnie i nie będzie mógł przystąpić do Komunii Świętej. Ale udało się. To był mały cud i ogromne szczęście dla całej naszej rodziny. 

    Każdej nocy modlę się o kolejny cud. O to, by ta straszna choroba przestała odbierać mojemu synkowi siły i dzieciństwo. Niestety z dnia na dzień Nikoś jest coraz słabszy. Jego nóżki nie mają już siły, by chodzić.

    Nikodem Witczak

    Wózek inwalidzki nie jest dla mnie tragedią. Mogę nosić mojego synka na rękach do końca życia. Prawdziwy dramat dopiero zaczyna się później...

    Za dwa miesiące Nikoś skończy 10 lat. Każda mama powinna z radością czekać na urodziny swojego dziecka. Mnie ogarnia ogromny strach. To właśnie w tym wieku wielu chłopców z dystrofią mięśniową Duchenne’a traci możliwość chodzenia. Choroba odbiera kolejne sprawności, a potem zaczyna atakować to, co najważniejsze – płuca i serce.

    Czas ucieka, a choroba postępuje bardzo szybko. Nasza zbiórka wciąż stoi w miejscu, a my desperacko walczymy o szansę na leczenie. Błagam Was z całego serca o pomoc. Czy mój synek zdąży? Czy dostanie szansę, by żyć? Tylko ludzie o wielkich sercach mogą uratować Nikosia. Sami nie damy rady.

    Marzena, mama Nikosia

Opis zbiórki

Krytycznie pilna zbiórka! Nikodem jest jednym z najstarszych chłopców z DMD na Siepomaga.pl! Stan chłopca jest naprawdę bardzo zły... Choroba atakuje i bezlitośnie zabiera małe życie! Zostało naprawdę mało czasu na ratunek - ta zbiórka to jedyna szansa i nadzieja... Mama Nikodema błaga o Waszą pomoc - nie ma ANI MINUTY do stracenia!

„Pani syn umrze. Nie ma ratunku.” Te słowa rozdarły mnie od środka. Stałam sparaliżowana, niezdolna oddychać... Bo jak matka ma przyjąć do wiadomości, że jej dziecku odmierzono czas? Jak wrócić do domu i spojrzeć synkowi w oczy, wiedząc, że choroba ma mu odebrać życie?! Dlatego, dziś, gdy jeszcze jest nadzieja, ja nie proszę - ja błagam Was, pomóżcie nam... Inaczej DMD odbierze mi jedynego syna, a ja nie jestem gotowa go stracić!

Nikodem Witczak

Nie dowiedzieliśmy się od razu. Nie od urodzenia i nie wtedy, gdy można było jeszcze zdążyć bez strachu... Nikodem ma dziś 9 lat. Przez pierwsze lata życia rozwijał się jak każde dziecko, w odpowiednim wieku zaczął siadać, chodzić. Był zwyczajnym, pogodnym chłopcem. Nikt – ani my, ani lekarze – nie podejrzewał, że w jego ciele rozwija się śmiertelna choroba...

Gdy syn poszedł do pierwszej klasy, wychowawczyni zauważyła, że odstaje od innych dzieci. Czesto upadał, nie potrafił skakać, robić pajacyków... Biegał z trudem, szybko się męczył. Przez rok chodziliśmy od specjalisty do specjalisty... Podejrzewano autyzm, który powoduje zaburzenia ruchowe. Diagnoza nie potwierdziła się, a my zostaliśmy… z niczym.

Z czasem było tylko gorzej. Schody stały się przeszkodą nie do pokonania. Nikodem szybko się męczył i płakał, że bolą go nóżki.... Lekarze byli zdziwieni, jak szybko stan synka się pogorszył. Trafiliśmy do neurologa, który odesłał nas do szpitala... Padło jedno słowo, które odebrało nam oddech: DMD. Ta diagnoza była gorsza niż wszystko, co do tej pory przeżyliśmy.

Nikodem Witczak

Dystrofia mięśniowa Duchenne'a to choroba, na którą cierpią tylko chłopcy... Powoduje stopniowy zanik mięśni, prowadząc do śmierci. Najpierw umierają mięśnie, odpowiedzialne za ruch - chłopczyk siada na wózku inwalidzkim - a potem te, od których zależy przełykanie, mówienie, oddychanie... W ostatnim etapie przykuci do łóżka, oddychający za pomocą respiratora, mogą już tylko czekać na najgorsze…

Sam Nikoś dowiedział się o chorobie od lekarza podczas sytuacji, która nigdy nie powinna mieć miejsca... Neurolog tłumaczył studentom przy nim, jak postępuje ta choroba i że kończy się śmiercią. Syn wszystko zrozumiał, przeżył ogromne załamanie. Do dziś nie może pogodzić się z tym, że jest chory...

DMD do niedawna było chorobą nieuleczalną... Obecnie to się zmienia, pojawia się coraz więcej metod leczenia, by spowolnić postęp tej strasznej choroby. Ogromną szansą jest terapia genowa. Dostarcza organizmowi gen, odpowiedzialny za produkcję mikrodystrofiny, tym samym powstrzymując śmierć mięśni. To szansa na życie.

Nikodem Witczak

Skontaktowaliśmy się ze szpitalem w Dubaju, w którym terapię genową przyjęło już 2 chłopców z Polski. Nikodem może być kolejny! Niestety, mamy bardzo mało czasu... Mniej niż inni. Kiedy dowiedzieliśmy się, że Nikodem jest chory, miał 8 lat. To naprawdę bardzo późno... A terapię można podać tylko wtedy, kiedy chłopiec jeszcze chodzi samodzielnie. Nikodem już ma ogromny problem z wejściem po schodach. Gdy usiądzie – nie jest w stanie sam wstać. Nie podniesie nóżki, żeby ominąć zaspę czy wejść na chodnik... Choroba atakuje też rączki, pojawiły się przykurcze... Postępuje bardzo agresywnie.

Musimy jak najszybciej uzbierać ogromną kwotę, by ratować synka - terapia genowa przeciw DMD to jeden z najdroższych leków na świecie. Nie mamy lat, by zbierać... Goni nas czas. Mówię synkowi, że musi być silny, chociaż samej jest mi ciężko. Całe życie naszej rodziny kręci się wokół jednego pytania: czy zdążymy uratować naszego synka? Wizja sparaliżowanego Nikosia wypełnia każdą z naszych myśli...

Choroba postępuje, a my nie mamy środków, by ją zatrzymać. W Was jedyna nadzieja... Innej nie mamy. Proszę, błagam o ratunek, od którego zależy życie mojego syna.

Nikodem Witczak

➡️ Walka Nikosia z chorobą DMD  (otwiera nową kartę)

➡️ Życie Nikodema możesz uratować też przez udział w LICYTACJACH - Licytacje dla Nikosia chorego na DMD (otwiera nową kartę)

Nikodem Witczak

➡️ O walce Nikodema w "Telekurierze TVP3 (otwiera nową kartę)

Nikodem Witczak (otwiera nową kartę)

 

Wybierz zakładkę
Sortuj według