Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zalecamy aktualizację przeglądarki do najnowszej wersji.

W portalu siepomaga.pl wykorzystujemy pliki cookies oraz podobne technologie (własne oraz podmiotów trzecich) w celu, m.in. prawidłowego jego działania, analizy ruchu w portalu, dopasowania apeli o zbiórkach lub Fundacji do Twoich preferencji. Czytaj więcej Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Polityce prywatności .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

W pogoni za utraconym uśmiechem…

Nikola Gembala

W pogoni za utraconym uśmiechem…

Wpłać wysyłając SMS

Numer 75365
Treść 0165563
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
Wyślij SMS teraz
Cel zbiórki:

Operacja rekonstrukcji nerwu twarzowego i naczyń krwionośnych

Organizator zbiórki: Fundacja Siepomaga
Nikola Gembala, 23 lata
Knurów, śląskie
Obustronny guz piramid kości skroniowej
Rozpoczęcie: 10 Grudnia 2021
Zakończenie: 16 Grudnia 2022

Opis zbiórki

Czy uśmiech może być powodem do smutku? Niestety, dla mnie tak. Pamiętam ten dzień jak dziś, kiedy chcąc się uśmiechnąć poczułam blokadę w lewej części moich ust. Byłam przerażona i zupełnie nieświadoma tego, jak straszliwa diagnoza się pod tym kryje... 

Od tego czasu mam tylko jedno marzenie — móc w końcu uśmiechnąć się moim dawnym uśmiechem, a nie grymasem, który wykrzywia moją twarz… 

Kiedy nie mogłam się uśmiechnąć, natychmiast pobiegłam do mamy powiedzieć jej, że coś jest nie tak... Nie czekając ani chwili pojechałyśmy do neurologa, gdzie usłyszałam przerażające rozpoznanie: niedowład nerwu twarzowego. Byłam w szoku! Nie miałam pojęcia jak do tego doszło i co jest tego przyczyną... Zostałam natychmiast skierowana na szczegółowe badania, które niestety nic nie wykazały... Byłam całkowicie zdezorientowana.

W końcu trafiłam na oddział rehabilitacji dziecięcej, gdzie rozpoczęłam walkę o usprawnienie mięśni mojej twarzy. Na oddziale spędziłam wiele tygodni wykonując różnorodne ćwiczenia mimiczne, specjalistyczne masaże oraz elektrostymulację twarzy... 

Niestety, pomimo ciężkiej pracy, wielkiego bólu i wielu łez – intensywna rehabilitacja nie przyniosła oczekiwanych efektów... Na mojej twarzy wciąż widniał przeraźliwy grymas, nie odzyskałam czucia i nie byłam w stanie normalnie funkcjonować... 

Było to dla mnie bardzo trudne, jednak dzięki ogromnemu wsparciu rodziny i bliskich, wiedziałam, że nie mogę się poddać. Zaczęłam szukać dalszej pomocy... 

Nikola Gembala

Trafiłam do kolejnego specjalisty, który zlecił ponowny rezonans głowy z kontrastem. Wyniki były zatrważające – obustronny guz piramid kości skroniowej o charakterze najprawdopodobniej przyzwojaka! Guz umiejscowiony po lewej stronie głowy, uciska na lewy nerw twarzoczaszki, w wyniku czego doprowadził do niedowładu... Jakby tego było mało, za chwilę okazało się, że guzy są nieusuwalne, a operacja wiązałaby się z utratą życia!

Trudno mi było w to wszystko uwierzyć. Tak strasznie się bałam... Wiedziałam jednak, że nie mam czasu na rozpacz. Muszę jak najszybciej rozpocząć leczenie, które zahamuje progresję guzów. Natychmiast znalazłam się na oddziale onkologii, gdzie zaczęłam radioterapię. 

Kiedy tylko zakończyłam leczenie i doszłam do sił, znów zaczęłam poszukiwać lekarzy, którzy uratują mój nerw twarzoczaszki, a tym samym przywrócą mi sprawność i czucie twarzy. Odwiedziłam dziesiątki specjalistów, zjeździłam Polskę wzdłuż i wszerz, przeszukiwałam cały internet, jednak bez skutku.

Powoli zaczęłam tracić nadzieję i oswajać się z myślą, że tak musi być, że nic nie da się zmienić.... Aż wreszcie po wielu tygodniach poszukiwań, szczęśliwie natrafiłam na Profesora Adama Maciejewskiego, który specjalizuje się w rekonstrukcji nerwu twarzowego i naczyń krwionośnych. 

Udało mi się nawiązać z nim kontakt i zakwalifikować się na operację, która jest jedynym ratunkiem na odzyskanie ruchliwości i czucia lewej strony twarzy!  Niestety, taki zabieg nie jest refundowany przez NFZ, a jego cena jest ogromna! Nie jestem w stanie sama pokryć tak wielkich kosztów, dlatego zwracam się do Was o pomoc.... 

Jedyne czego pragnę to być zdrowa i móc się uśmiechać. Operacja to nie tylko szansa na uśmiech. To ratunek całej mojej twarzy i normalnego życia. 

Nikola

Wpłać wysyłając SMS

Numer 75365
Treść 0165563
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
Wyślij SMS teraz

Pomóż mi nagłośnić zbiórkę

Baner na stronę

Obserwuj ważne zbiórki