
Ostra BIAŁACZKA zaatakowała organizm naszej kilkuletniej córeczki❗️Błagamy o pomoc!
Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja
Wpłać, wysyłając SMS
Przekaż 1,5% podatku
Przekaż 1,5% podatku
Stała pomoc
Tu może pojawić się Twoja Stała Pomoc.
Wspieraj co miesiącCel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja
Opis zbiórki
Nikola była pełnym energii, uśmiechniętym i radosnym dzieckiem. Uwielbiała chodzić do przedszkola, bawić się z innymi dziećmi, biegać i jeździć na rowerze. Wszędzie było jej pełno, a jej uśmiech i radość wypełniały nasz dom. Potem do naszych drzwi zapukała ŚMIERTELNA choroba.
26 sierpnia 2026 roku nasze życie zmieniło się w jednej chwili. To wtedy trafiliśmy z Nikolą do szpitala w Poznaniu z bardzo krytycznymi wynikami krwi. Następnego dnia, 27 sierpnia, miała wykonaną biopsję szpiku. Zaledwie kilka godzin po pobraniu szpiku usłyszeliśmy diagnozę, której żaden rodzic nie chciałby nigdy usłyszeć – ostra białaczka limfoblastyczna.

Jeszcze tego samego dnia rozpoczęto leczenie sterydami. W kolejnych tygodniach pojawiły się chemioterapie, nakłucia lędźwiowe, badania, USG, RTG oraz kolejne biopsje szpiku. Z dnia na dzień szpital stał się naszym drugim domem.
Przez pierwsze tygodnie Nikola nie mogła nawet opuścić szpitala ze względu na bardzo niskie wyniki krwi. Dla tak pełnego energii dziecka zamknięcie na oddziale było ogromnym wyzwaniem. Zamiast przedszkola, zabawy, biegania i jazdy na rowerze pojawiły się szpitalne sale, badania, kroplówki i leczenie. A jednak Nikola każdego dnia stara się być dzielna...

18 września miała urodziny. Tego dnia dostaliśmy coś, na co wszyscy bardzo czekaliśmy – zgodę na przepustkę do domu. Radość była ogromna. Wiedzieliśmy, że w poniedziałek musimy wrócić na oddział, ale przez tę krótką chwilę mogliśmy znów być razem w domu, choć trochę poczuć normalność.
Najbardziej wyczekiwał Nikoli jej starszy brat, Artur. Przez kilka tygodni nie mogli się zobaczyć, a kiedy w końcu się spotkali, po prostu mocno się do siebie przytulili. To był jeden z tych momentów, których nie da się opisać słowami. W tym uścisku było wszystko – tęsknota, miłość, radość i ogromna potrzeba bycia razem.
Nasza Nikola nadal ma w sobie tę samą iskierkę, którą miała przed chorobą. Teraz jednak musi walczyć o to, żeby móc znowu być po prostu dzieckiem – bawić się, biegać, jeździć na rowerze, chodzić do przedszkola i cieszyć się każdym dniem.

Przed nami długa droga. Nie wiemy, co jeszcze przyniosą kolejne dni i tygodnie, ale wiemy jedno – będziemy przy niej każdego dnia, podczas każdego badania, każdej chemii, każdego trudnego momentu i każdej małej radości.
Nikola to nasza mała wojowniczka i wierzymy, że jej siła i determinacja pokonają potwornego wroga. Aby ta walka była możliwa, potrzebujemy środków na leczenie, wizyty u specjalistów, dojazdy do szpitali i rehabilitację. Niestety, los postawił nas przed ogromnymi kosztami, którym nie jesteśmy w stanie sprostać. Dlatego prosimy – podaruj naszej córce szansę na wygranie z białaczką!
Rodzice
- Wpłata anonimowa50 zł
- Blanka z Przedszkola z Mamą Ania50 zł
„Wiem, że to trudne, ale pamiętaj że jesteśmy z tobą i wspieramy Cię całym sercem.”! ❤️
- Wpłata anonimowa100 zł
- Wpłata anonimowa100 zł