Zbiórka zakończona
Nina Rękawik - zdjęcie główne

W końcu mam szansę na normalne życie! Proszę, pomóż mi pokonać endometriozę!

Cel zbiórki: Operacja laparoskopowa, leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Nina Rękawik, 26 lat
Gdańsk, pomorskie
Endometrioza zaszyjkowa, guz endometrialnego jelita grubego esicy
Rozpoczęcie: 25 maja 2023
Zakończenie: 26 listopada 2023
52 444 zł(82,16%)
Wsparły 732 osoby

Przekaż mi 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0281980 Nina

Cel zbiórki: Operacja laparoskopowa, leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Nina Rękawik, 26 lat
Gdańsk, pomorskie
Endometrioza zaszyjkowa, guz endometrialnego jelita grubego esicy
Rozpoczęcie: 25 maja 2023
Zakończenie: 26 listopada 2023

Aktualizacje

  • Jestem po operacji! DZIĘKUJĘ!

    Dzięki Waszemu wsparciu - rodzino, znajomi i nieznajomi, od prawie 2 miesięcy moje życie prawie w ogóle pozbawione jest bólu! Nie jestem w stanie opisać tego, co czuję gdy budzę się rano i mój dzień nie zaczyna się od niepokoju, bólu i myśli "jak to dzisiaj będzie?".

    18 sierpnia 2023 odbyła się operacja usunięcia zmian endometrialnych.

    Endometrioza zajęła pęcherz, więzadła krzyżowo-maciczne, esicę, krezkę esicy i wszystko, co dookoła. Na szczęście dzięki doświadczeniu i zaangażowaniu specjalistów, operacja przebiegła łatwiej niż zakładano.

    Od razu po wybudzeniu poczułam różnicę!

    Jednak moja droga ku zdrowemu życiu dopiero się zaczęła. 3 października miałam kontrolę pooperacyjną. Niektóre z objawów potrafią towarzyszyć mi jeszcze po dziś dzień jednak to 1/10 tego, co męczyło mnie wcześniej.

    Czuję jednak, że jestem na dobrej drodze. Wciąż muszę być pod specjalistyczną opieką, chodzić na urofizjoterapię, mieć specjalną dietę i brać leki hormonalne, które spowalniają rozrost endometriozy. 

    Przez cały okres trwania zbiórki byłam wzruszona Waszym zaangażowaniem w poprawę jakości mojego życia. Udało się nam to zrobić razem! Dziękuję! Przede mną klaruje się nowe, pozbawione bólu życie. I obiecuję, że wykorzystam je najlepiej, jak potrafię.

    Zbiórka potrwa do drugiej połowy listopada, a pozostałe środki wykorzystam na opłacenie leczenia i rehabilitacji. Jeszcze raz dziękuję!

    Nina

Opis zbiórki

Jestem Nina i mam 24 lata. Od wielu lat mierzę się z endometriozą. Po długiej, nieskutecznej walce z chorobą w końcu mam szansę na normalne życie bez bólu. Do tego potrzebuję jednak wsparcia w opłaceniu operacji. 

Przez ostatnie 10 lat byłam nieskutecznie diagnozowana, leczona i operowana, jednak objawy wciąż się nasilają. Nieustanny ból towarzyszy mi od 7 lat i w pewnym momencie zaczęłam nawet przywykać do myśli, że tak już musi być…

Uporczywe i trudne do wytrzymania bóle brzucha i miesiączki zaczęły się od kiedy ukończyłam 14 lat. Codziennością stały się wizyty u lekarzy, w szpitalach, u specjalistów. Wyniki były pozornie dobre, a lekarze rozkładali ręce. Nikt nie potrafił mi pomóc i prawidłowo mnie zdiagnozować.

Nina Rękawik

Niestety, objawy z roku na rok były coraz bardziej dokuczliwe. Miesiączki były na tyle bolesne, że dostawałam torsji i regularnie paraliżowało to moje życie na 2 tygodnie w miesiącu. Poza nasilającym się bólem z czasem rozpoczęły się również krwawienia z jelita grubego, które są moją uciążliwą codziennością od ponad 5 lat.

Choroba zabrała mi wiele – normalne dorastanie, uczestnictwo w zajęciach szkolnych i możliwość realizacji moich pasji. Zawsze zazdrościłam moim rówieśnikom normalnego i zdrowego życia. Chciałam tak jak oni móc podróżować, przeżywać przygody, cieszyć się życiem bez bólu. 

Nina Rękawik

Nagle, gdy traciłam już nadzieję, całkowitym przypadkiem trafiłam do kliniki we Wrocławiu. Tam w końcu postawiono mi prawidłową diagnozę. Okazało się, że stan zapalny wynikający z endometriozy zajął jelito grube i utworzył się guz, który przez długie lata był błędnie diagnozowany i nieskutecznie leczony.
 
Lekarz zapewnił, że po operacji będę zdrowa! Nie jestem w stanie opisać co wtedy czułam. Z jednej strony płakałam z przerażenia, bo wiedziałam, że do uzbierania jest ogromna kwota. Z drugiej były to jednak łzy radości, wynikające z pojawiającej się perspektywy zdrowego życia bez ciągłego bólu.

Nina Rękawik

Mam jeszcze w życiu mnóstwo do zrobienia. W zeszłym roku ukończyłam kierunek grafiki komputerowej, a obecnie studiuję psychologię w biznesie i pracuję w fundacji zajmującej się ochroną zagrożonych gatunków zwierząt i środowiskiem. Jestem absolwentką szkoły muzycznej i liceum plastycznego. Moją ogromną pasją są gry komputerowe, psychologia i historia sztuki. 

Chcę żyć bez bólu. Bez niepewności. Bez paskudnego guza w moim ciele, którego dalszy rozrost grozi mi w przyszłości założeniem stomii. 

Proszę, pomóżcie mi spełnić moje największe marzenie o byciu zdrową i pokonaniu endometriozy! To jest możliwe!

Nina

Wybierz zakładkę
Sortuj według
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    20 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    X zł
  • Roman
    Roman
    Udostępnij
    100 zł

    Powodzenia!

  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    50 zł
  • Agnieszka L
    Agnieszka L
    Udostępnij
    100 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    50 zł

    Super ze się udało! Żyj szczęśliwie bez bólu!

Ta zbiórka jest zakończona, ale Nina Rękawik wciąż potrzebuje Twojej pomocy.

WesprzyjWesprzyj