Nina Szymańska - zdjęcie główne

Ta walka przerasta nasze możliwości... POMOCY!

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja, pomoc psychologiczna, pomoc w trudnej sytuacji

Zgłaszający zbiórkę:
Nina Szymańska, 19 lat
Luboń, wielkopolskie
Medulloblastoma, przerzut nadnamiotowy rdzeniaka wielopostaciowego z aktywacją WNT IV stopnia
Rozpoczęcie: 10 lipca 2026
Zakończenie: 10 października 2026
5728 zł(6,73%)
Brakuje 79 379 zł
WesprzyjWsparło 41 osób
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
0987255
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361 Fundacja Siepomaga
Cel szczegółowy 1,5%0987255 Nina

Stała pomoc

Regularne wsparcie daje Ninie poczucie bezpieczeństwa i pomoc w trudnej sytuacji, także po zakończeniu zbiórki.
Dowiedz się więcej o Stałej Pomocy
Wspieraj wygodnie przez:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo

Tu może pojawić się Twoja Stała Pomoc.

Wspieraj co miesiąc

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja, pomoc psychologiczna, pomoc w trudnej sytuacji

Zgłaszający zbiórkę:
Nina Szymańska, 19 lat
Luboń, wielkopolskie
Medulloblastoma, przerzut nadnamiotowy rdzeniaka wielopostaciowego z aktywacją WNT IV stopnia
Rozpoczęcie: 10 lipca 2026
Zakończenie: 10 października 2026

Opis zbiórki

Nina w wieku 10 lat zachorowała na guza móżdżku – medulloblastomę. To nowotwór, który dotyka głównie dzieci... Dzięki odpowiedniemu leczeniu: operacji usunięcia guza oraz chemioterapii, która zahamowała dalszy proces rozrostu, udało się wygrać walkę. Przez następnych 10 lat byliśmy szczęśliwi.

Niestety w 2025 roku usłyszeliśmy słowo, które powinno zostać wymazane ze słowników świata – WZNOWA. Wrócił strach, który dobrze znaliśmy: o życie dziecka. Nie mieliśmy czasu do stracenia, Nina jak najszybciej przeszła operację wycięcia guza, a później protonoterapię. Teoretycznie zwalczyliśmy wznowę...

Nina Szymańska

W 2026 roku pojawił się jednak trzeci epizod choroby, tym razem bardzo agresywny – guzy w trzech miejscach mózgu, w tym w pniu, wszystkie NIEOPERACYJNE, a co gorsza nie do końca rozpoznane. Nina trafiła pod opiekę Wielkopolskiego Centrum Onkologii w Poznaniu, gdzie specjaliści robią, co mogą. Rozpoczęliśmy wstępną chemioterapię typową dla glejaka, trwają też konsultacje wyników histopatologicznych i historii choroby z zagranicznymi ośrodkami.

Nina Szymańska

Dzięki Waszemu wsparciu udało nam się uzbierać środki na leczenie, badania i dalszą rehabilitację Niny, jesteśmy Wam za to niezmiernie wdzięczni! Niestety, nawet w najgorszych snach nie przypuszczaliśmy, że koszty będą tak bardzo rosnąć i znów będziemy musieli zwrócić się do Was o wsparcie... Leczenie, rehabilitacja, pomoc psychologiczna – to kosztuje majątek!

Prosimy Was o wsparcie! Koszty związane z leczeniem, badaniami, opieką i rehabilitacją Niny są coraz większe i zaczynają nas przerastać. Przeszliśmy razem już tak wiele, nie możemy się teraz poddać! Czy pomożecie Ninie? Może to da jej nadzieję, którą powoli tracimy... 

Dominik, tata Niny

Wybierz zakładkę
Sortuj według