
Po 10 latach nowotwór mózgu wrócił po życie Niny❗️Ratuj naszą córkę❗️
Cel zbiórki: Leczenie, badania, pomoc w trudnej sytuacji, rehabilitacja
Wpłać, wysyłając SMS
Cel zbiórki: Leczenie, badania, pomoc w trudnej sytuacji, rehabilitacja
Opis zbiórki
To historia, która zaczęła się wiele lat temu i mieliśmy nadzieję, że jest już zakończona. Że już nigdy nie będziemy zmuszeni przeżywać tego koszmaru. Niestety... Nowotwór wrócił, silniejszy niż wcześniej, i chce odebrać życie naszej córce!
Nina w wieku 10 lat zachorowała na guza móżdżku – medulloblastomę. To nowotwór, który dotyka głównie dzieci... Dzięki odpowiedniemu leczeniu: operacji usunięcia guza oraz chemioterapii, która zahamowała dalszy proces rozrostu, udało się wygrać walkę. Przez następnych 10 lat byliśmy szczęśliwi.

Niestety w ubiegłym roku usłyszeliśmy słowo, które powinno zostać wymazane ze słowników świata – WZNOWA. Wrócił strach, który dobrze znaliśmy: o życie dziecka. Nie mieliśmy czasu do stracenia, Nina jak najszybciej przeszła operację wycięcia guza, a później protonoterapię. Teoretycznie zwalczyliśmy wznowę...
W tym roku pojawił się jednak trzeci epizod choroby, tym razem bardzo agresywny – guzy w trzech miejscach mózgu, w tym w pniu, wszystkie NIEOPERACYJNE, a co gorsza nie do końca rozpoznane. Nina trafiła pod opiekę Wielkopolskiego Centrum Onkologii w Poznaniu, gdzie specjaliści robią, co mogą. Rozpoczęliśmy wstępną chemioterapię typową dla glejaka, trwają też konsultacje wyników histopatologicznych i historii choroby z zagranicznymi ośrodkami.

Tylko my – Nina i rodzice, w tym wszystkim jesteśmy u skraju sił. Ten brak siły byśmy jeszcze znieśli – jak człowiek chwilę odetchnie, to siły zbierze. Ale tracimy to, co przez ostatnie 10 lat życia było dla nas najważniejsze w tej nieustającej traumie: nadzieję. Bez niej już nie wiemy, co robić. Doszliśmy do momentu, w którym musimy zrobić coś, przed czym długo się wzbranialiśmy...
Prosimy Was o wsparcie! Koszty związane z leczeniem, badaniami, opieką i rehabilitacją Niny są coraz większe i zaczynają nas przerastać. Przeszliśmy razem już tak wiele, nie możemy się teraz poddać!
Czy pomożecie Ninie? Może to da jej nadzieję, którą powoli tracimy...
Dominik, tata Niny
- Ilona50 zł
100 złPrecz z tym „złolem”
- Wpłata anonimowa50 zł
- Emilia50 zł
trzymajcie się!!
- Wpłata anonimowaX zł