

Walczyłam o wzrok, teraz zaatakował mnie nowotwór! POMOCY!
Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja
Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja
Aktualizacje
Warunki się pogorszyły – tak samo moje zdrowie❗️
W ostatnim czasie byłam hospitalizowana z powodu problemów ze strony serca, choroby wieńcowej i niedokrwiennej. Dowiedziałam się także, że muszę zmienić miejsce zamieszkania.
Tym samym wzrosły mi codzienne opłaty i jest coraz ciężej. Bardzo proszę Państwa o pomoc w tym trudnym momencie mojego życia. Z uwagi na moje schorzenia nie mogę podjąć pracy. Moje świadczenie renty socjalnej w wysokości 1265 zł nie wystarcza mi na życie.

Lekarze stwierdzili nasilenie zmian niedokrwiennych. Jakikolwiek większy wysiłek wywołuje bóle w klatce piersiowej, utrudniające podjęcie pracy. Zaburzenia widzenia w przebiegu retinopatii cukrzycowej w stopniu znacznym utrudniającym funkcjonowanie w przestrzeni publicznej zwłaszcza w duży
Stosowane leki nie przynoszą oczekiwanego efektu. Wymagam leczenia specjalistycznego, pomocy osób drugich w codziennych sytuacjach, diety wątrobowo-trzustkowej i wrzodowej. W związku z ciężkimi warunkami mieszkaniowymi i niedocieplonym mieszkaniem mój stan jeszcze się pogorszył. Zaostrzyły się choroby stawów, wzrosła wymagana liczba leków... Miesięcznie to nawet 1000 złotych!
Sama nie dam sobie rady. Proszę o choć najmniejszą pomoc.
Noa
Moja walka wciąż trwa...
W dalszym ciągu wymagam przewlekłego leczenia...
Ostatnie badania stwierdziły zwężenia w naczyniach wieńcowych. Stan moich jelit również nie jest dobry – pojawiły się stany zapalne, które ograniczają przyjmowanie pokarmów. Muszę przestrzegać specjalistycznej diety.
Moja codzienność jest niezwykle trudna. Zaburzenia widzenia znacznym stopniu utrudniają mi funkcjonowanie. W nogach i rękach i na twarzy, mam upośledzenie czucia...

Niestety, stosowane leki nie przynoszą oczekiwanego efektu. Wymagam dalszego leczenia specjalistycznego oraz pomocy innych osób w codziennych sytuacjach.
Proszę, nie zostawiajcie mnie...
Noa
Kochani, długo się nie odzywałam...
Ostatnio bardzo dużo czasu spędziłam w szpitalach i niestety nie mam dobrych wieści...
Do tych wszystkich chorób, które już mam na swoim koncie, dołączyły dolegliwości ze strony układu krążenia a konkretnie serca. Oprócz nadciśnienia mam chorobę wieńcową.
Być może będzie potrzeba leczenia operacyjnego... Tego dowiem się dopiero na kontroli i badaniach w marcu.

Poza tym w szpitalu badano mój wzrok – niestety pole widzenia mam bardzo ograniczone, co powoduje trudności w poruszaniu się, czytaniu, normalnym życiu.
W połączeniu z retinopatią cukrzycową, która powoduje zaburzenia czucia w stopach, trudności w chodzeniu mam naprawdę bardzo duże. Dodatkowo pogłębia je zapalenie stawów.
Nie jestem zdolna do żadnej pracy, a muszę liczyć tylko na siebie. Bardzo proszę o dalszą pomoc. W moim już wystarczająco trudnym funkcjonowaniu pogrąża mnie samotność...
Noa
Opis zbiórki
Jestem osobą z niepełnosprawnością w stopniu umiarkowanym. Choruję m.in. na cukrzycę typu I, która jest ze mną od kiedy skończyłam 6 lat, retinopatię cukrzycową obu oczu, zespół suchego oka, zaćmę wikłającą i niedoczynność tarczycy.
Niestety, mój wzrok cały czas się pogarsza, a dalsze rokowania nie są dobre. Boję się, że mogę stracić go całkowicie. W maju czeka mnie zabieg usuwania zaćmy lewego oka.
Okulista zalecił mi również zakup soczewek multifokalnych, których koszt przerasta moje możliwości finansowe. Do tego dochodzi jeszcze systematyczna rehabilitacja, która jest konieczna, abym mogła zawalczyć o sprawność.
Utrzymuję się z renty i jestem osobą samotną. Cała sytuacja zdrowotna odbija się negatywnie na moim samopoczuciu. Wysokie koszty leczenia dodatkowo wprawiają mnie w strach, jak będzie wyglądała moja przyszłość. Bardzo proszę Was o wsparcie, które umożliwi mi walkę o zdrowie. Każdy gest ma dla mnie ogromne znaczenie!
Noa

- Grażyna50 zł
Trzymaj się kochana.Nie jesteś sama
- Wpłata anonimowa30 zł
- Wpłata anonimowa20 zł
- Wpłata anonimowa50 zł
- Wpłata anonimowa50 zł
- 13 zł
Siły i Milosci