

Ból jest tak silny, że moja córeczka boi się samodzielnie chodzić. Proszę, pomóż!
Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja, sprzęt medyczny
Wpłać, wysyłając SMS
Przekaż mi 1,5% podatku
Przekaż mi 1,5% podatku
Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja, sprzęt medyczny
Opis zbiórki
Noelle miała dwa latka, gdy pewnego dnia zaczęła utykać na prawą nóżkę. Pojawił się obrzęk kostki oraz kolana. Wkrótce podobnie stało się z lewą nóżką. Ból był tak wielki, że Noelle nie chciała już dłużej chodzić.
Moja córeczka cierpi na idiopatyczne zapalenie stawów. Choroba ta powoduje ograniczenia ruchowe. Bóle w kolankach sprawiają, że Noelle boi się samodzielnie poruszać, nie chce tego robić. Czuję bezsilność, gdy patrzę na łzy spływające po jej policzkach. Wiem, że nie mogę zabrać nawet części cierpienia, które czuje...
Noelle jest w trakcie przyjmowania chemii – raz w tygodniu dostaje zastrzyki w nogę. To potworne obciążenie zarówno dla niej, jak i dla mnie jako matki. Co tydzień muszę prowadzić swoje dziecko do miejsca, w którym zadawany jest mu dodatkowy ból, choć ma go w życiu już tak wiele. Organizm źle reaguje na zastrzyki – pojawiają się gorączka, wymioty, ogólne osłabienie.

A to nie koniec problemów. Noelle ma prawie cztery latka i w zasadzie nie mówi, składa tylko pojedyncze słowa. Lekarze nadal szukają przyczyn opóźnienia rozwoju mowy. Przez to, że nie może się komunikować z rówieśnikami, niechętnie chodzi do przedszkola. W dodatku z powodu swoich dolegliwości jest wykluczona z niektórych zabaw i ćwiczeń. Nie może obciążać stawów, inaczej znów pojawia się obrzęk i ból.
Moja córeczka musi odbywać kilka razy w tygodniu spotkania z logopedą, audiologiem, psychologiem. Musi pozostawać pod opieką neurologa, neurologopedy, okulisty, ponieważ zapalenie stawów może zaatakować oczy, a także dermatologa, gdyż zdiagnozowano u niej atopowe zapalenie skóry. Powinna również uczęszczać na krioterapię i do ortopedy. Do tego konieczna jest regularna rehabilitacja. Koszty wizyt u specjalistów są zatrważające. NFZ ich nie pokrywa.

Dodatkowo dochodzą koszty leków oraz przewozów córeczki do lekarzy. Nie posiadam auta, a nie zawsze daję radę nosić ją na rękach. Konieczne jest zamówienie środka transportu, ponieważ Noelle nie jest w stanie chodzić zbyt długo. Każdy spacer to dla niej ogromny wysiłek okupiony bólem. Powinnam też zapisać córkę na zajęcia sensoryczne, co na pewno pozytywnie wpłynęłoby na jej rozwój, ale nie mogę sobie na to pozwolić.
Środki ze zbiórki pomogłyby mojej córeczce kontynuować rehabilitację oraz leczenie, pozwoliłyby mi na opłacenie wizyt oraz zakup potrzebnego sprzętu medycznego. Staram się zapewniać jej jak najwięcej, ale czasami opadam z sił. Proszę, wesprzyjcie mnie!
Mama Noelle
- Wpłata anonimowaX zł
- Wpłata anonimowa1 zł
- Wpłata anonimowa1 zł
- Wpłata anonimowa2 zł
- Wpłata anonimowa3 zł
- Wpłata anonimowa20 zł