Paweł Nowakowski - zdjęcie główne

TRAGEDIA piłkarza na boisku❗️Serce Pawła zatrzymało się w trakcie meczu❗️Ratuj!

Cel zbiórki: Zakup auta do przewozu osób niepełnosprawnych, leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Paweł Nowakowski, 28 lat
Warta, łódzkie
Stan po nagłym zatrzymaniu krążenia, niepełnosprawność ruchowa, choroby neurologiczne, choroby układu oddechowego i krążenia
Rozpoczęcie: 6 października 2026
Zakończenie: 6 stycznia 2027
12 283 zł
WesprzyjWsparło 80 osób
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
0353870
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361 Fundacja Siepomaga
Cel szczegółowy 1,5%0353870 Paweł

Stała pomoc

Regularne wsparcie daje Pawłowi poczucie bezpieczeństwa i pomoc w trudnej sytuacji, także po zakończeniu zbiórki.
Dowiedz się więcej o Stałej Pomocy
Wspieraj wygodnie przez:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo

Tu może pojawić się Twoja Stała Pomoc.

Wspieraj co miesiąc

Cel zbiórki: Zakup auta do przewozu osób niepełnosprawnych, leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Paweł Nowakowski, 28 lat
Warta, łódzkie
Stan po nagłym zatrzymaniu krążenia, niepełnosprawność ruchowa, choroby neurologiczne, choroby układu oddechowego i krążenia
Rozpoczęcie: 6 października 2026
Zakończenie: 6 stycznia 2027

Opis zbiórki

Jego i nasza tragedia wydarzyła się w miejscu, któremu Paweł poświęcał wiele swojej uwagi i czasu. Boisko. To tam, w jednej sekundzie upadł i jego serce się po prostu zatrzymało... Paweł, czekamy na Ciebie! 

Paweł to piłkarz, podróżnik, dusza towarzystwa. Zawsze pracowity, radosny, bardzo ambitny. Potrafił pogodzić dwuzmianową, dwunastogodzinną pracę ze studiami na wydziale politechnicznym. Był aktywny sportowo, grał w klubie piłkarskim, jeździł na rowerze, w wolnych chwilach podróżował. Wszędzie go było pełno! 

Paweł Nowakowski

Życie jest jednak nieprzewidywalne, nie oszczędziło również naszego kochanego Pawła. W jednej chwili wszystkie plany i marzenia przestały mieć znaczenie. 2 września 2023 roku Paweł wszedł na boisko, było to w 29 minucie meczu. W 39 minucie doszło do tragedii, której nikt w najgorszych snach się nie spodziewał!

Paweł niespodziewanie upadł na boisko, a jego serce przestało bić. Dzięki długiej, skutecznej i niestety dwukrotnej reanimacji udało się – serce Pawła zaczęło pracować, uzyskano poprawę krążenia. Od tamtego dnia nasz dzielny wojownik przebywa na Oddziale Intensywnej Opieki Medycznej w Bełchatowie.

Paweł Nowakowski

Paweł pojechał zagrać mecz, dzień jeden z wielu... Tego dnia jednak nie wrócił do domu, nie wrócił do nas! Dostaliśmy przerażający telefon, że jest w ciężkim stanie, że z boiska zabrał go helikopter, że w jednej chwili przestał oddychać... 

Paweł był w śpiączce farmakologicznej przez 4 dni. Gdy się wybudził, długo nie mieliśmy z nim żadnego kontaktu. Wodził za nami wzrokiem, delikatnie poruszał jedną ręką i nogą... Nie jesteśmy w stanie opisać, jak bardzo za nim tęskniliśmy. 

Paweł Nowakowski

Na szczęście po 3 latach walki, dzięki ogromnemu wysiłkowi, intensywnej rehabilitacji i opiece specjalistów, udało się na tyle ustabilizować jego stan zdrowia, że może być z nami w domu. Jest pośród najbliższych, którzy każdego dnia walczą o jego jak najlepszą sprawność i komfort życia. 

Codzienna opieka nad Pawłem jest niezwykle wymagająca i odpowiedzialna. Paweł jest osobą leżącą, całkowicie zależną od naszej pomocy przy wykonywaniu najprostszych, podstawowych czynności. Dodatkową trudnością jest fakt, że wciąż nie mówi i nie komunikuje się z nami w tradycyjny sposób. Wszystkie emocje oraz niezadowolenie wyraża poprzez krzyk i złość, co bywa trudne, ale rozumiemy, że to jego jedyny sposób na przekazanie tego, co czuje.

Paweł Nowakowski

Mimo tych trudności nie poddajemy się! Setki godzin specjalistycznej rehabilitacji i odpowiednia stymulacja to jedyna droga, by pomóc Pawłowi w dążeniu do większej sprawności. Wszyscy głęboko wierzymy, że ciężka praca, cierpliwość i systematyczna rehabilitacja przyniosą przełom, że powróci do niego pełna świadomość i będziemy mogli znów cieszyć się wspólnym życiem.

W ostatnim czasie pojawiła się jeszcze jedna potrzeba. Pragniemy zakupić samochód przystosowany dla osób z niepełnosprawnością, by rodzice nie musieli go dźwigać i mogli bezpiecznie wozić go na wszelkie terapie, rehabilitację i do lekarzy. W tym momencie każdy taki wyjazd wiąże się z zaangażowaniem 3-4 osób, a to naprawdę ogromne wyzwanie. Ważne jest dla nas również to, by Paweł mógł zmieniać otoczenie i miał namiastkę normalnego życia, z dala od czterech ścian.

Z całego serca dziękujemy Wam za dotychczasowe wsparcie i prosimy – bądźcie z nami i Pawłem w tej dalszej walce! Mamy świadomość, że przed nami jeszcze wiele trudności i wyzwań, ale z Wami na pewno uda nam się je przezwyciężyć! Macie wielkie serca!

Najbliżsi 

Wybierz zakładkę
Sortuj według