Nowy Tron dla Naszej Księżniczki !
Skarbonka została założona z inicjatywy organizatora, który odpowiada za jej treść.

Operacja: Nowy Tron dla Naszej Księżniczki! (Bo stary już uwiera w królewskie cztery litery)
Cześć wszystkim!
Zbliżają się urodziny naszej córki Kornelii! Nasza mała szefowa kończy kolejny rok i z tej okazji postanowiła złożyć oficjalną reklamację na swój obecny sprzęt transportowy.
Nasza panna rośnie jak na drożdżach, co nas ogromnie cieszy, ale ma jeden minus... Przestała się mieścić w swój stary fotelik samochodowy. Obecnie pakowanie jej do auta przypomina próbę upchnięcia kolosa w słoiku po dżemie – wymaga to siły pudziana i elastyczności jogina.
Jako że Kornelia jest fanką szybkiej jazdy i bezpiecznego driftowania po zakrętach, jej obecny fotelik samochodowy zaczął przypominać zbyt ciasny kokpit bolidu Formuły 1. Krótko mówiąc: nasza gwiazda rośnie jak na drożdżach, a jej dotychczasowy rydwan po prostu się kurczy!
Żebyśmy mogli dalej wspólnie podbijać świat, jeździć na rehabilitację z fasonem i bezpiecznie uciekać przed nudą, potrzebujemy specjalistycznego fotelika samochodowego. Niestety, producenci sprzętu medycznego żyją w przekonaniu, że ich produkty są robione ze szczerego złota, stąd ta kosmiczna cena.
Zamiast kolejnej lalki, czekoladek czy skarpetek, Kornelia marzy w tym roku o jednym: o nowym, wypasionym, bezpiecznym foteliku, w którym będzie mogła legalnie rządzić na tylnym siedzeniu.
Dorzućcie piątaka do rydwanu dla naszej małej VIP-ki! Każda złotówka przybliża nas do zakupu tego „kosmicznego bolidu”.
Obiecujemy, że w zamian za wsparcie Kornelia pomacha Wam z okna samochodu z iście królewską gracją! Dankeschön i wielkie dzięki za każdy grosz!
Wszystkie środki zebrane na skarbonce trafiają bezpośrednio na subkonto Podopiecznego:
Przekaż 1,5% podatku
Przekaż 1,5% podatku

Operacja: Nowy Tron dla Naszej Księżniczki! (Bo stary już uwiera w królewskie cztery litery)
Cześć wszystkim!
Zbliżają się urodziny naszej córki Kornelii! Nasza mała szefowa kończy kolejny rok i z tej okazji postanowiła złożyć oficjalną reklamację na swój obecny sprzęt transportowy.
Nasza panna rośnie jak na drożdżach, co nas ogromnie cieszy, ale ma jeden minus... Przestała się mieścić w swój stary fotelik samochodowy. Obecnie pakowanie jej do auta przypomina próbę upchnięcia kolosa w słoiku po dżemie – wymaga to siły pudziana i elastyczności jogina.
Jako że Kornelia jest fanką szybkiej jazdy i bezpiecznego driftowania po zakrętach, jej obecny fotelik samochodowy zaczął przypominać zbyt ciasny kokpit bolidu Formuły 1. Krótko mówiąc: nasza gwiazda rośnie jak na drożdżach, a jej dotychczasowy rydwan po prostu się kurczy!
Żebyśmy mogli dalej wspólnie podbijać świat, jeździć na rehabilitację z fasonem i bezpiecznie uciekać przed nudą, potrzebujemy specjalistycznego fotelika samochodowego. Niestety, producenci sprzętu medycznego żyją w przekonaniu, że ich produkty są robione ze szczerego złota, stąd ta kosmiczna cena.
Zamiast kolejnej lalki, czekoladek czy skarpetek, Kornelia marzy w tym roku o jednym: o nowym, wypasionym, bezpiecznym foteliku, w którym będzie mogła legalnie rządzić na tylnym siedzeniu.
Dorzućcie piątaka do rydwanu dla naszej małej VIP-ki! Każda złotówka przybliża nas do zakupu tego „kosmicznego bolidu”.
Obiecujemy, że w zamian za wsparcie Kornelia pomacha Wam z okna samochodu z iście królewską gracją! Dankeschön i wielkie dzięki za każdy grosz!