Zbiórka zakończona
Oluś Kosiek - zdjęcie główne

Bez Was cierpienie Olusia pójdzie na marne!

Cel zbiórki: Pilna operacja prawego podudzia i stopy

Zgłaszający zbiórkę:
Oluś Kosiek, 8 lat
Krościenko Wyżne, podkarpackie
stopa końsko-szpotawa, brak kości piszczelowej i stawu skokowego
Rozpoczęcie: 17 listopada 2021
Zakończenie: 30 maja 2022
233 239 zł(100,72%)
Wsparły 5533 osoby

Przekaż mi 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0041459 Oluś

Cel zbiórki: Pilna operacja prawego podudzia i stopy

Zgłaszający zbiórkę:
Oluś Kosiek, 8 lat
Krościenko Wyżne, podkarpackie
stopa końsko-szpotawa, brak kości piszczelowej i stawu skokowego
Rozpoczęcie: 17 listopada 2021
Zakończenie: 30 maja 2022

Rezultat zbiórki

Każdy dzień przynosi lepsze samopoczucie oraz zakolegowanie się z aparatem. W najbliższych dniach podgląd na prześwietleniu jak tam się ma w środku sytuacja, a potem dorobienie podeszwy, by moc już próbować stawać na nogę. Oluś jest tak dzielny ze można go podziwiać Przesyłamy pozdrowienia

Oluś Kosiek

Aktualizacje

  • Zostało 7 dni do końca zbiórki❗️ Prosimy o pomoc!

    Pragniemy bardzo, żeby udało się zakończyć zbiórkę i moc skupić się na leczeniu. 

    Po zakończeniu możemy od razu zaplanować najbliższy dostępny termin operacji, bo do tej pory nie było takiej możliwości, bo nie byliśmy w stanie przewidzieć czy uda się nam wywiązać z terminu i uzbierać potrzebną kwotę na czas.

    Oluś Kosiek

    Olusia nogi są nierówne, bardzo wysoki but, orteza oraz sposób chodzenia w jaki chodzi – często upada – na prostej drodze, bardzo zwraca uwagę innych, zwłaszcza dzieci, które pokazują go palcami. 

    Wchodzi w okres, gdzie zadaje mnóstwo pytań związanych ze swoją nogą, dlaczego nie jest taka jak ta druga i po co mu cały czas orteza i dlatego nie może chodzić bez. 

    My jako rodzice pragniemy, by nasz syn mógł żyć normalnie. Dzięki temu, że jest silny i uparty jego noga nie została amputowana. 

    W swoim 4-letnim życiu przeszedł już tyle, że trudno to opisać! Teraz są potrzebne dalsze etapy leczenia, by mógł funkcjonować jak inne dzieci. Czas działa na niekorzyść, Oluś rośnie a jego noga nie… 
    Pomóżcie nam zakończyć tę zbiórkę... 

    Ola i Mateusz rodzice Olusia 

  • Nie zdążyliśmy zebrać środków na operację❗️Zdrowie Olusia jest poważnie zagrożone!

    Operacja miała być teraz, z końcem lutego. Niestety nie zebraliśmy pieniędzy. Operacja się nie odbędzie! Oluś ma wielką szansę na sprawność, a my nie możemy nic zrobić! 

    Operacja musi się odbyć jak najszybciej! Jego nogi są nierówne. Różnica jest bardzo duża. Funkcjonowanie z takim kalectwem może skutkować zepsuciem tego co zostało już wykonane podczas leczenia w USA i teraz w październiku.

    Oluś Kosiek

    Dodatkowo bardzo cierpi na tym kolano biodro miednica i kręgosłup, wszystko koślawi się i boli...

    Bez Was całe cierpienie naszego synka przepadnie i nie zdołamy uratować nóżki.

    Pomóżcie nam!

Opis zbiórki

Oluś ma 4 lata, niespełna 2 lata temu wrócił z USA gdzie miał 3 operacje ratujące nóżkę przed amputacją. To był najtrudniejszy okres w jego małym życiu. Cierpiał bardzo, niejeden dorosły by nie przetrwał. Oluś dał radę. Operacje szczęśliwie się udały. Nóżka została uratowana. Intensywna rehabilitacja co dzień pomagała mu stanąć mocno na 2 nóżkach. Pierwszy etap leczenia za nami. Szczęśliwi patrzyliśmy jak Oluś chodzi.

Orteza zakładana na nóżkę towarzyszyła mu non stop. Mieliśmy nadzieje ze dzień kolejnej operacji nie nastąpi szybko, że nasza głowa może chwile odpocząć od tych wszystkich trudów. Niestety nastąpił szybciej, niż mogliśmy się spodziewać. Już na pierwszej konsultacji z lekarzem pół roku po operacjach, dostaliśmy sygnał o słabym zroście kości, co nas zasmuciło.

Oluś Kosiek

Po kolejnym pół roku była następna konsultacja z dr Davidem Feldmanem  i wtedy została podjęta decyzja o operacji w Warszawie w Paley European Institute. Stopka w ortezie ciągle krzywa wymagała trudnego skorygowania, zrost kości coraz słabszy oraz różne inne sprawy wymagające naprawy. Nie można było czekać dłużej.

Przyszedł kosztorys. Do tego wszystkiego czas pandemii -bardzo trudny okres dla zbiórek, dodatkowy stres towarzyszący tym zbiórką skłonił nas do zapożyczenia się na leczenie. Myśl ze kolejna operacja planowo za kilka lat wiec pomyśleliśmy ze jakoś to będzie. Najbliżsi pomogli.

Dostaliśmy termin przylotu dr Feldmana do Pl i date operacji. Wszystko działo sie szybko. Olus bardzo się bal nie chciał słyszeć o szpitalu, lekarzach i leczeniu.
Kilka dni przed operacją kolejna konsultacja z dr Feldmanem przyniosła wieści ze kolejna operacja konieczna na już. W naszych głowach rozpętała się burza mózgów, strach, złość, kolejne pytania jak to? Dlaczego już? Ogromne zmartwienie o tę operację, o Olusia – jak sobie poradzi, jak to będzie, a dodatkowo myśli o kolejnej operacji, która musi się odbyć 3msc po tej i o kosztorysie, który mieliśmy dostać dzień po wypisie ze szpitala.

Obostrzenia i zasady panujące w szpitalu wpływały niekorzystnie na psychikę naszej trójki. Dziecko potrzebowało obydwojga rodziców. Niestety ograniczenia i reguły skutecznie nam to odebrały. 

Oluś Kosiek

Ta operacja przebiegła wg planu. Radość ze wszystko się udało. Dziękujemy Bogu ze to już za nami. Oluś jest zły, że musi mieć gips, marudny jednak znosił wszystko nadzwyczaj dzielnie. Gips ma nosić 6 tyg., po tym czasie czeka go rehabilitacja a po rehabilitacji kolejna operacja. Nie wie tego. Myśli ze tylko będzie musiał ćwiczyć. Jest bardzo bystry, czuje co się wokół niego dzieje. Coraz częściej zadaje pytania czemu ma taka dziwną nóżkę.

Z gipsem ludzie na ulicy reagują na niego: Ale urwis, co żeś narobił że złamana?  Nie wiedza, że nie jest złamana i ze nic nie narobił. I nie wiedza ile to dziecko już wycierpiało, by chodzić. To wada wrodzona, nie jego wina.
Chcielibyśmy żyć jak przeciętni ludzie – niestety  tak nie będzie. Leczenie, nieoczekiwane w czasie operacje, oraz rehabilitacja potrwa do momentu, aż osiągnie pełen wzrost, czyli aż będzie dorosły.

Oluś Kosiek

Serce pęka ze to jego dzieciństwo przybrało taki charakter z ograniczonymi prawami dziecka. To niesprawiedliwe. Dzieciństwo powinno być zawsze beztroskie. Tak samo jak wspomnienia z dzieciństwa kolorowe i szczęśliwe. A nie ból i cierpienie. Każde dziecko powinno być zdrowe.
Wiemy ze to wszystko zostanie Olusiowi wynagrodzone, że będzie pamiętał same piękne chwile.

Tym razem nie podołamy finansowo. Jesteśmy zmuszeni prosić Was o pomoc. Chcemy by Oluś mógł normalnie żyć. Dynamika rozwoju nóżki i nagła decyzja o operacji postawiła nas przed kolejnym murem. Sami nie uzbieramy tyle pieniędzy. Ufamy, że pomożecie tak jak 3 lata temu, gdy operacja była możliwa tylko w USA i kosztowała milion złotych. Dzięki Waszej pomocy Olus uniknął amputacji – teraz potrzebujemy pomocy, by moc kontynuować leczenie i nie zniszczyć tego co było rozpoczęte w USA.

Ola i Mateusz rodzice Olusia.

––––––––––

Olus na Facebooku –> KLIK (otwiera nową kartę)

Licytacje dla Olusia  –> KLIK (otwiera nową kartę)

INSTAGRAM –> KLIK (otwiera nową kartę)

Wybierz zakładkę
Sortuj według

Ta zbiórka jest już zakończona. Zobacz innych Podopiecznych, którzy czekają na Twoją pomoc.

WesprzyjWesprzyj