Zbiórka zakończona
Victoria Widulińska - zdjęcie główne

Wiktoria przeszła już dwie poważne operacje, ale potrzebna jest trzecia! POMÓŻ!

Cel zbiórki: Operacja nogi w Paley European Institute

Organizator zbiórki:
Victoria Widulińska, 10 lat
Bielsko-Biała, śląskie
Neurofibromatoza, dysplazja kości piszczelowej i strzałkowej
Rozpoczęcie: 9 stycznia 2025
Zakończenie: 31 lipca 2025
69 208 zł(100,56%)
Wsparło 778 osób

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0051086 Victoria

Cel zbiórki: Operacja nogi w Paley European Institute

Organizator zbiórki:
Victoria Widulińska, 10 lat
Bielsko-Biała, śląskie
Neurofibromatoza, dysplazja kości piszczelowej i strzałkowej
Rozpoczęcie: 9 stycznia 2025
Zakończenie: 31 lipca 2025

Aktualizacje

  • Wiktoria nagle przestała chodzić! Pomocy!

    Przychodzę do Was ze złymi wiadomościami... Byliśmy niedawno na awaryjnej wizycie w Instytucie Paleya. Wiktoria przestała chodzić – każdy ruch sprawia jej ból. To stało się nagle, w ciągu zaledwie tygodnia...

    Okazało się, że to wina obrzęku przyczepu mięśni kulszowo-goleniowych. Zalecenie jest takie, że operację trzeba wykonać jak najszybciej, bo o ile obrzęk może ustąpić, to jest jeszcze drugi problem... Gwóźdź, który córka ma w środku kości piszczelowej, obija się przy każdym kroku powodując podrażnienie!

    Victoria Widulińska

    Jeszcze miesiąc temu ból nie był aż tak dotkliwy, Wiktoria potrafiła zwyczajnie funkcjonować. Pogorszenie nastąpiło tak szybko, że przerażająca jest myśl, co będzie dalej. Na ten moment córka jeszcze chodzi do szkoły, ale nie wiem jak długo...

    Bardzo proszę o pomoc, sama po prostu nie dam rady uratować zdrowia Wiktorii... Z góry bardzo dziękuję za Wasze wsparcie!

    Anna, mama

  • Pilna operacja! Do głowy przychodzi tylko jedno słowo: POMOCY!

    Jesteśmy po wizycie kontrolnej. Lekarz powiedział, że operacja musi odbyć się jak najszybciej z uwagi na fakt, iż gwóźdź osiągnął swój maksymalny rozmiar i teraz ciągnie w dół!

    Powoduje to wyginanie się kości strzałkowej, czyli nowe deformacje. Tym samym wyjaśniły się bóle dziecka, które spowodowane są właśnie wbijającym się  w staw gwoździem. Makabryczną informacją okazało się złamanie drutu, który stabilizował całą konstrukcję. Niestety nie są to dobre wieści.

    Teraz walczymy, aby deformacje były jak najmniejsze, aby nie trzeba było kolejnej operacji rekonstrukcyjnej. Od jakiegoś czasu Wiktoria narzekała coraz bardziej na ból, ale miałam nadzieję, że to bóle wzrostowe lub coś podobnie naturalnego.

    Jestem wstrząśnięta tą sytuacją, a moja bezsilność jest makabryczna. Córka cierpi na moich oczach, ponieważ jej stan wraca do swojego najgorszego okresu – a ja niestety nie mogę nic zrobić...

    Nie mogę też ulżyć jej w cierpieniu, nie ma leków na ból ugniatanych stawów, ani wyginających się kości...

    Jedyną nadzieją, że jest zebranie środków na czas. Wtedy wszystko wróci do normy, Wiktoria znów będzie mogła wykonywać najprostsze czynności bez bólu. Z całego serca proszę o dalszą pomoc...

    Mama Wiktorii

Opis zbiórki

Kiedy Wiktoria przyszła na świat myślałam, że jest w pełni zdrowa. Była grzeczna, spokojna… Niestety, szybko okazało się, że córeczka będzie musiała zmierzyć się z problemami zdrowotnymi, które zawładnęły jej dzieciństwem!

Wiktoria miała zaledwie pół roku, gdy wykręciła jej się nóżka. Córeczka natychmiast trafiła do szpitala, gdzie okazało się, że noga już wcześniej była złamana! Kiedy i gdzie? Nie mogłam w to uwierzyć… Niestety, niedługo po specjalistycznych badaniach zapadła straszna diagnoza!

Lekarz oznajmił, że Wikusia cierpi na genetyczną chorobę – neurofibromatoza. Jej skutki mogą objawiać się przez całe życie! U córeczki główne objawy to plamy na skórze i dysplazja kości piszczelowej i strzałkowej, pojawił się też staw rzekomy. Wiedziałam, że Wiktorię czeka długa walka o zdrowie…

Victoria Widulińska

Od razu mnie uprzedzono, że Wiktorii grozi amputacja. Nie mogłam w to uwierzyć, wiedziałam, że muszę coś zrobić! Zaczęła się rozpaczliwa walka. Wiktoria miała nóżkę w gipsie, na przemian z butami ortopedycznymi. Niestety, nie udało się uniknąć złamań, a każde z nich wiązało się z ogromnym bólem i długą listą wizyt w klinice…

Na szczęście pojawił się promyk nadziei – Wiktoria przeszła dwie operacje w Paley Institute, które uratowały jej nóżkę przed amputacją i ją wyprostowały! Nie udałoby się to jednak bez Waszej ogromnej pomocy, za którą jestem bardzo wdzięczna. Niestety, walka Wiktorii wciąż trwa i znów potrzebne jest Wasze wsparcie!

Konieczna jest kolejna operacja. Zakłada ona wymianę implantu medycznego – bez tego noga córeczki zacznie się deformować i powstanie mnóstwo innych komplikacji… Jej koszt jest ogromny, a sama nie dam rady zebrać tak wielkiej kwoty, dlatego z całego serca proszę Was o pomoc! Będę wdzięczna za każdy gest dobrego serca!

Anna, mama Wiktorii

Wybierz zakładkę
Sortuj według
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    100 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    X zł
  • Krzysztof Staniszewski
    Krzysztof Staniszewski
    Udostępnij
    50 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    50 zł
  • Pola i Bruno trzymają za Ciebie kciuki 🫶🫶🫶
    Pola i Bruno trzymają za Ciebie kciuki 🫶🫶🫶
    Udostępnij
    50 zł
  • Halina
    Halina
    Udostępnij
    20 zł

Victoria Widulińska dalej walczy o zdrowie. Wesprzyj aktualną zbiórkę.

WesprzyjWesprzyj