Obraz Nadziei

Skarbonka została założona z inicjatywy organizatora, który odpowiada za jej treść.
Kochani zwracam się do was z wielką prośbą bo wiem że mogę na was liczyć... Dwa lata temu moja córka wylądowała w szpitalu na oddziale neurologii przebywała tam 2 miesiące do dzisiaj nie wiadomo dokładniej diagnozy. Wiem jedno, dzięki Bogu jest już dobrze i mam nadzieję że się to więcej nie powtórzy. Ale tam w tym szpitalu poznaliśmy sympatyczną młodą dziewczynę Wiktorie którą przywiozła mama do szpitala z powodu omdlenia. Nikt z jej rodziny ani znajomych w tamtym momencie nie spodziewał się że to początek koszmaru. Koszmaru którego nie widać końca. Od tamtej pory każdy dzień jest walką Wiktorii z bólem a rodziny z procedurami i prośbmi pisanymi do służby zdrowia... Wiktoria wzorowa uczennica, dzisiaj zapłakana opuchnięta od bólu i lekarstw, mówi mi przez łzy że tak bardzo marzyła o studiach na medycynie. A teraz prosi o każdy nowy dzień jedyne co ją trzyma przy życiu to nadzieja, nadzieja której nie możemy jej pozbawić. Dla tego moi kochani bardzo was proszę o pomoc Liczy się każda złotówka bo czasu tak nie wiele. Z naszą pomocą może się udać że Wiktoria skończy studia medyczne i będzie pomagać nam i naszym znajomym, bo dobro powraca. Każda wpłata się liczy a ja na dodatek wystawiam na aukcje jeden z moich obrazów, obraz był na wystawie w Wenecji i Monachium zostawiłem go na specialną okazje. Obraz przedstawia kogoś kto ma już dość patrzenia na całe zło i ma nadzieje że po odsłonięciu oczu będzie w innym lepszym świecie. myślę że to jest ta okazja kiedy obraz może uratować życie Wiktori... Proszę o każdą złotówkę a kto chce brać udział w aukcji musi dopisać do wplaty, . Aukcja., Aukcja obrazu zaczynamy od 200 zł obraz namalowany przeze mnie farbą olejną wielkości 130x90 , tylko w was nadzieja. Wszystkim z całego serca dziękuję. Artur Ceglinski artysta.

Wszystkie środki zebrane na skarbonce trafiają
bezpośrednio na docelową zbiórkę:
Kochani zwracam się do was z wielką prośbą bo wiem że mogę na was liczyć... Dwa lata temu moja córka wylądowała w szpitalu na oddziale neurologii przebywała tam 2 miesiące do dzisiaj nie wiadomo dokładniej diagnozy. Wiem jedno, dzięki Bogu jest już dobrze i mam nadzieję że się to więcej nie powtórzy. Ale tam w tym szpitalu poznaliśmy sympatyczną młodą dziewczynę Wiktorie którą przywiozła mama do szpitala z powodu omdlenia. Nikt z jej rodziny ani znajomych w tamtym momencie nie spodziewał się że to początek koszmaru. Koszmaru którego nie widać końca. Od tamtej pory każdy dzień jest walką Wiktorii z bólem a rodziny z procedurami i prośbmi pisanymi do służby zdrowia... Wiktoria wzorowa uczennica, dzisiaj zapłakana opuchnięta od bólu i lekarstw, mówi mi przez łzy że tak bardzo marzyła o studiach na medycynie. A teraz prosi o każdy nowy dzień jedyne co ją trzyma przy życiu to nadzieja, nadzieja której nie możemy jej pozbawić. Dla tego moi kochani bardzo was proszę o pomoc Liczy się każda złotówka bo czasu tak nie wiele. Z naszą pomocą może się udać że Wiktoria skończy studia medyczne i będzie pomagać nam i naszym znajomym, bo dobro powraca. Każda wpłata się liczy a ja na dodatek wystawiam na aukcje jeden z moich obrazów, obraz był na wystawie w Wenecji i Monachium zostawiłem go na specialną okazje. Obraz przedstawia kogoś kto ma już dość patrzenia na całe zło i ma nadzieje że po odsłonięciu oczu będzie w innym lepszym świecie. myślę że to jest ta okazja kiedy obraz może uratować życie Wiktori... Proszę o każdą złotówkę a kto chce brać udział w aukcji musi dopisać do wplaty, . Aukcja., Aukcja obrazu zaczynamy od 200 zł obraz namalowany przeze mnie farbą olejną wielkości 130x90 , tylko w was nadzieja. Wszystkim z całego serca dziękuję. Artur Ceglinski artysta.

Wpłaty
- Wpłata anonimowa20 zł
- 20 zł
Jezu Ty się tym zajmij!
- Wpłata anonimowa40 zł
,,,JEZU TY SIĘ TYM ZAJMIJ❤️❤️❤️
- Wpłata anonimowa25 zł
- Wpłata anonimowa20 zł
- Broś40 zł